c.d. Inicjacji z prostytutką

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez takajakaś18 13 mar 2010, 20:37
NIkt Cie tu nie potepia, staramy sie zrozumiec. Bo to naprawde dal wielu jest bardzo ciezkie do zaakceptowania. To swiadczy tylko o Twojej desperacji,braku akceptacji tego kim jetes.Oczywiscie wielu z nas ma podobne problemy.Ale kazdy stara sie zachowac swoja godnosc ,to co ceni najbardziej. Ja wierze ,ze niektore moje wady(sa tez zaletami,maja dobre strony) ..I kiedys jak (mam nadzieje) uwierze w siebie beda najwiekszym skarbem. A Ty nie powinnes traktowac tego ,ze nie uprawiales seksu traktowac jako cos złego?
nie mozesz powiedziec sobie,ze zadna ne byla tego warta? nie podobala Ci sie an tyle? ze chciałes zachowac pierwszy raz dla kogos wyjatkowego???
A co teraz robisz ?idziesz do prostytutki?To jest ten ktos wyjatkowy?
Ktos kto na to zasluguje ,na Ciebei? Czlowieku naprawde chcesz komus za to placić?Przeciez wystarczy ,ze pojdziesz na dyskoteke i cos wyrwiesz;)
To straszne ,ze czlowiek moze byc tak zdesperowany,tak niepewny siebie ,ze uwaza ,ze jedyne co moze zrobic to placic ? dobra kupisz sobie chwile przyjemnosci.Tylko o to CI chodzi? Bo jesli szukasz w niej(prostytucce) pocieszenia,potwierdzenia wlasnej wartsoci to jej nie znajdziesz.
Ona to robi z kazdym ,byle placił.
To nie jest zaden akt odwagi-to tchorzostwo.Droga na skroty.Tylko uwazaj ,zebys wrocil na prostą. Pierwszy arz ma kluczowe znaczenie w dalszym zyciu seksualnym.
Prawpodobnie bedziesz pozniej patrzal na kobiety przez pryzmat tylko fizycznego zaspokojenia?ale to nie daje szczescia...nie da Ci nic..
Zaczniesz chodzic tam czesciej byc moze...poczujesz sie lepiej.Bo przerwales cos co bylo dla Ciebie czyms ciezkim( tylko w Twojej glowie).Top normalne-kazdy zaczyna kiedy chce inicjacje.
:)
jesli Ci to pomze to idz!ale jestes pewny???
ja bym nei byla.I Cie nie oceniam źle. Coz czlwoieika ksztaltuje zycie,przykro mi ,ze tak Cie uksztaltowalało ,Twoje poglady.Kazdy zasluguje na prawdziwa uczucie i wierze,ze kazdy go pragnie..
I jestem pewna ,ze gdybys sprobował sie wyslic choc troche bys je znalazł.Chyba ,ze Ci nie zalezy na tym no to juz co innego:)
Rob co chcesz-ale ja odradzam .MOim zdaniem to nie pomoze Ci w niczym.
takajakaś18
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez tracący sens życia 13 mar 2010, 20:43
wiola173 napisał(a):Tracący

Ja jak i inni Cię nie potępiamy. Tylko nie byłeś do końca szczery pozując na zagubionego nieszczęśnika, na którego nawet pies z kulawą nogą nie chce spojrzeć. Było od razu napisać: mam wysokie wymagania i nie znalazłem takiej, która by im sprostała, a nie : jestem biedny , nieśmiały i nikt mnie nie chce. To duża różnica.

[Dodane po edycji:]

hmm
NA ULICY WIDZISZ IDEAŁY??
a jeśli one piszą cieńtobry?

Ale ja jestem niszczęśnikiem. Sama choroba jest nieszczęściem czy Ty tego nie rozumiesz? A atrakcyjna dziewczyna... no cóż niech robi błędy ważne że by mi się podobała tak chce pustej lalki która by mnie pociągała fizycznie.

takajakaś18 ja jestem zdesperowany i jak nie zapłace to nikt tego ze mną nie zrobi a na pewno nie atrakcyjna dziewczyna.
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 mar 2010, 21:00
Tracący
Zapewniam Cię doskonale ,że rozumiem czym jest choroba.

Wiesz jakie jest moje zdanie: pociąga Cię ładna to zapłać i tyle. Nie rozumiem tylko tej sytuacji z koleżanką Magdy. Najpierw ją zaakceptowałeś? potem przestała Ci się podobać bo pisze z błędami ? No i po co to niezbyt pochlebne wyrażanie się na jej temat?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez takajakaś18 13 mar 2010, 21:04
jestes tego pewny?masz 28 alt nie 68:D
Na pewno wciaz jestes atrakcyjny.Skonczyles studia -wiec glupoi nie jestes. Mowisz ,ze jestes niesmiały-zadna to wada.
Niektorzy wolą niesmiałe osoby.Tylko problem tkwi w TObie? jest tyle ładnych dzieczyn ,ktore maja brzydkich facetow..chyba kazdy widzi takie pary na ulicy...
Bo wartosc czlowieka wyznazca poczucie jego wartosci.Jesli bys uwierzyl w siebie na pewnoi bys mial juz niejeden zwiazek za sobą..byles u psychologa?
Znam sliczne,atrakcyjne osoby ,ktore sa samotne latami ..a te brzydsze zmieniaja partnerow zyciowych jak rekawiczki.Uroda nie ma tu nic do tego.
Chodzi o pewnosc siebie ,ktorej mozna i trzeba sie nauczyc.NIkt Ci wprost nie powie :'Ale z CIebie przystojniak" jak Ty nie masz odwagi spojrzec mu w oczy.

a czemu chcesz miec to za sobą? Jakie widzisz tego zalety ? co CI to da?
takajakaś18
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez tracący sens życia 13 mar 2010, 21:06
Stale się lecze ale nie mam pewności siebie. Mnie też zastanawia jak śliczna dziewczyna idzie z takim facetem , że głowa boli ale ja nie wiem jak to się dzieje czasami myślę, że jak ładna dziewczyan ma takiego partnera to on musi jej płacićjej płacić
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez takajakaś18 13 mar 2010, 21:32
nie wszystko mozna kupić.NIkt nie powiedzial,ze uroda jest najwazniejsza, Jest jedna z cech tj. inteligencja ,przebojowosc,moralnosc.I wszystkie maja swoja wazna wagę.O kazda powinno sie walczyc,a nie zaprzepaszczac jakiejs na rzecz innej,ktora mniej doceniamy.A jest tak samo wazna.
Dziwne ,zebys kogos wyrwal ,znalzal dziewczyne jak nigdzie nei wychodzisz.
28 lat to nie jest jeszcze tak bardzo duzo.LUdzie w tym wieku czesto zakładaja rodziny,coraz czesciej.
widze ,ze mierzysz swoja wartość -swoim zyciem seksualnym i kobietami(potencjalnymi) ,ktore chcialbys miec.
Moze zmien psychologa bo ten Ci nie pomaga. Poczucie wlasnej wartosci i smiałosc jest kluczem do wyjscia z nerwicy.
a piekne dziewczyny sa tak pewne siebie ,ze nie musza pokazywac nikomu kogo moga miec.Tylko sa z tymi na ktorych im zalezy.
takajakaś18
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez tracący sens życia 13 mar 2010, 21:51
racja nie wychodzę ale siedzę na portalach randkowych i pies z kulawą nogą się mną nie zainteresował.
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 mar 2010, 22:46
To powiedz w skrócie co tam o sobie napisałeś?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez magdalenabmw 13 mar 2010, 23:27
wiola173 napisał(a):To powiedz w skrócie co tam o sobie napisałeś?



Hehe JA za niego napisałam :P Wstawiłam zdjęcia, wpisałam wszystkie informacje. Bo twierdził że jak sam to zrobił to nie chciały do niego pisać. Co dalej było- nie mam pojęcia. Dałam mu zdjęcie twarzy i sylwetki, a brzydki nie jest więc to nie problem. Opis też był dobry, zachęcający - domyślam się że dziewczyny pisały do niego ale były 'za cienkie' aby on im odpisał. I sam pewnie nigdy się nie wysilił aby im coś napisać, lepiej siedzieć i czekać na mannę z nieba :mrgreen:

p.s. Tracący- a na mnie byś poleciał?
magdalenabmw
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez tracący sens życia 14 mar 2010, 00:04
i tu się mylisz Magda nikt nie mi nie odpisał teraz mam nowe konto ale efekt ten sam
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 mar 2010, 00:05
Cholera
pokaz mi na pw to konto.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez magdalenabmw 14 mar 2010, 01:42
Tracący- niestety życie nie jest takie proste że siedzisz w fotelu z drinkiem i piszą do Ciebie Angelina Jolie i Pam Anderson czy łaskawie mogą wpaść Cię zadowolić... Trzeba się trochę wysilić.

I pamiętaj- pierwszoligowa laska (jak Ty to mówisz) nie poleci na kolesia z masą kompleksów, niepewnego siebie, ciotowatego, pesymistycznego na maxa. Może nie być Adonisem, może być nieśmiały- ale nie może od niego wiać pesymizmem, cynizmem i cwaniactwem !
Bo żadna laska takiego nie weżmie, a co dopiero taka SUPER (chociaż nie wiem jaka dla Ciebie jest super).

A inna sprawa że człowiek jak się zakocha to SUPER jest dla niego tylko ta jedyna osoba, i nawet jeśli ma odstające uszy czy mały biust to i tak dla nas jest NAJ. I uwierz, można zakochać się w kimś kto ma wady.

A moja koleżanka? Biust duże D, biodra 95cm, ciemne blond włosy, niebieskie oczy, gładka cera, pełne i duże usta... :? To kogo Ty szukasz ? Jak wg Ciebie wygląda ideał?

Dlatego z ciekawości pytam- a na mnie byś poleciał? Wklej nam tu zdjęcie jakiejś laski która Ci się podoba.
magdalenabmw
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 14 mar 2010, 10:31
Myślę, że tutaj kompletnie nie chodzi o to jak taka dziewczyna wygląda, czy co sobą reprezentuje. Bardziej chodzi o to, że dla faceta, który bardzo w siebie nie wierzy, "nieodpowiednią" dziewczyną będzie ta, która jest na tyle blisko, by trzeba było przy niej przełamywać własne słabości, przyznawać się do bycia "słabym", "odsłonięcia się" i być podatnym na zranienia. Dopóki nie ma "takiej" bliskości, wszystkie dziewczyny są atrakcyjne, godne uwagi... i fantazjowania jakby to było być z taką w związku. :roll:
Dlatego, jeśli chcecie dopingować tracącego, to lepiej dopingować do leczenia, terapii, a nie do podrywania dziewczyn, które i tak okażą się "nieodpowiednie".

magdalenabmw napisał(a):A moja koleżanka? Biust duże D, biodra 95cm, ciemne blond włosy, niebieskie oczy, gładka cera, pełne i duże usta... :?
Jeśli znasz takie "dane" swojej koleżanki, to co wiesz o przyjaciółce :shock: :mrgreen:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez linka 14 mar 2010, 11:32
God's takie rzeczy się o koleżance po prostu wie, kobiety potrafią to ocenić "na oko" :D

tracący sens życia napisał(a): niech robi błędy ważne że by mi się podobała tak chce pustej lalki która by mnie pociągała fizycznie.

rozumiem w takim razie, że koleżanka Magdy była za brzydka ........to po kiego się z nią umawiałeś?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do