Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 27 kwi 2011, 21:26
Korba napisał(a):Toshi, ja już nie wiem, co mam myśleć.

Ciągle myślę o tym, co napisałaś, o tym, jak to było u Ciebie, ale aż mi się nie chce wierzyć w tak silną somatyzację.
Po piątku - po ostatniej wizycie w Krakowie, byłam pewna, że część z tego przejdzie. Byłam pewna, że dojdę do siebie przez z Święta. W niedzielę mówiłam, że cieszę się, że wracam do pracy. Poniedziałek był jako taki, a wczoraj mnie siekło całkowicie.

Na takie wahania samopoczucia może mieć wpływ pogoda.Wraz z wiekiem problem niestety nasila się .Nie lubię upałów oraz okresów kiedy spada ciśnienie .
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 27 kwi 2011, 22:00
To musi przejść, to jest nie do pomyślenia, przecież w sobotę byłam na cmentarzach sprzątać groby, a dziś mi ciężko stopą ruszyć.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 kwi 2011, 22:27
Kasia, ja zauważyłam takie skrajności u Ciebie. Jak jest w miarę.......to wszystko ok, a potem jeden wielki dół.
Ja też obstawiam somatykę. Znam to z autopsji. Jeszcze rok temu, o tej samej porze bardzo źle się czułam. Wiążę to ze stanem psychicznym.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Amy Lee 27 kwi 2011, 22:56
bardotka napisał(a):Mało udzielam się na tym forum,cóż,jestem nowa,dopiero wchodzę w "ten temat":)

A to jest bardzo dobry temat, witam.

Ja dzisiaj nic konstruktywnego :-| Grupa zwiała z zajęć na uczelni, a ja już chyba z tego wyrosłam, bo mnie to jakoś zdenerwowało. Siedzę w domu, nie mogę się zmotywować, bo ciągle myślę o przyszłości... co po studiach, gdzie, z kim i dlaczego. Wiecie, mogę sobie wybrać w jakim kraju chcę być bez pracy i przyjaciół :twisted: (Tak, dalej jestem równie dowcipna, co pesymistyczna).
Amy Lee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 28 kwi 2011, 00:20
odciski na nogach... boli mnie przy każdym kroku... :why:
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 kwi 2011, 06:04
po kilkakrotnych przebierankach spowodowanych nocnymi potami już się obudziłam.
chciałabym już nie iść spać, bo przez ostatnie dwa dni ciągle spałam.
chcę się lepiej czuć.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 28 kwi 2011, 08:42
Położyłem się ok 3 nad ranem i od 7 na nogach. Śniadanie zjedzone więc można ruszać na warsztat
robić z autem bo znów zawiodło :P
miłego dnia życzę Wam wszystkim :smile:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 kwi 2011, 11:28
podjęłam istotną decyzję: BĘDĘ ZDROWA
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 28 kwi 2011, 11:30
Korba napisał(a):podjęłam istotną decyzję: BĘDĘ ZDROWA



:brawo:
paradoksy
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 28 kwi 2011, 11:43
Kasiu, tak trzymać!!! :great:

co za paskudny dzień, miałam dziś być na 3 wizytach, a wszystkie już odwołałam, bo coś mnie rozkłada, nie jestem w stanie wyjść z domu. :( właśnie wciągałam nosem wodę z solą, żeby trochę udrożnić zatoki, co za masakryczny ból! :evil: ale coś trochę z nich zeszło...
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 kwi 2011, 12:10
_asia_, Asiu, to zrób dziś dla siebie coś miłego... Wiem, że to niełatwe, bo nic nie wydaje się miłe przy takim samopoczuciu, ale spróbuj.. Jestem z Tobą myślami :*
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 28 kwi 2011, 12:38
Kasiu, z chęcią, tylko nie mam pomysłu co.. Leżę, jestem wku*wiona, bo tyle miałam dziś załatwić i nic z tego, modlę się, żeby jutro było ze mną lepiej, nastrój mam do kitu, czuję się jakbym miała temperaturę, i te cholerne zatoki, o mamusiuuuu!!!!!!!!!! :why: czy to znowu herx od leków czy coś mnie złapało? :(
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 kwi 2011, 12:43
pewnie herx Asiu.... a może jakiś film obejrzyj? albo włącz kojącą muzykę, napij się miętki...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 28 kwi 2011, 12:48
Kasiu, no możliwe, że to herx... Od kilku dni zawzięcie piję korę lapacho (pau darco), działa silnie przeciwgrzybiczo, przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie, więc niemożliwe, żebym coś złapała, to raczej ta kora coś mi tłucze w organizmie, bo dziwne rzeczy ze mnie schodzą, przedwczoraj miałam biegunkę, i w ogóle ostatnio czuję się shitowo.
lapacho jest dobra na koinfekcje w borelii i na samą bb.
działa przeciwzapalnie, oczyszczająco, odtruwająco.
ale chciałabym, żeby ten herx wkrótce minął, najlepiej do jutra... :pirate: ja muszę być u promotorki!!!!!!!!! :why: i na terapii, bo jestem w psychicznej rozsypce...
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 8 gości

Przeskocz do