Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez madeline1111 15 gru 2014, 23:07
Helvetti, kochana, ja czuje to samo. Może już nie w tak dużym stopniu, ale kwestia tego, że trochę przytyłam ciągle wierci mi dziurę w głowie, ogranicza na każdym kroku...a z każdej strony słyszę tylko : "W końcu wyglądasz jak kobieta, a nie dziecko z podstawówki"...
To stanowczo nie cieszy, wręcz frustruje, ludzie tego kompletnie nie rozumieją...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
633
Dołączył(a)
18 cze 2014, 11:58
Lokalizacja
In the middle of nothing

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 16 gru 2014, 14:31
A Ja Pochwale Wam Się Zaczęłam Odczuwać Taki Zwyczajny Prawdziwy NajNormalniejszy W świecie Głód :)
Walka z samym sobą jest najtrudniejsza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Orenda 16 gru 2014, 14:40
chyba to już tradycja, że pod koniec roku się głodzę. w zeszłym roku w samym listopadzie schudłam kolo 8 kg

-- 16 gru 2014, 14:50 --

Helvetti napisał(a):Przytyłam w szpitalu 10kg. Czuje sie wielką swinią, znó wymiotuje.... :(


ja tak w zeszłym roku miałam. schudłam, w szpitalu przytyłam, potem znowu schudłam i znowu ten szpital. czasem śni mi się w koszmarach
w pustym domu trzymam lalki
każda swoje imię ma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 22:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 17 gru 2014, 15:39
Ja przytylam albo przez leki, albo przez alkohol...tak czy siak nie moge na siebie patrzec. Schudlam 5kg, ale jeszcze do dawnej sylwetki mi brakuje.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Orenda 21 gru 2014, 18:25
ja dużo alkoholu piłam i chudłam, jak zaczęłam brać leki to przytyłam dopiero... boję się, że chłopak mnie zostawi, jeśli schudnę zbyt dużo, a jednocześnie chcę schudnąć jeszcze więcej.
w pustym domu trzymam lalki
każda swoje imię ma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 22:02

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez cyklopka 20 sty 2015, 01:23
Odczuwam radość, kiedy udaje mi się ominąć posiłek. Od paru dni jem raz dziennie. Udało mi się "postawić" i nie dać się zmusić do jedzenia (w moim mniemaniu). Przestałam też tyć od leków, chcąc - nie chcąc wracam do dawnej wagi.
Niestety moja lekarka i terapeutka nie specjalizują się w ED i tego tak nie traktują.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7961
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Nastia 20 sty 2015, 01:40
cyklopka napisał(a):Odczuwam radość, kiedy udaje mi się ominąć posiłek. Od paru dni jem raz dziennie. Udało mi się "postawić" i nie dać się zmusić do jedzenia (w moim mniemaniu)

Cyklopka, ale komu sie postawić i po co..?
Rodzicom?
Offline
Posty
381
Dołączył(a)
23 kwi 2014, 18:46

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez cyklopka 20 sty 2015, 22:33
Nie wiem, nie ważne, zaspana byłam jak to pisałam.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7961
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez antananarywa 21 sty 2015, 16:51
O dziwo trudno było mi zrozumiec post cyklopki o "stawianiu" się. takie to "na złośc babci odmrożę sobie uszy". czyżby było mi nieco lepiej? :shock:

ale zjadłam dziś dwa naleśniki w jadłodajni i poczułam wewnętrzny niepokój, bo było to tylko smaczne, a w żaden sposób zdrowe, za to kaloryczne. zabiłam niepokój spacerem i wypiciem zielonej herbaty, później pozaczepiałam lokatorów, co by się jakoś rozruszac psychicznie i w sumie jest spokój. cwiczę tylko 30-40 minut jakieś 4 razy w tygodniu, poza tym jedynie spaceruję, nie zamęczam się. postępy, panie, postępy.
nadal jednak chodzę spac głodna, ale po przebudzeniu się nie muszę leciec pędem do kuchni, by zjeśc cokolwiek.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
25 sie 2013, 21:56

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez cyklopka 21 sty 2015, 23:03
Ja byłam w dzieciństwie zmuszana do jedzenia, mogłam siedzieć nad talerzem godzinę czekając na upragnione "podarowanie" - możesz zostawić i iść się bawić.
Tak że teraz jak jestem w pracy, a nie na obiedzie w domu czuję luz i ulgę. Apetytu w ciągu dnia nie mam i tak, zwykle jem po prostu, bo inni jedzą. Nie wiem, czy gdybym była cały dzień sama w ogóle sięgnęłabym po jedzenie.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7961
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez antananarywa 21 sty 2015, 23:12
ja też nie lubię jadac w domu, też mnie zmuszano. a w sumie teraz to po prostu z jakiegoś głupiego lęku mi się to bierze.
wolę np. zjeśc 3 kanapki i jakiś owoc niż normalny obiad w domu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
25 sie 2013, 21:56

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Bukowski 21 sty 2015, 23:23
antananarywa, a kebaba? :P
Bukowski
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez cyklopka 21 sty 2015, 23:27
Jak to mawiał mój niedoszły mąż "zaburzenia odżywiania, zaburzenia odżywiania, a cheeseburgera op**doli o każdej porze" :mrgreen:
Ale fastfood ma coś z nagrody, domowy obiad kojarzy się z przymusem.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7961
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez antananarywa 21 sty 2015, 23:27
Messiah, boję się kebabów, pizz, kejefsów i maków ;p

-- 21 sty 2015, 23:28 --

cyklopka, ja nie jadam fastfoodów. w sabłeju tylko czasem i to bez sosów
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
25 sie 2013, 21:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do