Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 14 sty 2015, 22:28
no to bravo radzicie sobie, ja dziś nie wytrzymałem zomiren strzeliłem bo na spinie cały dzień byłem musiałem się nawalić czymś , no ale cóż samo życie, trzeba być ostrożnym
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Iruna 14 sty 2015, 22:38
Ostatnio rzucając klona ... wdrożyłem sulpirydu 50-tkę . Poszło łagodniej ...
Ausgebombt ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
13 mar 2014, 09:41
Lokalizacja
Silesia Superior

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 14 sty 2015, 22:42
niestety jak już ktoś to powiedział , życie ludzie ludzkie często w dużej mierze sprowadza się do tego aby poprawiać sobie nieustannie nastrój, ale da się to rzucić lub przynajmniej brać raz na jakiś dłuższy czas aby benzo nie zdominowało człowieka
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez andrzej57 15 sty 2015, 11:23
Czytam Wasze wpisy - jedni już odstawili benzo, inni nie (mam na myśli siebie). Minęło właśnie 21 lat jak jestem na clonie. Co prawda przez 7 m-cy udało mi się zejść z dawki 2 mg do dawki 0,5 clonazepamu,ale wówczas zaczęły się u mnie wszystkie objawy odstawienne, o których wspomina prof. Ashton i które nasiliły się w 5/6 dobie jak przeszedłem na dawkę 0,5mg. Nie jestem tak w temacie benzodiazepin otrzaskany jak większość z Was, ale zweryfikowałem swój sposób odstawiania. Większość tu na forum zażywała pewnie 5 lat benzo no i przede wszystkim jesteście dużo młodsi wiekiem metrykalnym, a ja długodystansowiec w zażywaniu, stanowczo za szybko schodziłem z dawek (3 tygodnie). Jednak uważam,że i tak odniosłem sukces! Dlaczego? Zmniejszyłem z 2 mg i aktualnie jestem na 1 mg. Natomiast teraz podjąłem drugi raz schodzenia z clona, będę schodził o 0,125 mg już co kwartał i za rok będę będę na dawce 0,5mg. Kochani - nigdzie mi nie pilno - myślę,że do emerytury zdążę zejść do zera, a jeżeli nie, to i tak nie pozwolę sobie na życie w jakimś dyskomforcie psychicznym i być może,że zostanę na bardzo minimalnej dawce, wcale to mnie nie przeraża, bo teraz funkcjonuję normalnie. Życzę każdemu udanej walki z benzodiazepinami i serdecznie pozdrawiam. Andrzej
Offline
obserwowany
Posty
184
Dołączył(a)
26 cze 2014, 07:10

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez szary_wicher 16 sty 2015, 18:25
A niech to, dzisiaj walczę z sobą żeby nie wziąć chociażby 0.25 xanax'u. Niepokój od rana jest nie do zniesienia. Zastanawiam się czy jest się sens tak katować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
28 wrz 2013, 14:37

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 16 sty 2015, 18:50
szary_wicher, nieradzę Ci znów pakować w to gówno. Wytrzymałeś juź 4 miesiące bez tego świństwa a to już jest Twój Duży Sukces! Więc zaciśnij pięści i przetrzymaj to bo warto. Powodzenia.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez andrzej57 16 sty 2015, 22:07
szary_wicher, podzielam zdanie Ryfki, - 4 miesiące bez to szmat czasu :!: Jak weźmiesz, znowu chcesz schodzić i zaczynać od nowa:?: Daj na wstrzymanie jeszcze. A może spróbuj załagodzić ten stan hydroksyzyną? Życzę powodzenia :!:
Offline
obserwowany
Posty
184
Dołączył(a)
26 cze 2014, 07:10

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez szary_wicher 16 sty 2015, 22:51
Ryfka, andrzej57 Dzięki! Macie rację, bo jakby nie patrzeć to przypuszczam, że musiałbym zacząć to brać codziennie znowu. Hydroksyzyna minimalnie pomaga, spróbuję też od czasu do czasu Pramolan.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
28 wrz 2013, 14:37

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez andrzej57 17 sty 2015, 00:11
szary_wicher, ratuj się czym możesz, ale już nie benzo :!: Pewnie jesteś młody i szkoda tkwić w nich, ja już tyle lat mam na karku,że mogę już jedynie "bawić się" z benzo, uda się - nie uda :?: ale jestem pozytywnie nastawiony do schodzenia i pewnie kiedyś tam się uda :lol: Mi hydroksyzyna przy lękach nie pomagała, może za mało brałem, bo 25mg ?, a trzeba było brać mi więcej może? Teraz jak nie mam lęków to 10mg wystarcza,ale tylko raz wziąłem.Trzymaj się chłopie i nie daj się "złamać" tabletce - najgorszy i najdłuższy okres masz już za sobą. Pozdrawiam
Offline
obserwowany
Posty
184
Dołączył(a)
26 cze 2014, 07:10

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez huśtawka 17 sty 2015, 20:37
Czy ktoś coś wie co się dzieje z AddictGirl????Dawno jej nie było na forum...
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez andrzej57 21 sty 2015, 01:04
Zapadła cisza w tym wątku. Czyżby nikt nie walczył z odstawianiem benzo? Pozdrawiam
Offline
obserwowany
Posty
184
Dołączył(a)
26 cze 2014, 07:10

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez huśtawka 21 sty 2015, 07:04
andrzej57 napisał(a):Czytam Wasze wpisy - jedni już odstawili benzo, inni nie (mam na myśli siebie). Minęło właśnie 21 lat jak jestem na clonie. Co prawda przez 7 m-cy udało mi się zejść z dawki 2 mg do dawki 0,5 clonazepamu,ale wówczas zaczęły się u mnie wszystkie objawy odstawienne, o których wspomina prof. Ashton i które nasiliły się w 5/6 dobie jak przeszedłem na dawkę 0,5mg. Nie jestem tak w temacie benzodiazepin otrzaskany jak większość z Was, ale zweryfikowałem swój sposób odstawiania. Większość tu na forum zażywała pewnie 5 lat benzo no i przede wszystkim jesteście dużo młodsi wiekiem metrykalnym, a ja długodystansowiec w zażywaniu, stanowczo za szybko schodziłem z dawek (3 tygodnie). Jednak uważam,że i tak odniosłem sukces! Dlaczego? Zmniejszyłem z 2 mg i aktualnie jestem na 1 mg. Natomiast teraz podjąłem drugi raz schodzenia z clona, będę schodził o 0,125 mg już co kwartał i za rok będę będę na dawce 0,5mg. Kochani - nigdzie mi nie pilno - myślę,że do emerytury zdążę zejść do zera, a jeżeli nie, to i tak nie pozwolę sobie na życie w jakimś dyskomforcie psychicznym i być może,że zostanę na bardzo minimalnej dawce, wcale to mnie nie przeraża, bo teraz funkcjonuję normalnie. Życzę każdemu udanej walki z benzodiazepinami i serdecznie pozdrawiam. Andrzej


Ech,szkoda że z alkoholem tak się nie da i po trochu zmniejszać "dawki"..... Tak żebym do emerytury zostałam na 50ml czegoś tam :bezradny:
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez ZOK57 21 sty 2015, 07:39
Benzoski są gites majonez trzeba tylko umieć odstawiać:)
ZOK57
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez andrzej57 21 sty 2015, 13:45
huśtawka, na wszystko przyjdzie czas i pora i z tą myślą żyj - ja do 56 lat też zachyliłem,dopiero teraz definitywnie odstawiłem, także jeszcze masz troszeczkę czasu do myślenia :lol:
ZOK57, zgrywasz bohatera z tymi benzoskami, w stopce masz,że "cała gama benzodiazepin i różnie bywa.." - także czysty nie jesteś :D
Wczoraj w nocy czytałem wątek o clonazepamie stron 50+ i widzę,że dużo osób było i jest nieświadomych swojego uzależnienia (ja do ubiegłego roku też), ale przeczytałem,że clony mają długi czas półtrwania, więc dziś zamiast clona wziąłem 10mg hydro i zobaczę czy uda mi się co drugi dzień ten 1 mg clona tylko brać i potem zacznę kombinować ze zmniejszaniem. Pozdrawiam
Offline
obserwowany
Posty
184
Dołączył(a)
26 cze 2014, 07:10

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do