Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Nortt 28 mar 2012, 00:11
No, otóż to; miałem nadzieje i pragnienia rozkurwienia systemu, a tu nici : <

-- 27 mar 2012, 23:13 --

rabbithearted napisał(a):Dobry wieczór :)
Próbuję się zmobilizować do nauki, bo ostatnio więcej mnie nie było na uczelni, niż byłam, i piętrzą się zaległości. Jutro o 8:33 ruszam do Krakowa, co prawda z babcią, by nie być sama, ale i tak się boję. Idę do psychiatry, którego mi poleciła moja pani psycholog. W sumie nie wiem, czego oczekuję. Pani psycholog mówiła o jakichś 'doraźnych metodach', ale nie wiem, co miała na myśli.

Boję się, że ukochanemu skończy się cierpliwość i mnie zostawi. Ale on wciąż we mnie wierzy, bo mam przejawy 'normalności' - czasem śmiejemy się, żartujemy, pamiętam, jak tydzień temu biegałam za nim jak dziecko, bo złapał zabawkowy samolocik i zaczął uciekać.


Co to by był za facet, gdyby zostawił w chorobie; jak by cię opuścił nie było za czym płakać. Tego kwiatu jest pół śwaitu
Nortt
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez rabbithearted 28 mar 2012, 00:28
Nortt napisał(a):No, otóż to; miałem nadzieje i pragnienia rozkurwienia systemu, a tu nici : <

Też na to ostatnio mam ochotę... a zawsze byłam taka ułożona, spokojna. Może to szaleństwa mi brakuje?

Nortt napisał(a):Co to by był za facet, gdyby zostawił w chorobie; jak by cię opuścił nie było za czym płakać. Tego kwiatu jest pół śwaitu


Niby tak, ale ze mną ma naprawdę ciężko, boję się, że nawet komuś o tak złotym sercu jak ma on nie starczy cierpliwości, już nie będzie wiedział, jak do mnie przemówić. Ufam mu, że nie zdradzi mnie, nie zostawi, mimo, że to związek na odległość.

W zeszłym roku, kiedy miałam lepszy okres (chyba jedyny w moim dotychczasowym życiu, bo gimnazjum to była męka zakończona próbą samobójczą), ten związek uznałabym za super zdrowy, tak bliski ideałowi jak się da. Miałam swoje fajne życie, smsoswaliśmy ciągle, skype, telefony, a jak był przy mnie w weekend to była tylko dodatkowa radość. Teraz spotkania z nim stały się cała treścią mojego życia. Widzę, że to niezdrowe. Zresztą, to co napisałam tutaj, powiedziałam też jemu. Że się uzależniłam od niego, ale zdaję sobie sprawę, że to złe i że powinnam to zmieniać.
Offline
Posty
155
Dołączył(a)
21 mar 2012, 00:47
Lokalizacja
Wrocław

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez pustkaa 28 mar 2012, 00:40
rabbithearted nie myśl nawet o tym, że partner może Cię zostawić, niepotrzebnie wzbudzasz w sobie złe emocje i lęki, przecież nie ma ku temu przesłanek... pora się uspokoić i myśleć realnie, będzie dobrze, jeżeli to jest prawdziwa miłość to właśnie Ci pomoże,a nie wystraszy się i ucieknie :nono:
Mówisz o miłości i sprawiasz mi ból
Ja śnie o wolności i bardzo chcę żyć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
24 lut 2012, 11:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Stark 28 mar 2012, 00:49
dobranoc wszystkim
Stark
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez pustkaa 28 mar 2012, 00:50
ja się dzisiaj już poddaję, idę spać, bo już mnie serce kuje z niewyspania :mhm: dobranoc wszystkim :)
Mówisz o miłości i sprawiasz mi ból
Ja śnie o wolności i bardzo chcę żyć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
24 lut 2012, 11:34

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez tahela 28 mar 2012, 00:54
cześc wszytkim w nocnych i dobranoc , ide po tabsa i na mojego star - treka tym razem DS9 , bo jestem zmeczona a zasnąc nie moge normalnie, więc potrzebuje wspomagacza, mam nadziej ze wspomagacz pomoże
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez halenore 28 mar 2012, 01:13
Jest ktoś? Obudził mnie straszny koszmar...
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Infamis 28 mar 2012, 01:16
halenore, koszmar zawsze, z definicji jest straszny. ;)
Infamis
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez halenore 28 mar 2012, 01:17
Infamis napisał(a):halenore, koszmar zawsze, z definicji jest straszny. ;)

Tak. Zrobiłam gafę. Koszmary miewam różne, ale ten był straaaaszny.

-- 28 mar 2012, 01:19 --

Utarte, błędne powiedzonko z cyklu "fakt autentyczny". :pirate:
Ostatnio edytowano 28 mar 2012, 01:19 przez halenore, łącznie edytowano 1 raz
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez rabbithearted 28 mar 2012, 01:19
Koszmar koszmarowi nierówny, ten mógł być wyjątkowo straszny.

halenore, *przytula* nie wiem, czy jestes z tych osób, którym przytulanie pomaga, ale warto spróbować ;)
Offline
Posty
155
Dołączył(a)
21 mar 2012, 00:47
Lokalizacja
Wrocław

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Infamis 28 mar 2012, 01:21
halenore, nie to było moim celem.
A więc?
Infamis
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez halenore 28 mar 2012, 01:22
Śniła mi się jakby walka z opętaniem. I Aleksandr Łukaszenka podświetlony na czerwono, śmiejący się jak diabeł :shock:

Dziękuję za przytulany.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Infamis 28 mar 2012, 01:24
No to się nie dziwię. Mnie przeraża Łukaszenka nawet we wersji bez LEDów.
Infamis
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez tahela 28 mar 2012, 01:25
Wzięłam tabsa,ale boję sie zgasic światło , boję sie,że zasnę i bedzie tak cicho bardzo i strasznie, nie radze sobie z tesknota.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 11 gości

Przeskocz do