Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Aria 24 wrz 2011, 17:21
Połowę dzisiejszego dnia spędziłam w szkole. Myślałam, że będzie fajnie... Ale jak zwykle przez swoją aspołeczność nie potrafiłam się otworzyć...
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 24 wrz 2011, 19:06
Przecięłam kolejne więzy z poprzednim życiem.Miejmy nadzieję,że teraz będzie lepiej... zaczynam od nowa :roll: ech...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

przez marcol13 25 wrz 2011, 10:25
Dawno mnie nie było ;)
U mnie coraz lepiej,leki pomagają ;)
Wczoraj jeszcze spaliłem lekką trawkę i czułem się świetnie ;)
Moja nerwica znika,mam taką nadzieję ;)
Jeszcze troche i myśle że się tego pozbędę ;),jestem dobrej myśli ;))..
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
30 kwi 2011, 10:37
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez wciacia 25 wrz 2011, 19:21
polakita napisał(a):
wciacia napisał(a):bo jest po prostu inna.

Co chcesz przez to powiedzieć?? :shock:




Chcę przez to powiedzieć ,że po prostu się różnicie ;-)) nic więcej.

-- 25 wrz 2011, 18:24 --

Monika1974 napisał(a):
wciacia napisał(a):Hej Monia! Znam Ciebie i znam Polakitę. Myślę,że jej łatwiej mówić pewne rzeczy wprost bo jest po prostu inna. Ty jesteś z innego środowiska i masz więcej obiekcji-tak myślę. Ale z tą panią chyba jest coś nie tak,że odnosi się z wyższością. A może po prostu jest asertywna i uważa,że wystarczy to co robi. Różne mogą być przyczyny. Może trzeba delikatnie przypomnieć jej zakres jej obowiązków. Nawet napisać na kartce,żeby była świadoma. No nie wiem. Tak sobie tylko myślę. Pozdrawiam Cię ciepło.

Hej Ewciu. Co u Ciebie? :D

Dziś powiedziałam sekretarce , że jestem/byłam na nią zła, że odniosła się do mnie w taki , a nie inny sposób. Przeprosiła.
Myślę, że wyciągnie z tego wniosek.



U mnie wszystko dobrze. Od półtorej roku depresja to dla mnie przeszłość. Cieszę się ,że zareagowałaś na zachowanie pracownicy. Ja też na co dzień uczę jak być asertywną. Może wybiorę się na jakiś warsztat.
wciacia
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez amelia83 25 wrz 2011, 21:01
Aria napisał(a):Połowę dzisiejszego dnia spędziłam w szkole. Myślałam, że będzie fajnie... Ale jak zwykle przez swoją aspołeczność nie potrafiłam się otworzyć...


ja za tydzień spędzę cały wekend w nowej szkole,i tak 3 wekendy w miesiącu w szkole,a 1 wekend w pracy...sporo...nic dla siebie,ale nie mogę sie doczekać...
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 25 wrz 2011, 21:18
NIENAWIDZĘ niedzielnych wieczorów. Nienawidzę.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Mój dzisiejszy dzień

przez Laima 25 wrz 2011, 21:22
Helvetti, co się stało? :(
Laima
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 25 wrz 2011, 21:23
Boże. Nienawidzę niedzielnych wieczorów. Nie dlatego, że następnego dnia jest szkoła. Nie dlatego, że następnego dnia na oddziale jest znienawidzona doktor. Nie dlatego, że nie mam co zrobić sobie na kolację. Ale dlatego, że rozstaję się z K.
I to też nie dlatego, że tęsknię (choć tęsknię). Ale dlatego, że dochodzę do przerażających mnie wniosków.
Cytuję moją koleżankę lesbijkę:
„O nie. Ja nie mogę być w związku. Bo zwiazek to seks”
Właśnie. Do takich wniosków dziś dochodzę.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Mój dzisiejszy dzień

przez Laima 25 wrz 2011, 21:28
Helvetti, nie rozumiem.
Związek to nie jest tylko seks,to też bliskość,nie cielesna.
Laima
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 25 wrz 2011, 21:35
Laima, PW.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Aria 26 wrz 2011, 13:25
amelia83 napisał(a): ja za tydzień spędzę cały wekend w nowej szkole,i tak 3 wekendy w miesiącu w szkole,a 1 wekend w pracy...sporo...nic dla siebie,ale nie mogę sie doczekać...


Najważniejsze, żeby mieć dzień wypełniony, bo wtedy człowiek ma za dużo czasu na przemyślenia. A tak to przynajmniej jest się czymś zajętym i nie myśli się o problemach.
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez speedy13 26 wrz 2011, 14:05
Aria napisał(a):Najważniejsze, żeby mieć dzień wypełniony, bo wtedy człowiek ma za dużo czasu na przemyślenia. A tak to przynajmniej jest się czymś zajętym i nie myśli się o problemach.


To jest bardzo trafna uwaga. Więcej pracy mniej myślenia o sobie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
04 paź 2010, 12:45

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Aria 26 wrz 2011, 14:12
speedy13 napisał(a): To jest bardzo trafna uwaga. Więcej pracy mniej myślenia o sobie.

Ale nie raz jest tak, że chociażbyśmy chcieli się czymś zająć, spędzić jakoś dzień, to nie ma czym i z kim...
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 26 wrz 2011, 15:56
zaczął się fajnie, na sesji mówiłam, jak się dobrze czuję, a przemienił się w totalny kryzys. ryczę i agresja (i auto i ta skierowana na zewnątrz ) mnie rozsadza.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do