Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Avatar użytkownika
przez bakus 14 lis 2007, 19:21
Amon napisał(a):bo mężczyzn jest więcej


Na odwrót. To na mężczyzn przypada okolo 10 kobiet bo jest ich wiecej...
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Avatar użytkownika
przez jaaa 14 lis 2007, 19:50
Zamiast zakładać podobne tematy, powinna któraś wziąć to, co jest obok a co niekoniecznie jest dobrze zbudowanym, bogatym pozerem.

wziac? sorry jak mozna brac bez milosci? mam pelno wokol siebie facetow fajnych ale bez chemii sa dalej tylko kolegami ....

Samotni mężczyźni to zwykle tacy, których żadna nie chciała, samotne kobiety, to takie które puszczały się z byle kim, żeby popróbować, który lepszy, aż stały się pospolitymi szmatami, których nikt nie chce teraz


nie generalizowac prosze ....znam takie ktore sa i samotne i nie puscily sie jeszcze;)

i wlasnie dlatego ze jest wiecej kobiet na swiecie wiecej zostaje starymi pannami :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez Amon 14 lis 2007, 21:18
bakus napisał(a):Na odwrót. To na mężczyzn przypada okolo 10 kobiet bo jest ich wiecej...

Ogółem. Biorąc pod uwage wiek nie. Pamiętaj, że kobiety żyją dłużej.
Wystarczy z resztą rozejrzeć się wokół - od razu widać czego jest ile.
jaaa napisał(a):wziac? sorry jak mozna brac bez milosci? mam pelno wokol siebie facetow fajnych ale bez chemii sa dalej tylko kolegami ....

Czyli, że za biedni są czy nie tak zbudowani żeby "chemia" zadziałała?
Właśnie o to mi chodzi. Jeżeli biedny/chudy/gruby/niski jest z góry zły, to i chemia nie bedzie żadna działać.
Widać z pomoca pieniędzy można rządzić nawet chęmią w kobiecie. :D
nie generalizowac prosze ....znam takie ktore sa i samotne i nie puscily sie jeszcze;)

Bo mają po pięć lat, ale to się nie liczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
09 lis 2007, 17:06
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez jaaa 14 lis 2007, 21:29
maja po 22-23 ;) i sa ladne dziewuchy poprosrtu nie trafili jeszcze na tego jednego jak i ja ;)

wiesz u mnie jakby facet mial kupe kasy a byl typem macho i co to nie on to tez nie chcialabym z takim mimo to chodzic ,wole bardziej "normalnych" prostych ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez Amon 14 lis 2007, 21:34
Jak ma kupę kasy to nie jest tępym macho. Wtedy jest bogatym człowiekiem z penymi deficytami intelektu. Kasa leczy ze wszystkiego, nawet z głupoty.

Każda chyba mówi, że nie chce troglodyty, że nie leci na kasę. Gdy jednak przychodzi taki "normalny" to jest nagle zbyt "niskiej klasy" a w tym z kasą nagle znajduja "to coś".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
09 lis 2007, 17:06
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Avatar użytkownika
przez jaaa 14 lis 2007, 22:13
nie wrzucaj wszystkich kobiet prosze do jednego worka ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 15 lis 2007, 01:05
Kurcze anand...im więcej czytam Twoich postow tym bardziej przekonuje się o tym że całe życie będe sam....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Sorrow 15 lis 2007, 02:00
anand22 napisał(a):Kiedyś moja koleżanka powiedziała mi, że nie potrafi znaleźć nikogo odpowiedniego dla siebie, gdyż ci co jej się podobają to są jakimiś gangsterami/dilerami/kobieciarzami/prowadzą jakieś podejrzane interesy/zazwyczaj mają za sobą pobyt w więzieniu, natomiast ci spokojni, czuli, niewyrózniający się z tłumu faceci jej się nie podobają.
Wniosek z tego prosty- podświadomie kręcą ją tacy faceci, bo nie wierzę w przypadki, że wszyscy ci spokojni byli brzydcy. Rozum podpowiada NIE, a podświadomość TAK.

I jak tu nie być mizoginem :D ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Avatar użytkownika
przez Amon 15 lis 2007, 02:33
A co jeżeli taka zmiana leży poza zasięgiem możliwości?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
09 lis 2007, 17:06
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Avatar użytkownika
przez Sorrow 15 lis 2007, 05:10
anand22 napisał(a):Mimo to przy kobietach z którymi chcę coś więcej nigdy, ale to nigdy się nie użalam bo wiem, że zostanę przez to skreślony. Tobie człowieku nerwico doradzam to samo. Chocbyś miał najgorszy dzień w życiu, to nie użalaj się nad sobą w obecności kobiety, na której Ci zależy, bo Twoje notowania strasznie spadną. Od użalania są fora internetowe ;) , rodzina, zaufani przyjaciele których ja nie mam, bo nie ufam ludziom.

Czyli w zasadzie, kobiety są użyteczne tylko jako znajome i przyjaciółki a jak się z nimi jest to wychodzą z nich najgorsze instynkty?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Avatar użytkownika
przez pyzia1 15 lis 2007, 11:30
anand22 napisał(a):[-
- jestem cholernie ambitny, zawsze muszę być najlepszy, porażki niesamowicie mnie dołują choć na szczęście szybko mi przechodzi. Przykład: jak dziewczyna "oleje" faceta, to większość z nich zbytnio się tym nie przejmuje, szukają nowej panny a jak ja zostanę odrzucony, to nie macie pojęcia jak mnie to dręczy.
.

Czyli jak cię panna oleje to nie jest Ci przykro, nie tęsknisz za nią tylko masz urażoną ambicję? Współczuję. Nie dziwię się, że nie wierzysz w miłość, jeśli dziewczyny to dla ciebie tylko mięcho, które możesz "odbić bez najmniejszego problemu". Nie chcę się czepiać, ale mając takie podejście do życia będziesz bardzo nieszczęśliwy.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Avatar użytkownika
przez slitzikin 15 lis 2007, 12:32
a ja(nie mówiąc już o kolesiach co są prawdziwymi ekspertami w dziedzinie podrywu) dobrze wiem, że mógłbym im odbić panny bez najmniejszego problemu


hehe, powiem Ci krótko: (ale nie piszę konkretnie o tamtym babkach, bo ich nie znam, ale o babkach, które ja znam, które są w związkach z moimi kumplami): Gówno prawda :). (aha, i odnosi się to też do ekspertów w dziedzinie podrywu).

Ok, ja też się ostatnio mocno zawiodłem na jednej dziewczynie. Jedyna negatywna, być może, nauka jaką z tego wyciągnąłem to to, że następnym razem będę się wolniej angażował, jeśli znów się tak zakocham. Widzisz, bardzo się zakochałem, ale cóż, ona po pewnym czasie się odkochała i co mi zostało? Przestać wierzyć, że znajdę kogoś kto będzie mnie kochał, bo raz dostałem kosza? Trzeba zaakceptować tą porażkę i iść dalej.

A takich pacjentów jak Twoi eksperci od podrywu to normalni chłopcy jak widzą obok swojej dziewczyny niszczą jak bomba atomowa. Albo przykrym tekstem, żeby sobie poszedł, albo zamiatając nim chodnik. Wiesz dlaczego? Bo w każdym związku trafiają się cięższe momenty i Ci kolesie to wykorzystują, oczywiście to samo robią niektóre dziewczyny. Nie bronię tu też tych, którzy są w związku i zdradzą itd. Ja np. mimo okazji i chęci niektórych dziewczyn nigdy nie zdradzilem, ani nawet mi to do głowy nie przychodziło. Po prostu mam taką mentalność, dasz wiarę? I mało tego, jest nas więcej.
Nie jest tak bracie jak myślisz. Nie każda dziewczyna jest taka jak dziewczyny twoich kumpli. W ogóle one takie pewnie nie są, tylko tobie się roi po różnych porażkach i kilku podrywach jakiś dyskotekowych pustaków, że jesteś niezły gość z chujowym życiem prywatnym i żal Ci tych głupców żyjących w nieświadomości, bo jesteś potężny i skinięciem małego paluszka byś im to wszystko rozpieprzył...

Co do reszty Twoich podpunktów, uderzająco innych od tonu tego debilizmu o związkach (choć jest w nim nieco prawdy, ale tak to napisałeś...) mam podobne przemyślenia.

I nie obrażaj się :). Ja jestem tak naprawdę miły :).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do