Coś już chyba ze mną nie tak

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Coś już chyba ze mną nie tak

przez oskaka 17 kwi 2015, 23:35
Fermalen, tak że ten teges. Szczegóły związku powinieneś ustaliś. To chyba za dużo opcji do rozwiązania twojego problemu nie zostało. Powinieneś ten problem z nią przegadać jeszcze. Z mojej strony wygląda to tak: będzie tak jak jest (będziecie do siebie od czasu do czasu jeździć), pojedziesz do niej i tam zostaniesz, przebolejecie okres jej liceum i przyjedzie do warszawy studiować/pracować i ostatnia rozstanie.
Życzę udanego i szczęśliwego związku ;)
Sami tworzymy własne demony.

F41.2, DDA
Citalopram 20 mg
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
20 mar 2015, 20:50

Coś już chyba ze mną nie tak

Avatar użytkownika
przez agusiaww 18 kwi 2015, 00:13
Jak to czytam to przepraszam ale po prostu sie rozesmiałam. Facet czego Ty oczekujesz od 17 latki? Jaki zwiazek? Przez kompa? A seks tez przez kompa bedziesz z nia uprawiał? Moze najpierw sie z nia zapoznaj poza komputerem. Co z tego ze ona nie moze przyjechac pojedz Ty i zobaczysz jak sie czujecie. Na odelglosc jest wszystko piekne i proste, a Ciebie przy niej trzyma relacja ze w ogole jest ktos, a ona to moze teraz i kocha a za rok? 17 lat to czesto wiek ze raz sie kocha raz nie :D
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Coś już chyba ze mną nie tak

Avatar użytkownika
przez agusiaww 18 kwi 2015, 00:14
oskaka napisał(a):Fermalen, tak że ten teges. Szczegóły związku powinieneś ustaliś. To chyba za dużo opcji do rozwiązania twojego problemu nie zostało. Powinieneś ten problem z nią przegadać jeszcze. Z mojej strony wygląda to tak: będzie tak jak jest (będziecie do siebie od czasu do czasu jeździć), pojedziesz do niej i tam zostaniesz, przebolejecie okres jej liceum i przyjedzie do warszawy studiować/pracować i ostatnia rozstanie.
Życzę udanego i szczęśliwego związku ;)

szczegoly zwiazku, chyba przez skype .... beda sie spotykac :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Coś już chyba ze mną nie tak

przez oskaka 18 kwi 2015, 00:37
agusiaww, znałem przypadki związków pomiędzy 17 latka (nawet młodsze) a 20-paro latkami. U nich problemem jest odległość. Mój dobry kolega ma dziewczynę też w spore odległości od siebie i gadają przez skaypa. Jak narazie dobrze się im wiedzie. A seks to będzie już ich problemem :P
Sami tworzymy własne demony.

F41.2, DDA
Citalopram 20 mg
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
20 mar 2015, 20:50

Coś już chyba ze mną nie tak

Avatar użytkownika
przez Fermalen 18 kwi 2015, 00:58
agusiaww napisał(a):Jak to czytam to przepraszam ale po prostu sie rozesmiałam. Facet czego Ty oczekujesz od 17 latki? Jaki zwiazek? Przez kompa? A seks tez przez kompa bedziesz z nia uprawiał? Moze najpierw sie z nia zapoznaj poza komputerem. Co z tego ze ona nie moze przyjechac pojedz Ty i zobaczysz jak sie czujecie. Na odelglosc jest wszystko piekne i proste, a Ciebie przy niej trzyma relacja ze w ogole jest ktos, a ona to moze teraz i kocha a za rok? 17 lat to czesto wiek ze raz sie kocha raz nie :D


Masz rację, że trzymam się bo w ogóle ktoś jest ale tylko w mniejszym stopniu bo polubiliśmy się bardzo i nie czuję się zmuszany do kontaktu. Czyli trwając w tym będę miał przechlapane i zrywając kontakt będzie kumulowało się cierpienie dalszej samotności, która dawała już o sobie znać wcześniej a do tego ból po zakończeniu tej 4 mieś więzi. Haha no genialnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
03 gru 2014, 19:01

Coś już chyba ze mną nie tak

Avatar użytkownika
przez Rico 18 kwi 2015, 09:18
Jedź, spotkajcie się.
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Coś już chyba ze mną nie tak

Avatar użytkownika
przez NN4V 18 kwi 2015, 11:52
agusiaww napisał(a):Jak to czytam to przepraszam ale po prostu sie rozesmiałam. Facet czego Ty oczekujesz od 17 latki? Jaki zwiazek? Przez kompa? A seks tez przez kompa bedziesz z nia uprawiał? Moze najpierw sie z nia zapoznaj poza komputerem. Co z tego ze ona nie moze przyjechac pojedz Ty i zobaczysz jak sie czujecie. Na odelglosc jest wszystko piekne i proste, a Ciebie przy niej trzyma relacja ze w ogole jest ktos, a ona to moze teraz i kocha a za rok? 17 lat to czesto wiek ze raz sie kocha raz nie :D

To się nazywa racjonalne podejście do rozwiązania problemu.
Jaki by wiek nie został wymieniony, dyskredytujesz zdolność nawiązywania relacji, czy w ogóle zdolność do czegokolwiek.
Wapniackie gadanie "w Twoim wieku" znienawidziłem już w wykonaniu mojej mamusi, bo żadnego problemu nigdy nie rozwiązało.
Może więc warto w Twoim wieku przyswoić już zasadę (bo myślenia trudno wymagać), by nie odzywać się, gdy nic konstruktywnego do rozmowy się nie wnosi.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4330
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Coś już chyba ze mną nie tak

Avatar użytkownika
przez agusiaww 18 kwi 2015, 12:26
Osaka akurat zwiazki (lol) przez kompa w dzisijszych czasach to norma, szczegolnie pomiedzy młodymi ludzmi. TYLE ZE TO NIE JEST ZWIAZEK. Tylko srututu. Jak komus dobrze sie łudzic ze tworzy zwiazek przez telefon komorkowy, skype, albo gg to powodzenia, niech tak sobie zwiazkuje i do 99 roku zycia :D i bedzie zyl z komputerem albo telefonem komorkowym w zwiazku bo na pewno nie jest w zwiazku z osoba. Jaki to zwiazek? Gadanie o pierdolach przez gg? Zaden. Niemniej jak napisalam wyzej jak komus jest dobrze byc w zwiazku z komorka to niech caluje komorke, przytula itd :mrgreen: :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Coś już chyba ze mną nie tak

Avatar użytkownika
przez agusiaww 18 kwi 2015, 12:28
Fermalen napisał(a):
agusiaww napisał(a):Jak to czytam to przepraszam ale po prostu sie rozesmiałam. Facet czego Ty oczekujesz od 17 latki? Jaki zwiazek? Przez kompa? A seks tez przez kompa bedziesz z nia uprawiał? Moze najpierw sie z nia zapoznaj poza komputerem. Co z tego ze ona nie moze przyjechac pojedz Ty i zobaczysz jak sie czujecie. Na odelglosc jest wszystko piekne i proste, a Ciebie przy niej trzyma relacja ze w ogole jest ktos, a ona to moze teraz i kocha a za rok? 17 lat to czesto wiek ze raz sie kocha raz nie :D


Masz rację, że trzymam się bo w ogóle ktoś jest ale tylko w mniejszym stopniu bo polubiliśmy się bardzo i nie czuję się zmuszany do kontaktu. Czyli trwając w tym będę miał przechlapane i zrywając kontakt będzie kumulowało się cierpienie dalszej samotności, która dawała już o sobie znać wcześniej a do tego ból po zakończeniu tej 4 mieś więzi. Haha no genialnie.

lepiej zakonczyc niz w to brnac, poki co Ciebie nie trzyma przy niej uczucie bo zadnego uczucia miedzy Wami nie ma -chyba ze do telefonu komorkowego albo komputera, tylko swiadomosc ze ktos w ogole jest. Wlasnie dlatego napisales ten post bo Ci juz nie wystarcza samo beblanie przez gg/skype/czy tam cos innego bo sam zaczynasz juz dostrzegac roznice pomiedzy bliskoscia prawdziwa a wydumana ....jak chcesz dalej w tym tkwic na odleglosc to tkwij w takim razie chyba powinienes byc zadowolony z tego pesudo zwiazku zamiast piac posty ze Ci zle :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Coś już chyba ze mną nie tak

Avatar użytkownika
przez Fermalen 18 kwi 2015, 13:16
Hehe mówisz takie twórcze rzeczy, że łojezu -.- Tak jakbym szukał miłości w internecie w ogóle. Ciekawe też, że wyśmiewasz ludzi, których łączy to samo uczucie co Ciebie z Twoim facetem obok, z tym, że oni mogą się widzieć np raz w tyg nie codziennie.I to nie od nich zależy bo np poznali się gdzieś na wyjeździe nie koniecznie w internecie, na skajpie czy gg(lol to jeszcze w ogóle istnieje?). Napisałem, że to był przypadek a było mi też w to graj bo czułem się sam pod względem uczuciowym, chciałem uciec wcześniej ale min. ta sama część mnie kazała zostać i sprawy się skomplikowały bo polubiliśmy się bardzo i teraz może być jeszcze tylko gorzej, bo z jednej strony wizja życia w samotności a z drugiej to samo tylko jeszcze do tego ból po zerwaniu kontaktów, bo inaczej niż kompletne "oderwanie się" nie da rady. Podjąłem męską decyzję lecz o 2 mies. za późno (bo powinienem wtedy odejść nie patrząc na jej protesty) i powiedziałem jej jasno, że trzeba się zobaczyć, podałem termin z wyprzedzeniem i zobaczymy czy do jakiegoś spotkania w ogóle dojdzie i jeśli dojdzie to czy coś się wydarzy ciekawego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
03 gru 2014, 19:01

Coś już chyba ze mną nie tak

Avatar użytkownika
przez NN4V 18 kwi 2015, 14:12
Nie ma znaczenia gdzie się znajdzie kogoś, z kim czujesz się dobrze. Jednak trudno wyrokować, czy faktycznie czujesz się przy niej dobrze (i vice wersa) bez realnych spotkań. Znajomości zawierane przez internet, przy dużej fizycznej odległości, są trudne. Wielokrotność spotkań ma duże znaczenie dla (każdej) relacji. Opisuje to podstawowa literatura psychologiczna, ja potwierdzam z doświadczenia. Ta sama dziewczyna, widywana wiele wiele razy, staje się w naszych oczach ładniejsza, sympatyczniejsza, mądrzejsza. Taki defekt mózgu zdecydowana większość ludzi ma.

Masz przeorane.
Wkręciłeś się w pannę, o której niewiele wiesz poza dzielącą odległością. To jedno, co należałoby wyjaśnić najszybciej jak możliwe.
Drugim, jeśli oboje będziecie chcieć wzmacniania waszej więzi, jest ustanowienie planu realizacji. Planu zawierającego konkretne terminy, bo nic tak nie rozwala jak zawieszenie w pustce czasu. Musicie wiedzieć, co robić i kiedy to przyniesie określony efekt. Bez planu wasz związek rozwalą watpliwości.

Ponadto drobna uwaga - jako facet nie wymagaj od dziewczyny, by ona jeździła 300km. (Chyba, że akurat ona ma ochotę popałętać się po warszawce.) Możecie się spotykać na terenie neutralnym. 300km i małe miasteczko, to znaczy, że w pobliżu jakieś większe miasto jest. Masz z warszawki szybki pociąg do większości miast. Ona niech dojeżdża lokalną komunikacją. Wobec potencjalnej kandydatki na partnerkę roztropnym jest zachowywać się po dżentelmeńsku, albowiem Twoje samopoczucie uzależnia się od jej samopoczucia (i vice wersa). Ona może pamiętać przez długie lata. Szkoda ryzykować - czysto racjonalnie, bez romantycznego rozmełania.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4330
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Coś już chyba ze mną nie tak

Avatar użytkownika
przez NN4V 18 kwi 2015, 14:20
Aha - i nie pozwalaj rozmaitym "mondralom" siać w sobie wątpliwości, bo wkręcisz się przypadkiem w samospełniające proroctwo i sam sobie kuku zrobisz. Ja tak właśnie zrobiłem (choc bez niczyjej pomocy).
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4330
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Coś już chyba ze mną nie tak

Avatar użytkownika
przez Fermalen 18 kwi 2015, 14:27
W sumie logiczne- działać konkretnie i nie biedować nad tym co by mogło być a nie jest. A co do miejsca to tak neutralny grunt był już poruszany wcześniej i tak najprawdopodobniej będzie. Natomiast jeśli chodzi o to ,że ona ma wpadać tu do Warszawy to czuje się trochę oszukany bo tak mi mówiła na samym początku, byłem ostrożny od razu i wypytałem, pomyślałem ok skoro tak to dobrze. Ma tu jakąś rodzinę. Z czasem się okazało, że to nie będą częste a okazyjne wizyty ale to już nie zwróciłem na to uwagi bo ja lubiłem. Tak czy inaczej, dzięki za Twoje wypowiedzi dały mi trochę siły, przynajmniej do kolejnego momentu zwątpienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
03 gru 2014, 19:01

Coś już chyba ze mną nie tak

Avatar użytkownika
przez NN4V 18 kwi 2015, 14:58
Fermalen napisał(a):W sumie logiczne- działać konkretnie i nie biedować nad tym co by mogło być a nie jest. ...

Dokładnie. Tryb zadaniowy. Stabilność emocjonalna. Racjonalne oceny.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4330
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do