Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 26 sty 2012, 14:56
Mój dzisiejszy dzień zdecydowanie zbyt aktywny jak na mnie. Wstałam o 9 (toż to środek nocy), dzwonił do mnie szef, widziałam się z koleżanką (przy okazji - dzwonienie), zamknęli mi siłownię (miałyśmy razem pójść), załatwiałam zwrot pieniędzy za karnet (znowu dzwonienie), odmówiłam na ofertę kredytu w banku - po raz kolejny :P (dzwonienie), po 12 byłam w domu, zaraz po mnie przyjechał ojciec na kawę (też dzwonienie) - i tak siedzieliśmy do teraz w trójkę z siostrą.

Na tabletkach o tej porze jeszcze spałam.

Zaznaczyłam wszystkie telefony w nawiasach, bo mam telefonofobię, wrrr :zonk:
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 26 sty 2012, 15:01
ojej podziwiam Cię! ja też mam telefonofobie, i "przypadkiem" miałam wyciszony dźwięk w telefonie ;> dzwonił jeden nieznajomy numer, którego nie odebrałam, bo NIE ZAUWAŻYŁAM GO :> w końcu dźwięk był wyłączony. tylko najgorsze w tym wszystkim jest to, że wysyłam tyle cv dziennie, a potem nie odbieram żadnego telefonu, bo się boję. jak ja mam znaleźć pracę jak nie mogę odebrać zasranego telefonu :[
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 26 sty 2012, 15:03
pisanka, o tak, znam to. Ale powiem Ci, że ja tylko raz znalazłam pracę przy pomocy ogłoszenia i telefonu - wszystkie pozostałe załatwiłam osobiście. Tobie też proponuję, to najskuteczniejszy sposób i nie musisz martwić się obcymi telefonami. Po prostu weź plik CV w garść i przejdź się po mieście prosząc o kierownika :)
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 26 sty 2012, 16:05
myślałam o tym ostatnio, ale zaczęłam się zastanawiać co ja im takiego powiem :< i do jakich firm chodzić. im dłużej szukam pracy, tym bardziej oświadczam się w przekonaniu, że się do niczego kompletnie nie nadaję. hnnng
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 26 sty 2012, 23:28
No i na tej 14-tej moja aktywność się zakończyła. Resztę przeleżałam w łóżku.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 26 sty 2012, 23:34
ja też :/ obejrzałam seriale, marnowałam czas na facebooku i przeczytałam jeden rozdział płytkiej książki. bezproduktywne spędzanie czasu. teraz siedzę i próbuję się zmobilizować by wleźć pod prysznic. i czekam, aż bardziej zachce mi się siku, wtedy się może bardziej zmobilizuje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 27 sty 2012, 00:17
pisanka, Czyżbyś robiła siku pod prysznicem? :lol: :lol: :lol: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Ja nie zaliczyłem kolokwium zaliczeniowego z podstaw mostownictwa, ale spokojnie bez spiny są kolejne terminy :)
Dzisiaj miałem też badanie EEG bardzo dziwne badanie....odebrałem wyniki krwi i moczu i oprócz lekko podwyższonego ALT wszystko wporządku :mrgreen: :mrgreen:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 27 sty 2012, 00:26
hhahahaha :D:D:D:D no pewnie! bardzo relaksująca czynność :D:D hahaha
gratulacje zaliczonego kolosa :)))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 27 sty 2012, 01:12
Napisałem że NIE zaliczyłem :mrgreen: ale może jesteś z przyszłości i przewidziałaś że w następnym podejściu zdam? :105: :105:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

przez Anielica 27 sty 2012, 01:16
Bardzo ciężki, trudny do przetrwania ale zakończył się szczęśliwie :D i mogę spokojnie iść lulać :angel: :zzz:
Anielica
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez petra 27 sty 2012, 03:16
moj dzisiejszy dzien??? był wczoraj
petra
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 27 sty 2012, 06:44
Mój się zaczął o 5:00 poranną kawą i "dymem" z e-papierosa. Cieszy mnie perspektywa spotkania z moimi córami.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez misiek30 27 sty 2012, 10:03
Cześć, a czy nieustanny pisk w uszach to też objawa nerwicy ???? Może nie powinienem tak się wsłuchiwać bo jutro zacznę słyszeć jak mi nerki pracują ... ??
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
25 sty 2012, 20:50

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 27 sty 2012, 10:22
piszczeniem w uszach to bym się nie przejmował, z reguły to nic poważnego :P mój dzień zaczynam od wyruszenia na egzamin ustny, chyba sam fakt tak mnie paraliżuje, że doskwiera mi totalne odrealnienie.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do