Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 24 wrz 2010, 17:21
shadow_no, świetny pomysł, Rutinoscorbin też idzie zawsze u mnie w ruch.

chojrakowa, głównym składnikiem Paracetamolu i Aspiryny jest to samo, więc podejrzewam, że nie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez GreenEye 24 wrz 2010, 17:29
TheGrengolada, Fervex jest dobry, zawiera w sobie zarówno Paracetamol, jak i kwas askorbowy. Masz 2 w 1. Zdrówka życzę ;)
Offline
ExModerator
Posty
526
Dołączył(a)
02 lis 2009, 00:33
Lokalizacja
Zielony Przylądek

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 24 wrz 2010, 17:30
Zrób z tym cokolwiek, bo inaczej wylądujesz w położeniu takim, jak chojrakowa, czyli paskudne przeziębienie ver 2.0 :-| ;)
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7310
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 24 wrz 2010, 17:33
Dzięki wielkie :) Idę postudiuję ulotki od leków, może coś wymyślę. Fryzjerka mnie chyba wczoraj zaraziła ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 24 wrz 2010, 17:40
Linka idzie do baru :mrgreen: pierwszy raz od ponad miesiąca mam ochotę na cokolwiek....będą ploty...oj będą ....... jak się człowiek z kuleżnakami kilka miesięcy nie widział to tak już ma no i tylko się zastanawiam ...pić czy nie piś oto jest pytanie..... :bezradny:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 24 wrz 2010, 17:48
linka, och napij sie babo :mrgreen: nie umrzesz od piwka albo drina.. ;)
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 24 wrz 2010, 18:38
Ale tylko jedno... :mhm: ;)
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 24 wrz 2010, 19:23
(odnośnie mojego poprzedniego problemu: Paracetamol jest podobno ok w połączeniu z Zoloftem, z którym źle jednak reaguje Aspiryna, ale według pani z apteki te leki jednak mają inne składniki i żyć po Paracetamolu będę - to tak, gdyby ktoś czytający o moich problemach zauważył analogię ze swoimi i się przeraził ;) póki co zamierzam pić napary z lipy :D)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 24 wrz 2010, 21:10
Jeszcze raz ja, już ostatni dziś obiecuję, chciałam tylko ogłosić wszem i wobec, ze nie wytrzymałam i znów dziś wymiotowałam.
Łeb do wymiany. :-|
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7310
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 24 wrz 2010, 21:16
po raz kolejny jestem bezsilna kiedy ktoś łamie serce swoje i moje jednocześnie....
jak ja nienawidzę tego świata.....
nie mogę zrobić nic.
dlaczego każda miłość jest tak tragiczna.
jak powstrzymać ten dramat, jak to wszystko zatrzymać...
jak pozbyć się tego bólu... myślę, że jestem przeklęta......
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 24 wrz 2010, 21:19
Mamusia wróciła ze szpitala... Nawet tam potrafiła publicznie zgnoić moja rodzinę... A teraz mamy ją z powrotem... Za jakie grzechy urodziła mnie właśnie ta kobieta... :roll:
Ostatnio edytowano 24 wrz 2010, 21:20 przez Goldielocks, łącznie edytowano 1 raz
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 24 wrz 2010, 21:20
Dobry wieczor:)
Wrocilam wczesniej z pracy i sobie sama siedze w kochanym domku:)Dzis przyszla reszta mebli i wszystko wyglada swietnie:)) Czarne meble,sofy,czerwone akcenty:)Wlasnie zapalilam swieczki,boczna lampke,siedze na sofie i odpoczywam:)W domu roznosi sie zapach rozanych swiec,nic bardziej nie relaksuje:) Wogole nastawilam sie na Shabby french shic i zamawiam z Ebaya przerozne domowe dekoracje w tym stylu.Czyli biale serduszka na klamkach drzwi,wiklinowe ozdoby w pieknymi wstazkami,drewniane aniolki,biale klatki z kwiatami w srodku i inne przerozne precioza:)
Wszytsko Ok,ale psychicznie jestem w rozsypce.Dom piekny,ale czuje sie nieswojo.Mialam zbyt duzo negatywnych emocji ostatnimi czasy i wciaz to siedzi we mnie.Czuje sie wykonczona.Ciagly stres mi towarzyszy.Nie wierze w powodzenie,ciagle spodziewam sie przykrych niespodzianek.Oczywiscie wszytsko przez Matke.Nie potrafie cieszyc sie tym co mam.Chce sie odizolowac,ale ciezko(razem pracujemy).
Boje sie,ze zaraz szczescie sie skonczy,cos sie stanie,ciagla niepewnosc.Marnieje,starzeje sie,siwieje-tak sie czuje.Nawet nie mam cierpliwosci usiasc i wklepac sobie glupiego balsamu lub kremu do twarzy.Patrze w lustro i widze,ze brzydnieje z dnia na dzien.Wygladam coraz gorzej wg siebie chociaz staram sie dbac.Jednak co z tego, skoro duszy cos dolega to i calemu cialu.Wszystko widac jak na dloni.
Ostatnio edytowano 24 wrz 2010, 21:21 przez PhilosophyOfLife, łącznie edytowano 1 raz
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 24 wrz 2010, 21:21
Krwiopij, Proszę! :(
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 24 wrz 2010, 21:21
Krwiopij, cokolwiek się stało, Twoja chojrakowa cię tuli do serca <tulas>
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7310
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 15 gości

Przeskocz do