Forum Psychologiczne

Nerwica Depresja Psychologia

depresja, nerwica, forum psychologiczne


Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Temat: SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Wiadomości w tym temacie: 12844


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku

 Strona 29 z 918  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32 ... 918  Następna strona


Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?
Tak 65%  65%  [ 140 ]
Nie 21%  21%  [ 46 ]
Zaszkodziła 14%  14%  [ 31 ]
Liczba głosów : 217
Reklama




Autor

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Post 25 mar 2007, 08:48 

Od: 25 sty 2007, 21:51
Posty: 77
Fanko Setaloftu! dziękuję za tak budującą wypowiedź! naładowałaś mnie pozytywnymi fluidkami jeszcze raz dziękuję-chyba jednak zacznę brać Setaloft bez obaw. Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam.

______
majta


 
 Zobacz profil  
 
SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)
Post Dzisiaj 

Od: 13 Lip 2005, 01:45
Posty: n/a
Miejscowość: internet
  • Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy


 
   
Post 26 mar 2007, 15:07 

Od: 21 mar 2007, 14:43
Posty: 2
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
stanwin
Efectin ER 75 to było. Smieszna sprawa z tym lekiem wogóle była. Początkowo leczył sie tylko u swojego lekarza pierwszego kontektu. Brał Zomiren i Cloranxen, ale przestały nagle działać bo miał atak za atakiem. Więc wspomniany lekarz, od ręki dał mu Efectin, i to dostał próbke darmową, nie na sprzedarz -tak pisało na opakowaniu :/ Zażywał 1 tabletke rano i już po pierwszej tabl, nastepnego dnia sie zaczeło... Więc tak: zachwiania równowagi (nie mógł praktycznie chodzić bo mu wszystko wirowało, musiał sie ścian trzymac), zamazany obraz, omamy/halucynacje -wydawało mu sie że on stoi w miejscu a wszystko sie rusza.. Źrenice wielkości tęczówki nie reagujące wogóle!!! na światło i najlepsze, raz stał w kuchnie i złapał sie blatu ,bo bał sie, że sie wywruci, chciał zrobić krok, ale ciało tak jakby nie pozwoliło, nie mógł sie ruszyć, jakby dostal paraliżu... Oprócz tego duży lęk, niepokuj itp.. Takrze po 3 dniach odstawił i wszystko wróciło do "normy" Potem poszedł w końcu do psychiatry i kazała od razu odstawic. Dostał wtedy Asentre, Cloranxen i Hydroxyzyne w syropie w razie ataku. Szczerze to te leki na niego nie działają a pozatym między czasie nabawił sie silnej depresji na którą dostał pare dni temu fluanxol. Najśmieszniejsze jest to że powiedział lekarce ze Asentra nie działa to kazała skończyć opakowanie a potem.....
Stimuloton!!! Haha śmieszne śmieszne bo Stimuloton=Asertin=Asentra!!!
Nie wiem oco chodzi... no zobaczymy, czas pokaże :?


 
 Zobacz profil  
 
Post 26 mar 2007, 21:11 

Od: 26 mar 2007, 21:08
Posty: 6
Od jutra będę brał setaloft, napiszę za jakiś czas krótki raport na temat efektów stosowania tego leku na moim organiźmie.


 
 Zobacz profil  
 
Post 26 mar 2007, 21:28 

Od: 25 sty 2007, 21:51
Posty: 77
Ok! dziękuję bardzo! pozdrawiam

______
majta


 
 Zobacz profil  
 
Asentra
Post 28 mar 2007, 07:24 

Od: 28 mar 2007, 07:09
Posty: 7
No witam! jestem nowy na forum. Biorę asentrę kilka dni w tej chwili w dawce 25mg raz na dobę (wieczorem) aby przyzwyczaić organizm, u mnie nie jest źle, ze skutków ubocznych narazie bezsenność, lekkie oszołomienie, no i dziwne odczucia w układzie moczowo-płciowym..tzn.problemy z oddawaniem moczu, no i seks:( opóźniony wytrysk i osłabione czucie..ale to chyba wszyscy faceci mają po antydepresantach. Psychiatra zapisał mi asentrę na napięciowe bóle głowy i lekkie obniżenie nastroju połączone z objawami nerwicy tzn. drżenie rąk w sytuacjach stresowych (nie do opanowania) Mam nadzieję że asentra mi pomoże. Aha! co mnie tutaj zaskoczyło sporo ludzi pisze i jednoczesnym przyjmowaniu leków i popijaniu alkoholu...nie chce tutaj nikogo pouczać, ale chyba nie zdajecie sobie sprawy z tego, że przy braniu takich leków jak asentra to tylko jedno piwko i to też nie codziennie. Stąd czasem pogorszenie stanu (silniejsze lęki!) bo tak właśnie działa połączenie antydepresantów i alkoholu w większych ilościach. to narazie tyle.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:03 am ]
no i bymbył zapomniał o co pytam:) Czy komuś pomógł ten lek na nerwicę lękową tzn. drżenie rąk potworne w sytuacji nawet niewielkiego stresu..nawet podpisać się nie mogę wtedy.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:17 pm ]
Już...już:) nie wiem czy to możliwe?...ale...jest! już lekka poprawa z działań niepożądanych doszedł ból głowy dosyć dziwny, ale dzisiaj jest już lepiej i chyba dostaję kopa niezłego, przeszła mi bezsenność w nocy i senność w dzień i zapierda...teraz w robocie jak szalony i przestały mi ręce drżeć...czy to możliwe po tygodniu brania dawki 25mg raz wieczorem?! Super jest może wreszcie będę żył jak człowiek, a nie jak przymulona,markotna mumia!

pozdrawiam!


 
 Zobacz profil  
 
Post 28 mar 2007, 07:27 

Od: 28 mar 2007, 07:09
Posty: 7
No witam! jestem nowy na forum. Biorę asentrę kilka dni w tej chwili w dawce 25mg raz na dobę (wieczorem) aby przyzwyczaić organizm, u mnie nie jest źle, ze skutków ubocznych narazie bezsenność, lekkie oszołomienie, no i dziwne odczucia w układzie moczowo-płciowym..tzn.problemy z oddawaniem moczu, no i seks:( opóźniony wytrysk i osłabione czucie..ale to chyba wszyscy faceci mają po antydepresantach. Psychiatra zapisał mi asentrę na napięciowe bóle głowy i lekkie obniżenie nastroju połączone z objawami nerwicy tzn. drżenie rąk w sytuacjach stresowych (nie do opanowania) Mam nadzieję że asentra mi pomoże. Aha! co mnie tutaj zaskoczyło sporo ludzi pisze i jednoczesnym przyjmowaniu leków i popijaniu alkoholu...nie chce tutaj nikogo pouczać, ale chyba nie zdajecie sobie sprawy z tego, że przy braniu takich leków jak asentra to tylko jedno piwko i to też nie codziennie. Stąd czasem pogorszenie stanu (silniejsze lęki!) bo tak właśnie działa połączenie antydepresantów i alkoholu w większych
ilościach. to narazie tyle.

no i bymbył zapomniał o co pytam:) Czy komuś pomógł ten lek na nerwicę lękową tzn. drżenie rąk potworne w sytuacji nawet niewielkiego stresu..nawet podpisać się nie mogę wtedy.


 
 Zobacz profil  
 
Post 30 mar 2007, 15:39 

Od: 26 mar 2007, 17:02
Posty: 31
Lokalizacja: Śląsk
Pytanie do tych, którym Asentra pomogła: po jakim czasie zaczęła działać?


 
 Zobacz profil  
 
Post 30 mar 2007, 15:42 

Od: 26 mar 2007, 17:02
Posty: 31
Lokalizacja: Śląsk
Pytanie do tych, którym Zoloft pomógł: po jakim czasie zaczął działać?


 
 Zobacz profil  
 
Post 30 mar 2007, 17:34 
Avatar użytkownika

Od: 10 sty 2007, 19:18
Posty: 32
Lokalizacja: Poznań
83alicja napisał(a):
po jakim czasie zaczęła działać?

U mnie nie mozna jeszcze mowic o pelnym dzialaniu, mam nerwice lekowa, natrectwa, a to wszystko spowodowalo depresje ;/
Biore Asentre od 45 dni, dopiero po zwiekszeniu dawki (od okolo 2 tyg) zaczynam czuc mala poprawe, dalej czekam ;]
Tez jestem ciekawa... jak szybko zaczela u Was dzialac Asentra i w jakich dawkach? :)

______
Żadnego mądrego cytatu nie będzie. O. Bo nie.
....................................................................


 
 Zobacz profil  
 
Post 30 mar 2007, 17:35 

Od: 28 mar 2007, 07:09
Posty: 7
Ja biorę tydzień, wieczorem po 25mg. Psychiatra zapisał mi na napięciowe bóle głowy, obniżony nastrój i lęki. pierwsze dwa dni było kilka działań niepożądanych ale wczoraj zauważyłem kilka zmian (chyba mi osobiście spasował ten lek), bo sie strasznie wyciszyłem, a jednocześnie nie jestem senny..chyba pierwszy raz w życiu wracałem z pracy spokojny i wyluzowany (a zwykle biegłem przeklinając swoje życie w myślach) poza tym już odczuwam chęci do roboty i większy luz. Bedę teraz przechodził na dawkę 50mg, ciekawy jestem co będzie...pozdrawiam


 
 Zobacz profil  
 
Post 31 mar 2007, 14:04 

Od: 28 gru 2006, 20:17
Posty: 45
Lokalizacja: Krk
...zobaczysz, co będzie, jak dojdziesz do 200, jak ja...;-)

______
...w nocy wszystkie koty są czarne.....


 
 Zobacz profil  
 
Post 31 mar 2007, 14:19 
Avatar użytkownika

Od: 10 sty 2007, 19:18
Posty: 32
Lokalizacja: Poznań
Żuk napisał(a):
...zobaczysz, co będzie, jak dojdziesz do 200, jak ja...;-)

No własnie... co będzie? :P

______
Żadnego mądrego cytatu nie będzie. O. Bo nie.
....................................................................


 
 Zobacz profil  
 
Post 02 kwi 2007, 18:59 

Od: 28 gru 2006, 20:17
Posty: 45
Lokalizacja: Krk
a czego nie będzie;-)

Nie, prawdę powiedziawszy ta dawka postawiła mnie na nogi. Myślę, czuję, kocham, wychodzę z domu, staję na balkonie, bez paniki, bez nerwów, bez strachu, bez beznadziei.

______
...w nocy wszystkie koty są czarne.....


 
 Zobacz profil  
 
Post 03 kwi 2007, 06:48 

Od: 28 mar 2007, 07:09
Posty: 7
Dzięki Żuk! Ciesze sie że Ci asentra pomaga,to co napisałeś da ludziom nadzieję, a bez tego nie da się leczyć trzeba wierzyć i pracować nad sobą (a do tego leki) ja osobiście nie chce już wracać do poziomu życia przed asentrą...dopiero teraz żyje!!! ja wczoraj wieczorem wziąłem pierwszy raz 50mg i znów lekkie oszołomienie, bezsenność i "pływałem" na tapczanie...dziwne uczucie:) ale tak jak poprzednio mam nadzieję, że po2/3 dni i organizm się przyzwyczai i znowu będzie super, aha i zawsze na początku brania (najpierw25mg, wczoraj dawka 50mg po tygodniu brania 25mg) boli mnie głowa, ale to mija na drugi dzień. Natomiast całkowicie przeszły problemy z libido, znów jest wysokie..co by tu jeszcze dodać...aha asentra zlikwidowała mi natłok "cholernych" myśli, mam spokój.

p.s jak długo się będę leczył skoro już teraz po tygodniu brania mam tak dobre efekty, i czy bedę musiał zwiększać dawkę czy te 50mg wystarczy? zna ktoś może odpowiedź na te pytania?:)

pozdrawiam wszystkich! i głowy do góry, bo życie jest piękne! teraz to wiem!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 6:59 am ]
tak sobie myślę że szybkie działanie asentry jest też spowodowane tym że mam wsparcie ze strony narzeczonej, rodziców...no i mam życie uregulowane...stała praca i swoje pasje, wszystko jest ok..to ważne żeby sie nie zamykać,bo same tabletki nie załatwią sprawy,trzeba wychodzić do ludzi...w sumie to sam się dziwie że się wpędziłem w lęki i napięciowe bóle głowy i inne takie:)...no ale w sumie sam sobie zapracowałem na to, bo nie zawsze mi się w życiu tak układało...no i ogólnie jestem nadwrażliwy...ale teraz to już nie ważne chcę iść do przodu! :)


 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ 12844 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32 ... 918  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Ryfka i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Forum jest prowadzone przez Nextweb Media Sp. z o.o.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Forum Psychologiczne - Depresja - Nerwica

All rights reserved by nerwica.com © 2005-2014

Grupa NextWeb Media

sitemap