Mój najsilniejszy nałóg z którym sobie nie radzę-ankieta!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dominujący i wyniszczający mnie nałóg-ankieta.

1.Nadmierne picie alkoholu
3
7%

2.Palenie papierosów
14
33%

3.Nadmierny picie kawy
3
7%

4.Nałogowa masturbacja/pornografia.
2
5%

5.Nadużywanie opioidów(np.tramal,heroina,kodeina...)
0
Brak głosów

6.Nadużywanie stymulantów (np. kokaina,amfetamina...)
1
2%

7.Nadużywanie leków (benzodiazepiny).
3
7%

8.Kompulsywny Hazard
1
2%

9.Kompulsywne zakupy.
0
Brak głosów

10.Kompulsywne jedzenie(np.słodyczy).
2
5%

11.Kompulsywne korzystanie z internetu,telewizji/gier komp.
10
23%

12.Pracoholizm.
0
Brak głosów

13.Inne.
4
9%

 
Liczba głosów : 43

Mój najsilniejszy nałóg z którym sobie nie radzę-ankieta!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 kwi 2011, 18:47
Ja też czekam....
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój najsilniejszy nałóg z którym sobie nie radzę-ankieta!

przez TAO 05 kwi 2011, 21:30
OKI!!! OKI!!!
Zatem wywnioskowałem, ze ja palenie rzucić mogę!!! W zamian muszę sobie kupić smoczek, albo mieć jakieś ciałko do psssania, bo:

1. potrafię odstawić papierosy nawet na trzy dni... kilka godzin to pikuś, zwłaszcza jak pracujei mam zajęte ręce.

2. nie znoszę palić w łóżku, no a już seksowna upojna noc i papierosy zupeeeełnie mi nie leżą.

A tak nawiasem coś w tym jest.
Zatem opowiem kawałek mojej noworodkowej historyjki...
Otóż jak się urodziłem, były to czasy, kiedy mamusie odpoczywały na oddzielnych oddziałach po porodzie, natomiast dzieci wsadzano do łóżeczek na tzw. oddziałach noworodków. Noworodki te były przywożone matkom do karmienia o stałych godzinach... :hide: Tam były przez pielęgniarki kąpane, przewijane i... czasem, te co bardziej się darły... podkarmiane. Tak, jestem dzieckiem, któremu nie było dane zasmakować kontaktu z mamusiną piersią, ponieważ darłem się, a personel aby mieć spokój podkarmił mnie z butelki. Kiedy zostałem przywieziony na karmienie, wolałem spać... nie mówiąc już o tym, że ssanie z piersi w porównaniu do ssania z butelki było nie lada wysiłkiem. I tak już zostało... Jestem butelkowym dzieckiem, a żreć (podkreślam żreć) ponoć potrafiłem!!!!

No i kiedy tak sobie teraz to przypomniałem... co mi moja maman opowiadała... nie ukrywam wkurw mnie złapał!!!! Właśnie puszczam dyma!!! :yeah:

Myślę jednak, ze nie jest tak albo tak tylko tak i tak.
Mój ojciec był palaczem, wychowywałem się w domu, w którym ojciec palił... zatem podejrzewam, że papieros kojarzy mi się również z przyjemnością przytulania do śmierdzącego dymem tatusia.

A siebie śmierdzącego fajami nie cierpię, mimo to papieros jest dla mnie czasem, po dłuższej przerwie zwłaszcza, jak największa pieszczota... chmmm :evil: Rzadko zdarzało mi sie przepalić w ciągu doby więcej niż jedną paczkę.
Tyle słów ewangelii, AMEN, więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie szczerze żałuję... :D
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Mój najsilniejszy nałóg z którym sobie nie radzę-ankieta!

Avatar użytkownika
przez Sorrow 05 kwi 2011, 21:43
Herbata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój najsilniejszy nałóg z którym sobie nie radzę-ankieta!

przez Anna Maria 05 kwi 2011, 22:00
papieros kojarzy mi się również z przyjemnością przytulania do śmierdzącego dymem tatusia.

dokładnie tak samo


zbyt słaby charakter.

nie rozpatrują wielu możliwości, tylko te aktualnie atrakcyjne

kolejne powody żeby rzucić,nie chcę być z tym kojarzona
Anna Maria
Offline

Mój najsilniejszy nałóg z którym sobie nie radzę-ankieta!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 kwi 2011, 01:42
Jestem palaczem "mimo woli". :shock:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój najsilniejszy nałóg z którym sobie nie radzę-ankieta!

Avatar użytkownika
przez buka 06 kwi 2011, 01:52
a ja jestem w takim stanie ze nawet nie jestem w stanie sie juz od niczego uzaleznic
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Mój najsilniejszy nałóg z którym sobie nie radzę-ankieta!

Avatar użytkownika
przez Badziak 06 kwi 2011, 20:50
Pinkii napisał(a):A gdzie obgryzanie paznokci? Ja noszę tipsy, ale jak tylko je zdejmę na chwilę aby nowe założyć to... :evil:

Dokładnie. Pazury to mój największy nałóg. Palenie też, ale jednak paznokcie są ze mną od zawsze. Nie muszę wydawać milionów, żeby je obgryźć, nie wywołują raka ani delirium, są zawsze pod ręką, za każdym razem odrastają. Najgorszy nałóg z możliwych, bo całe życie nosimy obiekt uzależnienia ze sobą. Rzucałam fajki, rzucałam słodycze, rzucałam kofeinę i jakoś zwykle się udawało, a z paznokciami nigdy. :roll: W podstawówce nabawiłam się gruźlicy. Idę o zakład, że prątki przedostały się do jamy ustnej za pośrednictwem pazurów. Do dupy z takim nałogiem.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Mój najsilniejszy nałóg z którym sobie nie radzę-ankieta!

przez uzytkownik 06 kwi 2011, 20:55
Niestety alkohol, który do momentu rozpoczęcia leczenia był jedynym sensownym wyjściem z problemu (tymczasowo) - oczywiście, gdy nie zdawałem sobie sprawy z depresji/nerwicy, która się dosiadła do mnie.
Świadomość zaburzeń zdecydowanie ułatwia porzucenie nałogów.
uzytkownik
Offline

Mój najsilniejszy nałóg z którym sobie nie radzę-ankieta!

przez Zenonek 07 kwi 2011, 12:07
Bump :pirate:
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Mój najsilniejszy nałóg z którym sobie nie radzę-ankieta!

przez Misiek_NL 07 kwi 2011, 13:01
Palenie,palenie i jeszcze raz palenie... niestety :hide:
Misiek_NL
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 16 gości

Przeskocz do