Pomocy.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Pomocy.

przez Nie_Wymyslaj 24 sty 2014, 21:37
Cześć wszystkim, jestem tu nowa. Mam 20 lat.

To zaczęło się na początku grudnia. Od ponad miesiąca jestem chodzącym widmem.
Prawie nic nie jem, śpię po kilka godzin na dobę. Rano nie mam odwagi wstać. Nie ma nic, co sprawia mi przyjemność. Czuję ciągły, nieustający lęk. On nie odchodzi. Nigdy. Zawsze jest, zawsze czai się gdzieś w moim umyśle. Staram się jak tylko mogę żeby nikt tego nie zauważył, ale powoli nie wytrzymuję. Zaczynam wariować. Strach mnie niszczy, zjada.
Studiuję. Napady lęku zazwyczaj dzieją się gdy jestem sama, a tu niespodzianka - kilka dni temu zdarzył się na uczelni. Wyszłam do łazienki w środku zajęć i płakałam w kabinie. Czułam się żałośnie. Ty głupia, obrzydliwa, słaba istoto. Jesteś nikim. Patrzyłam na swoje dłonie i miałam ochotę je odciąć. Czy ktoś zna to uczucie?

Ludzie tego nie widzą. Mam 20 lat, uchodzę za ładną, szczupłą dziewczynę. Mam dużo znajomych, chłopaka którego bardzo kocham, wcześniej często wychodziłam na imprezy, wyjeżdżałam ze znajomymi i tak dalej. Pewnie pomyśleliby że jestem zupełnym czubkiem. Bo czego mi brakuje?
Uwierzcie mi, sama się za to nienawidzę. Nienawidzę swojej twarzy z rozmazanym makijażem po kilkugodzinnym płaczu. Nienawidzę siebie za to że nie potrafię być szczęśliwa.
Bardzo kocham mojego chłopaka, ale boję się wyznać mu prawdy o moim stanie psychicznym, nie chce go tym obarczać, boję się że uzna mnie za wariatkę.

Straciłam całą radość życia. Nic nie przynosi ulgi. Nie wiem już co mam robić.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
24 sty 2014, 21:16

Pomocy.

Avatar użytkownika
przez cyklopka 24 sty 2014, 22:12
Wydaje mi się, że przepaść między tym, jak się teraz czujesz, a tym, jak chcesz żeby inni cię widzieli niepotrzebnie wszystko pogłębia. Lepiej by było, gdybyś zaufała komuś ze swojego najbliższego otoczenia i mogła porozmawiać szczerze nie bojąc się "oceny". Jeśli się nie da, to "popisaj" na forum, zastanów się na czym może polegać problem i co możesz zrobić, żeby sobie pomóc.
Jeżeli za jakiś czas nic się nie zmieni i nie będziesz w stanie normalnie funkcjonować to zdecydujesz, czy zgłosić się do specjalisty.

P.S. Skądinąd przemawia do mnie jakoś twój nick.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7972
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Pomocy.

przez Nie_Wymyslaj 24 sty 2014, 22:32
Powiedziałam o tym już jednej zaufanej osobie, a ona powiedziała to, co teraz mam jako nick. A zbierałam się na odwagę od tygodnia.
Nie zależy mi na tym jak mnie widzą inni, nie chce po prostu obarczać ludzi moimi demonami.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
24 sty 2014, 21:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pomocy.

przez ala1983 24 sty 2014, 22:35
Straciłam całą radość życia. Nic nie przynosi ulgi. Nie wiem już co mam robić.

Na psychoterapię iść np.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Pomocy.

przez maciek-zsm 24 sty 2014, 22:37
Nie za jakiś czas, tylko do lekarza lub terapeuty proszę iść:) Od razu. Jak wpadniesz w te koło myśli lękowych to będzie coraz gorzej. Im wcześniej tym lepiej a to na co cierpisz to pewnie tylko nerwica lub jakaś lekka depresja. Nic czego nie da się wyleczyć z powodzeniem w każdym razie. Pozdrawiam
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
13 lis 2009, 19:54
Lokalizacja
Gdańsk

Pomocy.

przez samotna w tłumie 25 sty 2014, 20:45
Musisz iść do lekarza ja też tak zamykałam się w sobie i starałam sama sobie z tym poradzić aż któregos razu będąc w pracy zamknęłam się w łazience i myślałam,że już nigdy z niej nie wyjdę.Od dwóch miesięcy jestem na lekach i czuję taką poprawę o jakiej nawet nie miałam odwagi marzyć bo myślałam,że już zawsze będzie tak beznadziejnie a teraz żyje jak wszyscy inni ludzie :smile:
Posty
12
Dołączył(a)
27 gru 2013, 18:26
Lokalizacja
Manchester

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do