Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 16 maja 2010, 10:51
wovacuum, trzymaj siuę słońce i nie rozpadaj! Może faktycznie to jednodniowy epizod, weż ciepły prysznic (rozluźnia napięcie)i wypij jakiejś meliski. Ja też miałam koszmary w nocy :(
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 16 maja 2010, 11:06
fobia, no mam takà nadzieje cholera,bo czujè siè bardzo nieswojo w takim stanie!!!melisa mi siè skonczyla,benzo zadnych nie mam.Mam walerianè-to sobie wezmè.Malzon dzisiaj robi obiad bo ja zastrajkowalam na calej linii.Normalnie plakac mi siè chce dzisiaj. :roll: Jeszcze serducho mnie kluje na dodatek.Wogole to mam pretensje do méza o ten wypadek,ze nie musial wsiadac do tego samochodu,nie musial nigdzie jechac!!czujè gniew i zal!!Z drugiej strony to myslè,ze nawet nieznerwicowanego ta sytuacja by przygniotla,to co dopiero mnie?nerwusa?bojè siè,ze moja nerwica tylko czeka na takà wlasnie okazjè,zeby pokazc swoje oblicze.Nie wiem nie wiem....
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 16 maja 2010, 12:13
Goldielocks napisał(a):Ciągle pada... nanananana. :mrgreen:


Goldie coś zrobiła ze słońcem ??? przyznaj sie ! :P

Już wystraczyłoby tego deszczu :time: kutwaaaaa...

Wiola 3maj sie kobieto, pewnie teraz wszystkie emocje wychodzą po tym wypadku, przez ten cały czas trzymałas sie dzielnie, nie załamałaś sie , to teraz musisz dać ujście temu :? :*
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 16 maja 2010, 12:19
OLO - wystawiłam twarz do słońca i zaszło. :P :mrgreen:

Szkoda, że to nie sezon na grzyby... Pogoda jest w sam raz, żeby cosik urosło. :D
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 16 maja 2010, 12:22
Goldielocks napisał(a):OLO - wystawiłam twarz do słońca i zaszło. :P :mrgreen:

Szkoda, że to nie sezon na grzyby... Pogoda jest w sam raz, żeby cosik urosło. :D


az sie usmiechnèlam :D unas tez ponuro..jak w jak w Finlandii kurfa.Moj stary robi dzisiaj schabowe na obiad.pycha-dawno nie jadlam.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 16 maja 2010, 16:19
Wrócilismy. Czuję lekkie soma, może po odstawieniu pramolanu? To by przynajmniej znaczyło,że cos działał..jutro wykupię doxepin bo mnie lekko telepie.
Ostatecznie ustaliliśmy termin przeprowadzki na za 2 tygodnie, we wtorek planuje kupic lodówkę, a przynajmniej zamówić..
A jutro znów dentek :evil:
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 16 maja 2010, 16:28
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 16 maja 2010, 16:45
Wova- wiesz co zrób? Przypomnij sobie wszystkie rady jakie nam dawałaś, kiedy było nam żle, i teraz zastosuj je do siebie- czyli domowe spa, lampka wina, facet u boku, film na dvd, spacer... Chyba się nie dasz? ;) Wszystko jest w porządku, małż już jest bezpieczny.

Byłam na szkoleniu WOPR... Z mojej grupy byłam aż JA. I miałam indywidualny kurs z prezesem wopru... Najpierw 30min wykład (były momenty, że już mi się słabo robiło od nerwów :roll: ) a potem rzucanie kołem itp na pomoście itp itd... Miałam nie jechać bo mi się nie chciało, ale dowiedziałam się, że jak dziś nie pojadę zaliczyć to mogę tylko w najbliższy wtorek albo za dwa tygodnie, to już wolałam dzisiaj... I mam zaliczone, elitarnie, prywatnie... :pirate: Zrobiliśmy zakupy, niedawno mój kochany pojechał na chwilę do pracy... Leżę i robię nic, może wieczorem na chwilę do rodziców pojadę, nie wiem. Głowa mnie boli od rana :-|
Od jutra mam jeść leki, ale boję się szczerze mówiąc. Dobra, spadam z neta.

Trzymajcie się.
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 16 maja 2010, 18:07
ehhhh w dalszym ciągu źle, nawet bardzo źle :cry: Byłam z mężem na zakupach i miałam takie zawroty ,że myślałam,źe padnę do tego włączyła się derealka, nie mogę się doczekać kiedy te objawy odstawienne miną :roll:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 16 maja 2010, 18:14
Magdaa, juz zastosowalam:malzona u boku,film w tv,i walerianè jakàs starà znalazlam.Prysznic goràcy tez trochè pomogl. ;) Juz chcè jutro :rano na basen,a po poludniu do pracy.Myslè,ze mi przejdzie.Ale i tak zadzwonie do mojego psycho i z nim pogadam-moze przydalaby siè jakas wizyta u niego?? Magdaa, co to za smutnà kiciè masz w avatarku???

[Dodane po edycji:]

fobia, odstawilas wszystkie leki??czy doraznie zarzucasz jakies benzo?ja kochanie w drugim tygodniu odstawki trafilam do szpitala tak mnà telepalo.podali mi glukozè dwa dni i przeszlo.Trzymaj siè mocno.Wiem przez co przechodzisz!!
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 16 maja 2010, 18:22
http://www.kciuk.pl/Zlobek-leniwcow-a13918#add-comment


Fobia- dlatego boję się zacząć jeść ten Depralin.
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 16 maja 2010, 18:37
Magdaa, jesli lekarz kazal to bierz!!zresztà odstawianie robi siè stopniowo nie gwaltownie.Ja odstawilam gwaltownie-dlatego efekt taki a nie inny.Dlaczego jeszcze nie zaczèlas brac tego leku??Oj Madzia :nono: buzka ;)
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 16 maja 2010, 18:37
wovacuum, dzięki za wsparcie :) mam nadzieję,że obędzie się bez szpitala ;) odstawiłam lexapro a zomirenu zostało mi trochę w razie czego ,wzięłam wczoraj bo myślałam ,że może złagodzi skutki odstawienia ,ale niestety nic nie pomaga, chyba muszę po prostu przecierpieć jeszcze ten tydzień :cry: czuję się fatalnie,ale cieszę się ,że już mogłam odstawić leki
Magdaa, jedz, później się będziesz martwić schodzeniem z niego ;)


a może znacie jakieś metody złagodzenia skutków odstawienia leków? :)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 16 maja 2010, 18:42
fobia, no wlasnie ja pilam strasznie duzo melisy i zielonej herbaty!!!kilka litrow dziennie...i wtedy to zaczelam chodzic na basen-w godzinach wczesnorannych-nie ma wtedy nikogo.Poza tym-dobra ksiàzka,wywietrzone mieszkanie,wygodny dresik,obowiazkowo jakas komedia.No i jakos mi przeszlo.Ale fakt-drugi tydzien nie obylo siè bez tej glukozy.Pamietaj,ze ja bylam od lekow uzalezniona-benzo i przeciwlekowe.To tez trochè inaczej.

[Dodane po edycji:]

fobia, a Ty pracujesz??
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 8 gości

Przeskocz do