Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez eura28 27 sie 2013, 23:15
Ja się ostatnio zastanawiam nad sensem leczenia (a raczej jego brakiem). I tak nie mam żadnych znajomych, moja rodzina jest beznadziejna, brak mi wyjątkowych talentów, czy hobby. Nie wiem, co by to właściwie zmieniło, jakbym się "wyleczyła psychicznie". I tak nic nie mam i jestem zerem.
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
15 sie 2013, 23:11

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nieidealna 28 sie 2013, 19:31
A ja znów na dnie.
Wracam do Was jak bumerang.
Jakoś nie potrafię się tu "odnaleźć", pobyć dłużej, nawiązać kontaktu.
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 28 sie 2013, 19:55
marimorena, nom, ja jestem. Jadłowstręt psychiczny a później zaburzenia odżywiania mieszane.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez claustrophobic 01 wrz 2013, 05:34
5 napad bulimiczny dzisiejszego dnia. Czy ktoś mnie może już w końcu dobić?
'My heart currently resembles the ashes of my cigarettes.' - Virginia Woolf
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
02 kwi 2013, 17:49

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 01 wrz 2013, 09:45
claustrophobic, śmigaj do lekarza i to koniecznie, bo się wykończysz...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez claustrophobic 01 wrz 2013, 14:33
Znowu..... :C
Nie mam pieniędzy na lekarza. Musiałam wyprowadzić się z domu i utrzymuję się sama. Zresztą nie byłabym w stanie powiedzieć o tym lekarzowi. To moja tajemnica, moje życie, boję się zmian.

-- 01 wrz 2013, 15:01 --

I znowu ten magiczny moment, kiedy najlepsza przyjaciółka mówi mi, że zrobiłam coś źle, a ja tylko byłam w końcu sobą.
'My heart currently resembles the ashes of my cigarettes.' - Virginia Woolf
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
02 kwi 2013, 17:49

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 01 wrz 2013, 15:18
claustrophobic, musisz zdecydować się na leczenie...
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez gochka 01 wrz 2013, 15:36
claustrophobic, znam ten bol z przyjaciolka. Kiedy mowilam jej: jestem wspouzalezniona, terapia mi pomaga - nie rozumiala mnie. Mialam zal. Kiedy jej mowie, ze mam depresje i zaburzenia odzywiania - nie rozumie, nie dowierza. Nie mam juz zalu, bo ona wcale nie musi rozumiec. To ja musze zrozumiec, ze wsparcia musze szukac gdzie indziej, u ludzi, ktorzy wlasnie rozumieja. Mi tez ciezko sie przelamac. Wstydze sie. Wierze, ze dam rade sama, choc mam swiadomosc, ze nie dam. Wiem, ze kazdy chory zawsze mowi, ze da rade sam. Nie damy rady same. 5 mam wizyte, moze wtedy powiem..
Codziennie budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:45
Lokalizacja
Legnica

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez claustrophobic 01 wrz 2013, 16:02
Nie mogę z tym skończyć, jestem przeraźliwie gruba. Kiedy patrzę w lustro, to mam ochotę je rozbić. Nie przeżyłabym gdybym przytyła.
'My heart currently resembles the ashes of my cigarettes.' - Virginia Woolf
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
02 kwi 2013, 17:49

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez gochka 01 wrz 2013, 16:08
To rozbij te lustro. Pamietam jak w ramach cwiczen na lustrze mialam karteczke: Jestes piekna. Poskutkowalo to moim podpisem, hehe :) Ja wiem, ze Tobie nie jest do smiechu, a i ja nie jestem dobrym doradca, bo sama siedze w tym gownie, ale mysle, ze wspolnie wlasnie daje sie rade, daje sie sile. Przynajmniej wiemy, ze nie jestesmy z tym same. Pamietam jak ja sie strasznie czulam, kiedy myslalam, ze to tylka ja jestem taka nienormalna, kiedy balam sie mowic o tym komukolwiek, nawet nieznajomym na necie.

-- 01 wrz 2013, 16:11 --

Kurcze, nie dajmy sie tym naszym wyobrazeniom o nas idealnych. Nie musimy byc idealne przeciez..
Codziennie budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:45
Lokalizacja
Legnica

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 01 wrz 2013, 16:24
gochka napisał(a):Kurcze, nie dajmy sie tym naszym wyobrazeniom o nas idealnych. Nie musimy byc idealne przeciez..

Otóż to! Tym bardziej, że to ślepa uliczka... ;)
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 01 wrz 2013, 19:05
Dla mnie prowokowane wymiotów to ucieczka od problemów... Wtedy tylko odczuwam względne szczęście...
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez claustrophobic 01 wrz 2013, 20:24
freya napisał(a):Dla mnie prowokowane wymiotów to ucieczka od problemów... Wtedy tylko odczuwam względne szczęście...


No właśnie. Razem z jedzeniem wyzbywam się wszelkich uczuć, już niczym się nie przejmuję. Choć przez sekundę. A wbrew pozorom to tak wiele.
'My heart currently resembles the ashes of my cigarettes.' - Virginia Woolf
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
02 kwi 2013, 17:49

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 02 wrz 2013, 11:01
Wymiotuję od 6 rano...
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do