Jak wyciągnąć syna z uzależnienia od narkotyków

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Jak wyciągnąć syna z uzależnienia od narkotyków

przez kostucha 14 sty 2016, 13:06
Witajcie. Mam taki przykry problem z synem… wpadł w złe towarzystwo i od jakiegoś czasu (nie potrafię powiedzieć, jakiego konkretnie) zażywa narkotyki. Próbowałam już chyba wszystkiego, co możliwe, wykłócałam się, płakałam, zakazywałam, dawałam szlabany, ultimatum nestety nic nie pomaga. Kompletnie nic. Jestem już zrezygnowana, ale przecież nie mogę tak go zostawić, bo stracę syna na zawsze… Błagam, doradźcie mi coś. Da się w ogóle wyleczyć z narkomanii? Proszę o pomoc.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
05 sty 2016, 14:52

Jak wyciągnąć syna z uzależnienia od narkotyków

przez MarceLove 14 sty 2016, 14:30
A ile lat ma syn? I gdzie mieszkacie? Potrafisz powiedzieć, co konkretnie bierze? W przypadku narkomanii to absolutnie nie wolno ci czekać ani chwili dłużej, bo tu się waży jego życie. Musisz go zabrać na detoks i profesjonalne leczenie (w tym psychiatryczne).
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
08 wrz 2015, 12:45

Jak wyciągnąć syna z uzależnienia od narkotyków

Avatar użytkownika
przez NN4V 14 sty 2016, 16:08
Nie ma czegoś takiego jak "narkomania". To uogólniający konstrukt medialny służący manipulacji.
Może natomiast być uzależnienie od substancji psychoaktywnej.
Niewiele jest substancji gorszych od alkoholu - gorsza jest przykładowo heroina i pochodne.
W tym kontekście wyleczenie z "narkomanii" jest łatwiejsze od wyleczenia z alkoholizmu za wyjątkiem heroiny.
O ile oczywiście delikwent zechce, bo przymusem niewiele się osiągnie.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4312
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak wyciągnąć syna z uzależnienia od narkotyków

przez kostucha 15 sty 2016, 09:18
MarceLove napisał(a):A ile lat ma syn? I gdzie mieszkacie?


Mieszkamy w Poznaniu. On ma 15 lat, kończy 16 w tym roku, chodzi do ostatniej klasy gimnazjum... boję się, że zawali szkołę do tego wszystkiego…
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
05 sty 2016, 14:52

Jak wyciągnąć syna z uzależnienia od narkotyków

przez Petrovski 15 sty 2016, 13:49
Jestem policjantem, miałem wielokrotnie do czynienia z takimi dzieciakami, jeśli nie bierze od dawna, to jeszcze da się go wyciągnąć, ale konieczne będzie odseparowanie go na dłuższy czas od kolegów (a od tych biorących na stałe). Jeśli masz podejrzenia, kto jest jego dealerem, to zgłoś to koniecznie na komendzie.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
14 sty 2016, 10:10

Jak wyciągnąć syna z uzależnienia od narkotyków

przez kostucha 15 sty 2016, 16:10
Nie znam jego znajomych, jestem samotną matką i ciężko pracuję, by nas utrzymać. Ech, to pewnie moja wina, za mało czasu mu poświęcam…
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
05 sty 2016, 14:52

Jak wyciągnąć syna z uzależnienia od narkotyków

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 15 sty 2016, 17:24
Petrovski napisał(a):Jestem policjantem, miałem wielokrotnie do czynienia z takimi dzieciakami, jeśli nie bierze od dawna, to jeszcze da się go wyciągnąć, ale konieczne będzie odseparowanie go na dłuższy czas od kolegów (a od tych biorących na stałe). Jeśli masz podejrzenia, kto jest jego dealerem, to zgłoś to koniecznie na komendzie.


Za dużo filmów hollywoodzkich. Mamy XXIw. . Dzisiejsza młodzież nie raczy się metamfetaminą, kokainą czy heroiną, a prochów nie kupuje u dealera. Istnieją tysiące rozmaitych substancji psychoaktywnych o różnym potencjale uzależniającym (fizjologicznym i psychicznym), szkodliwości, mechanizmach działania, wpływie na organizm. Są to analogi, pochodne, pochodne pochodnych istniejących wcześniej środków, które podpadają pod definicję "dopalacza", "środka zastępczego", "designer drug", "research chemical". itp. Przypomina to trochę walkę z wiatrakami, bo za każdym razem gdy zostaje przyjęta nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (i aktualizacji ulega wykaz środków odurzających i substancji psychotropowych) to "branżowi" chemicy organicy mają już w zanadrzu przygotowanych kilkaset nowych, legalnych substancji, które działaniem przypominają tamte stare, zdelegalizowane.

Mimo POpisowej akcji poprzedniego rządu i służb mundurowych, pozamykania sklepów z dopalaczami, wyłapania "królów" tego biznesu, wciąż według szacunków działa w kraju do kilkuset fizycznych sklepów, gdzie można nabyć "dopalacze" (np. "spod lady"). Już nie wspomnę o internecie, gdzie drogą wysyłkową można kupić praktycznie wszystko, a strony oferujące tego typu środki równie dobrze mogą mieć serwery postawione w Rosji, Indiach albo na Wybrzeżu Kości Słoniowej. W zwykłej aptece można legalnie kupić bez recepty kilka substancji psychoaktywnych- jeden prekursor narkotykowy, z którego można wyprodukować metamfetaminę, opioid, który w wątrobie ulega biotransformacji do morfiny, jeden popularny wśród młodzieży gimnazjalnej dysocjant, i dwa halucynogeny. W kuchni też podejrzewam możesz mieć przyprawę, która spożyta w znacznych ilościach wykazuje działanie psychodeliczne. Podobnie jest z paroma dziko rosnącymi roślinami lokalnej flory. Nazw celowo nie podaję, żeby dzieciakom nie podsuwać pomysłów.

Nieuprawnionym stereotypem jest też, że większość młodzieży ćpa, bo "ulegają chwilowej modzie" albo po to "aby przypodobać się grupie rówieśniczej". Istnieje cała masa innych potencjalnych motywów, które leżą u podstaw ćpania, choćby problemy natury psychicznej. Po to powstają tzw. oddziały "podwójnej diagnozy", bo nie zawsze alkoholizm/ćpanie jest przyczyną choroby/zaburzenia psychicznego. Często jest na odwrót- to choroba/zaburzenie psychiczne jest przyczyną alkoholizmu/ćpania.

Po pierwsze należy ustalić jaka to substancja(ewentualnie substancje), CO konkretnie syn bierze. Potem w zależności od charakteru substancji detoks/odwyk, terapia uzależnień, leczenie psychiatryczne.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Jak wyciągnąć syna z uzależnienia od narkotyków

Avatar użytkownika
przez NN4V 15 sty 2016, 17:45
Lord Kapucyn napisał(a):....Po pierwsze należy ustalić jaka to substancja(ewentualnie substancje), CO konkretnie syn bierze. Potem w zależności od charakteru substancji detoks/odwyk, terapia uzależnień, leczenie psychiatryczne.

To jest przeciwdziałanie skutkom. Pozostaje jeszcze rozpoznać i wyeliminować przyczyny, które doprowadziły do opisanej sytuacji. Obawiam się, że to znacznie trudniejsze zadanie.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4312
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Jak wyciągnąć syna z uzależnienia od narkotyków

Avatar użytkownika
przez kaja123 15 sty 2016, 17:46
kostucha napisał(a): Błagam, doradźcie mi coś. Da się w ogóle wyleczyć z narkomanii? Proszę o pomoc.
Witaj.. Przykre co piszesz ale jest duża szansa żeby sobie z tym poradzić. Nie będę pisała frazesów typu że trudny wiek, brak ojca etc... Nie ma sensu obwiniać siebie bo to nie zmieni sytuacji. Nie radzi sobie z emocjami, stało się. Syn jest niepełnoletni więc możesz za niego decydować jeszcze przynajmniej w dużej części. Proponuję na początek udać się do szkolnego pedagoga - psychologa może doradzi lub zna i poda kontakty do dobrego psychoterapeuty od uzależnień, może ktoś zna? Znam osobą co w tak młodym wieku była uzależniona od narkotyków i teraz świetnie sobie radzi, skończyła studia i nie miała wsparcia w rodzinie.

ps.
NN4V napisał(a):Nie ma czegoś takiego jak "narkomania". To uogólniający konstrukt medialny służący manipulacji.
Może natomiast być uzależnienie od substancji psychoaktywnej.
Co ten nadzwyczajny wywód wnosi mądrego do sytuacji autorki????
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Jak wyciągnąć syna z uzależnienia od narkotyków

Avatar użytkownika
przez NN4V 15 sty 2016, 17:49
kaja123 napisał(a):... Nie ma sensu obwiniać siebie bo to nie zmieni sytuacji. ...

Bo wszystko dzieje sie samo bez przyczyny.
A może jednak należałoby się zastanowić nad sobą i relacjami w rodzinie?

kaja123 napisał(a):...
NN4V napisał(a):Nie ma czegoś takiego jak "narkomania". To uogólniający konstrukt medialny służący manipulacji.
Może natomiast być uzależnienie od substancji psychoaktywnej.
Co ten nadzwyczajny wywód wnosi mądrego do sytuacji autorki????

Podstawową wiedzę.
Ostatnio edytowano 15 sty 2016, 17:51 przez NN4V, łącznie edytowano 1 raz
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4312
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Jak wyciągnąć syna z uzależnienia od narkotyków

Avatar użytkownika
przez kaja123 15 sty 2016, 17:51
NN4V napisał(a):Podstawową wiedzę.

no tak że też nie pomyślałam :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Jak wyciągnąć syna z uzależnienia od narkotyków

Avatar użytkownika
przez NN4V 15 sty 2016, 17:52
kaja123 napisał(a):
NN4V napisał(a):Podstawową wiedzę.

no tak że też nie pomyślałam :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Nihil novi.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4312
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Jak wyciągnąć syna z uzależnienia od narkotyków

przez andrzej57 15 sty 2016, 19:08
kostucha, proszę się nie obwiniać. To jest największy błąd jakie samotne matki robią, stawiając sobie pytanie "gdzie i kiedy coś zrobiłam źle dla swego dziecka"? Jak każda (większość) matek - robisz to co w Twojej mocy, żeby było dobrze (pomijam patologie).Stało się. Teraz ratuj syna, ale twardą postawą i bez zahamowań, on ma dopiero 15 lat. Koleżanka z pracy miała 5 lat temu ten sam problem z 15-latkiem, też sama wychowuje, też pytała się nas w pracy "co robić" ? - bezradność ją ogarnęła. Poszła do dzielnicowego sama, bez syna, opowiedziała o problemie z synem. Umówiła się, że otrzyma wezwanie oficjalne z policji,iż ma się stawić z synem (nie chciała,żeby syn wiedział,że to ona-matka była na policji). Oczywiście stawiła się z synem we wskazanym terminie u dzielnicowego (on skruszały, cały czas pytał się czy wie w jakiej sprawie, strach miał, jak to się mówi w gaciach). Dzielnicowemu wyśpiewał z kim, kiedy i co ćpał. Oczywiście pełna sceneria, policjant spisuje protokół, on jeszcze musiał go podpisać i powiedział następnym razem już bez matki będzie tu zatrzymany - wskazując na "pokój zatrzymań". Mało tego, dzielnicowy naprawdę jej pomógł, gdyż po tygodniu niespodziewanie przyszedł do domu na rozmowę z tym chłopcem. No na tego chłopaka podziałała ta metoda, zerwał wszelkie kontakty z kolegami. Matce wyśpiewał dokładniejsze dane o kolegach w domu. Dzisiaj chłopak jest na II roku politechniki i do dziś nie wie, że matka zgłosiła go na policję. Także proszę iść na całość, on ma 15 lat i nie sądzę, żeby był takich chojrakiem jak się widzi na ulicy ćpunów 30-letnich. Nie można się wstydzić tego faktu, a policjant zrozumie Ciebie i nie zdradzi przed synem, a być może odzyskasz to dziecko? Wierzę, że Ci się uda sprawnie wyprowadzić 15-latka z tej drogi. Napisz jaką drogę wybrałaś? Do stracenia nie masz nic, a zyskać.... b. dużo - spokój, zdrowie i spokojną pracę. Pozdrawiam serdecznie Andrzej

P.S.NN4V - swoje mądrości zachowaj dla siebie!
Offline
obserwowany
Posty
184
Dołączył(a)
26 cze 2014, 07:10

Jak wyciągnąć syna z uzależnienia od narkotyków

przez andrzej57 17 sty 2016, 21:05
kostucha, odbierz pocztę na pw.
Offline
obserwowany
Posty
184
Dołączył(a)
26 cze 2014, 07:10

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do