Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

zły dzień

przez daablenart 04 mar 2006, 12:05
witam po przerwie, niebył mnie jakiś czas gdyż chciałem zapomnieć o tym wszystkim co związane z nerwicą. niestety dzisiaj czuje się zle :? .ale mam to w dupie :twisted: niemam zamiaru rozkładać się w domu i zamartwiać jak to mi żle. Zaciskam zęby gdyż wiem że to co czyni ze zle się czuję to tylko myśli.To one próbują mnie zniszczyć i wpędzić w zły nastruj<wczoraj znów miałem myśli że mogę zrobic coś złego komus kogo kocham>ale niepoddam się. To tylko mysli!! . BĘDĘ WALCZYŁ DO KONCA ŚWIATA Z SAMYM SOBĄ. bo to nie choroba czyni z nas słabszych tylko my sami. Nerwica to nie choroba to skaza w naszym umyśle i duszy.Narazie tak mi się wydaje ale chcę w to uwierzyć : kochać i funkjonować normalnie

KURDE ALE FILOZUJE. PROSZĘ WAS SPRÓBUJCIE WALKI TO MUSI MINĄĆ
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
25 gru 2005, 11:05
Lokalizacja
sosnowiec

przez Magnolia 04 mar 2006, 13:17
Witam!Wiem,co czujez bo mam tak samo.Ale tez chce walczyc i tez nie zamierzam się poddawać choć jes mi bardzo ciężko.Wiesz za tymi myślami stoi najczęsciej nieuświadomiony żal do jakiejs osoby lub gniew.A to rodzi agresje a później poczucie winy.Ale pamiętajmy ze to jest tylko NASZ problem i to MY musimy dać sobie z nim rady.I nie możemy az tak bardzo pokazywac tego na zewnatrz.Przy odrobinie dobrej woli uda sie nam!Pozdrawiam.

P.S Najlepsza w tym wypadku jest psychoterapia,wiem co mówie!
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
08 lis 2005, 10:27

przez Mefisto 04 mar 2006, 22:42
nerwice -kocham i nienawidze ;)
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
23 lut 2006, 23:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez daablenart 04 mar 2006, 23:10
ja jej raczej szczerze nienawidzę :x
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
25 gru 2005, 11:05
Lokalizacja
sosnowiec

Avatar użytkownika
przez bibi 04 mar 2006, 23:49
ja dziękuje jej serdecznie
uratowała mi zycie. :D
a że nienawidze sie tak czuć.......
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez daablenart 05 mar 2006, 10:27
ja czuję się troszkę lepiej,ze schizofrenią dałem sobie siana . Jedyne co mnie męczy to moje mysli i to że zawsze rano mam takie dziwne napięcie w środku i niepewnośc co będzie
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
25 gru 2005, 11:05
Lokalizacja
sosnowiec

przez Mefisto 05 mar 2006, 10:33
ze schizofrenią dałeś siana????????????????????????
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
23 lut 2006, 23:02

przez daablenart 05 mar 2006, 10:44
dałem sobie siana bo wiem że jej niemam że to tylko wymyślone i bezsensowne. już mniej o niej myślę

[ Dodano: Nie Mar 05, 2006 10:45 am ]
znaczysobie siana z myslami o niej i wkręcaniem sobie jej
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
25 gru 2005, 11:05
Lokalizacja
sosnowiec

przez Mefisto 05 mar 2006, 15:32
aha :)
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
23 lut 2006, 23:02

jak Wam minely Swieta?

Avatar użytkownika
przez venom 19 kwi 2006, 08:40
u mnie bylo calkiem dobrze, tylko w niedziele troszke klulo w serduszko i chwilka otepienia ale tak wogole bylo niezle, moze dlatego ze caly czas bylem w ruchu i mialem co robic (pomagac mamie, posprzatc itd) a jak u Was? pozdrawiam :)
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Avatar użytkownika
przez dzasti13 19 kwi 2006, 09:38
Ja moje swieta mialam tak beznadziejne ze lepiej niemowic!
DOstawalam codziennie napadow agresji rozwalalam co popadnie , bilam piesciami w drzwi i plakalam , pokucilam sie z chlopakiem , on juz niewytrzymuje poweidzial ze mu cale swieta popsulam, ja strasznie wrzeszce jak mnie bierze! :cry: :cry: :cry:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

przez VaBoom 19 kwi 2006, 09:55
Nie było tragicznie.
Bałem się, że bezczynność doprowadzi mnie do szału ale tak się nie stało.
No i na święta zjechali się przyjaciele, więc nie nudziłem się i spędziłem trochę czasu z ludźmi równie nienormalnymi jak ja ;) (a może to inni są nienormalni? ;) ).
Teraz wracam ostro do pracy.
Życzę udanego dnia :)
My body on the floor - a Kodak moment
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
11 mar 2006, 15:17
Lokalizacja
Gliwice

przez kratka 19 kwi 2006, 22:57
u mnie fatalnie. pozbawiono mnie nagle leków na okres dwóch tygodni, więc mozecie sobie wyobrazic moje swięta :]
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
16 mar 2006, 22:32

Avatar użytkownika
przez kochajacy 19 kwi 2006, 23:49
u mnie z kolei swieta mijaly znakomicie ,ale do czasu :x w poniedzialek dostalem wysokiej goraczki 39,5 st , i nastepnego dnia kiedy wybralem sie do lekarza okazalo sie ze mam angine
lekarka zapisala mi tyle lekow ze mialem problem z wydostaniem sie z apteki

jednak drugi dzien biore antybiotyk i dzis popoludniu zauwazylem ogromna poprawe, goraczka zanikla, bol glowy jest mniejszy , to zwiekszylo moja wiare w kompetencje lekarzy
naprawde pani doktor mi pomogla
a meczylem sie strasznie (to jak wie tylko ten co mial angine)
pzdr
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do