stracilam wszystko na czym mi zalezalo...

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

stracilam wszystko na czym mi zalezalo...

przez Another 22 cze 2014, 12:44
Czesc. Potrzebuje pomocy. Jesli jest tu ktoś, kto wie co mogę zrobić w takiej sytuacji to proszę o rady...

Niedawno poznałam chłopaka. Dobrze się dogadywalismy i lubilismy nawzajem. Byliśmy na kilku randkach i dobrze się bawilismy. Codziennie do mnie pisał i byłam pewna, ze coś z tego wyjdzie. Ale niestety napisałam do niego smsa, który miał być zabawny, a był żałosny. Aż wstyd cytować. Nie mam pojęcia co mi odbiło ;( przeprosilam go i powiedział, ze się nie obraził. Nie pisze do mnie od kilku dni. Wydaje mi się, ze uznał mnie za wariatke. Zależy mi na nim...

Czy naprawdę wszystko zniszczylam przez jeden żałosny sms?
Poza tym moja przyjaciółka pokazała swojemu chłopakowi, którego szczerze nienawidzę nasza rozmowę w smsach, gdzie pisałam jej rzeczy, o których nikt miał się nie dowiedzieć. i teraz on pisze do mnie okropne rzeczy, wysmiewa się ze mnie i jest mi bardzo przykro. Najbardziej z powodu przyjaciółki, na która zawsze mogłam liczyć. A teraz?

Nie radzę sobie z ta sytuacja. Proszę pomóżcie. Jak mogę to wszystko naprawić...?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
22 cze 2014, 12:20

stracilam wszystko na czym mi zalezalo...

Avatar użytkownika
przez jetodik 22 cze 2014, 13:14
powiedz przyjaciółce żeby ogarnęła swojego chłopa, skoro ona wypeplała to jej powinno byc podwójnie głupio, że ten kolo się z Ciebie nabija.

a tamten Twój facet to nie wiadomo czemu się nie odzywa, jak coś z tego będzie to będzie, jak nie to nie, życie, jakoś desperacko nie próbuj go zawrócić jeśli mu coś nie pasuje. szanuj siebie w tym wszystkim i to jest chyba tutaj najważniejsze.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

stracilam wszystko na czym mi zalezalo...

Avatar użytkownika
przez Aneczak 22 cze 2014, 13:42
Jeśli przez 1 głupi a nawet najgłupszy sms, miałoby się coś skończyć, coś ważnego dla Ciebie, to ja bym sobie niezwracała tym głowy. Widocznie nie warte to było, i może lepiej dla Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
10 wrz 2013, 21:54
Lokalizacja
Lbn

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

stracilam wszystko na czym mi zalezalo...

przez i_am_a_legend 22 cze 2014, 14:03
Czy nie ma już gazet typu Bravo Girl lub Popcorn? Może tam ktoś kompetentny mógłby się wypowiedzieć w tak niebagatelnej kwestii... :bezradny:

Another, dobieraj staranniej przyjaciółki i może częściej rozmawiaj przez telefon, a mniej sms-uj :smile:
i_am_a_legend
Offline

stracilam wszystko na czym mi zalezalo...

przez Another 22 cze 2014, 14:05
Macie racje, dzięki.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
22 cze 2014, 12:20

stracilam wszystko na czym mi zalezalo...

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 22 cze 2014, 17:24
Another, myśle, że wszystko zależy od tego de facto co w tym smsie było.
Tak cieżko ocenic o co w tej sytuacji chodzic.
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

stracilam wszystko na czym mi zalezalo...

Avatar użytkownika
przez khaleesi 22 cze 2014, 18:48
Tak zazwyczaj jest ludzie nie lubią jak sobie z nich żarty robi ale oni do żartów są skorzy. Ile wy w ogóle macie lat?
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

stracilam wszystko na czym mi zalezalo...

przez variable 22 cze 2014, 19:19
khaleesi, obstawiam, że nie więcej niż 16 :roll:
variable
Offline

stracilam wszystko na czym mi zalezalo...

Avatar użytkownika
przez Tajemniczy Pan 22 cze 2014, 21:21
A co mu napisałeś ? Wiesz, co dla jednego może być śmieszne, drugiego może obrazić lub zniesmaczyć.

nie próbuj go zawrócić jeśli mu coś nie pasuje. szanuj siebie w tym wszystkim i to jest chyba tutaj najważniejsze.


To chyba ona nie szanuje jego, skoro pisze mu żałosne smsy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
20 paź 2010, 17:37

stracilam wszystko na czym mi zalezalo...

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 22 cze 2014, 23:09
Oho, widzę, że tendencja do objeżdżania każdego, kto ośmieli się otworzyć wątek z gupim i niedośćdojrzałym problemem obrasta w siłę.

Autorko, wszystko zależy od treści wiadomości. Jednak każdy czasem palnie coś od rzeczy i się zbłaźni. Jesli ktoś rezygnuje, po prostu nie jest gotowy lub nie ten adres.
Natomiast zastanawiałabym się, czy przyjaciółka naprawdę jest przyjaciółką.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

stracilam wszystko na czym mi zalezalo...

Avatar użytkownika
przez tahela 22 cze 2014, 23:38
Jakis dziwny ten facet bo jak przeczytał cos czego nie powinien to powinno mu byc wstyd a co do SMSa toz alezy co w nim było, ogólnie to nie masz czym sie przejmowac jak na moje oko.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

stracilam wszystko na czym mi zalezalo...

Avatar użytkownika
przez refren 22 cze 2014, 23:39
Napisz do niego i zapytaj, czemu się nie odzywa albo co słychać. Nie przepraszaj, że żyjesz. Z powodu chłopaka przyjaciółki współczuję, wiem, że to przykra dla Ciebie sytuacja, ale to minie, trudno, nie pierwszy, nie ostatni palant, jakiego spotkasz. Przynajmniej wiesz już na przyszłość, żeby nie pisać, nie mówić innym za dużo, ostrożnie z obdarzaniem innych zaufaniem. Prawdziwi przyjaciele zawsze starają się działać dla naszego dobra. Może koleżanka żałuje, oby.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3283
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do