Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 14 mar 2014, 23:40
scarlett33, Dziękuję Scarlett, bardzo dziękuję, to ważne mieć kogoś kto rozumie ten problem...nawet kogoś na odległość na Forum, taką Ciebie, to dla mnie bardzo istotne, kurva Scarlett muszę walczyć tylko nie wiem jak...nie mam bladego pojęcia jak do kurvy nędzy...
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 14 mar 2014, 23:43
nie mam bladego pojęcia jak do kurvy nędzy...???

nie pitul , przecież wiesz najlepiej ,że bez cieprpienia się nie obędzie i detoxu ,,, no nie ma inaczej bata !
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez scarlett33 14 mar 2014, 23:44
AddictGirl21, przede wszystkim przy takich dawkach jak bierzesz nie możesz od razu rzucić,stopniowo trzeba. idealnie by było gdybyś miała dobrze dobrane leki zastępcze,takie,które by na Ciebie działały
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 14 mar 2014, 23:55
Kalebx3, scarlett33, Na usta i w duszy cisną mi się słowa...i teraz pojadę sentymentalnie <wybaczcie to użalanie się ale muszę to z siebie wyrzucić> <<< "Chronię klucze do swego serca gdy serca innych są takie spokojne...Światłem w mej najczarniejszej godzinie jest strach...Muszę wziąć kolejna pigułę i wypowiedzieć kolejne kłamstwo...Bo przychodzę po słońce jeśli przyjdę w ogóle
By stracić serce muszę brać, brać i brać...Słabe bajeczki nie zmienią zbyt wiele...Nie chcę tracić swojego serca... :cry:
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 14 mar 2014, 23:57
no to poetycko żes teraz zajechała .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez scarlett33 15 mar 2014, 00:02
AddictGirl21, wiem że to jest straszne co przeżywasz ale wiem też że zdajesz sobie sprawę z zagrożenia. dziś na noc już o tym nie myśl bo nie zaśniesz,ale w najbliższym czasie musisz coś postanowić. jestem z Tobą,wprawdzie na odległość ale doskonale znam to cierpienie do dziś
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 15 mar 2014, 00:10
scarlett33, To straszne co teraz napiszę ale w środku drzemie we mnie chęć totalnego odjechania, haju, napier......a się, żeby zapomnieć........nie zrobię tego bo mam resztki rozsądku ale chciałabym zapomnieć choć na chwilę o swoim istnieniu........nie dramatyzuję...to tylko myśli...tu mogę się do nich przyznać, przynajmniej napiszę ale się nie napiję, nie wezmę kolejnej tabletki, najzwyczajniej w świecie zmuli mnie senność i pyk pod kołdrę...A ta fota; osobiście wymierzam cel na benzo, żeby wystrzelić to gówno w kosmos...

Obrazek
Ostatnio edytowano 15 mar 2014, 00:17 przez AddictGirl21, łącznie edytowano 1 raz
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez scarlett33 15 mar 2014, 00:16
AddictGirl21, to normalne że przy swoim uzależnieniu masz takie myśli ale dobrze że myślisz rozsądnie. sen na pewno dobrze Ci zrobi. dużo pracy przed tobą....wierzę że Ci się uda
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 15 mar 2014, 00:18
scarlett33, To straszne co teraz napiszę ale w środku drzemie we mnie chęć totalnego odjechania, haju, napier......a się, żeby zapomnieć........nie zrobię tego bo mam resztki rozsądku ale chciałabym zapomnieć choć na chwilę o swoim istnieniu

i tak trzeba będzie wrócić na ziemię. A im mocniej wychylimy sie w kierunku , euforii ,ulgi ( dzięki lekom , narko rzecz jasna) tym mocniej wachadło zegara odbije sie w niechcianą przeciwną drugą stronę. Co akcja to i odpowiednia reakcjia . Szał dupy po narko = szał dupy tyle że w mega mega lękach i dołach/ bo nic za darmo
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AmnuM 15 mar 2014, 18:33
To ja walne z grubej rury, tak jak addictgrill21 Ale się naćpałem. Wciągnąłem sobie noskiem to i owo. Wziąłem sobie kodeine. Zaraz se przyjebie klony i biedzie super. Chciałbym nawet założyć topic o tym i film nakręce później. Będę jarał tam e-fajka, marszczył brwi i mówił: "o /cenzura/ jak fajnie, ale czuję się taki brudny, jak po gwałcie. :P

Dajcie jakąś formę użalania, której mógłym użyć w cel zwrócenia na siebie uwag. :blabla:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
08 sty 2013, 14:20

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez barsinister 15 mar 2014, 18:55
dziewczyna pisze, że chce się ogarnąć, więc po cholerę się dopieprzasz?
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AmnuM 15 mar 2014, 19:01
Nie dopieprzam, tylko piszę z przymrużeniem oka.

1 Poza tym cierpienie przeważnie wypływa z naszej głupoty.

2 że wcale nie ogarnia się, bo ja też mogę pisać, że cierpię zagryzając tabletki jednocześnie klepiąc w klawiaturę.
I bardzo mnie to bawi, bo znam to z autopsji (własnej).

Więc zrozum sens tego, a jeżeli tego nie rozumiesz, to znaczy że nie rozumiesz o co chodzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
08 sty 2013, 14:20

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 15 mar 2014, 21:52
AmnuM, AmnuM, nie znasz mnie, nie znasz moich problemów, nie wiesz czemu zaczęłam brać benzodiazepiny, co mnie do tego zmusiło. Nie zdajesz sobie sprawy w najmniejszym procencie co przeżyłam i jaką mam traumę po ostatnich przeżyciach. Proszę bardzo, oczerniaj mnie, wyśmiewaj, masz do tego talent i fajnie, tylko bardzo proszę, niech to będzie ostatni post w stosunku do mojej osoby bo niestety ranisz a nie pomagasz...Lubisz ranić ludzi? Upajasz się ludzkimi słabościami?...więc gratuluję osobowości.... :roll:
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AmnuM 15 mar 2014, 22:27
Ale ja pisałem o sobie, nie o tobie. Zbieżne, nie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
08 sty 2013, 14:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do