Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lajla 20 kwi 2011, 15:09
bretta, a może masz nerwice, co?? Patrzyłaś na to pod tym kątem??
Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
244
Dołączył(a)
09 sie 2010, 10:35

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez paradoksy 20 kwi 2011, 16:48
paradoksy
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 20 kwi 2011, 17:03
Lajla, nerwice mam na pewno, to wiem, ;)...
paradoksy, nie.. to raczej na pewno nie to. bo jak mówiłam, nie objadam się. Dzisiaj mam poczucie, że cały dzień jadłam i masakra, źle mi z tym, a jak tak siadłam i racjonalnie spojrzałam, to od rana zjadłam jedną kanapkę z razowego chleba (która wylądowała i tak w kiblu..) i piłam tylko wodę...

btw. muszę coś zjeść bo mi głowa pęka. też tak miewacie czasem?
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez paradoksy 20 kwi 2011, 17:04
bretta, tak, jak mało zjem to mnie łeb boli i się słaniam.
paradoksy
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 20 kwi 2011, 17:12
ja czasami się zastanawiam, może to głupie, czy jedzenie nie jest czysto psychiczną potrzebą. No bo jak to jest, np. przy bulimii powiedzmy, zjada się, a potem wymiotuje. Wiele w organizmie nie zostaje, ale głodnym się już nie jest. zastanawia mnie to jakoś ostatnio, wiem wiem, głupie mam rozmyślania..
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez paradoksy 20 kwi 2011, 17:15
bretta, a jak te bulimiczki wyglądają po jakimś czasie?
refluks żołądkowy, spuchnięte twarze, wypadające włosy, łamiące się paznokcie, wypadające zęby...nadal uważasz, że jedzenie to jedynie psychiczna potrzeba? :shock:
paradoksy
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 20 kwi 2011, 17:23
paradoksy, ale nie, ja tak nie uważam. Po prostu mnie zastanawia, jak to działa, że nie ma się po takiej 'sesji' poczucia głodu. Ja jestem całkowicie świadoma, że to nie tylko psychiczne widzi mi się.
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Japoniec 25 kwi 2011, 20:40
Hm... Rocznikowo mam 15 lat i aktualnie stawiam ostatnie kroki ku ''normalności''... w sumie dość trudne, bo szczerze nie bardzo wiem jak to jest być zwyczajnym człowiekiem. Do zaplanowanej wcześniej wagi zostało mi jeszcze 2 kg, bo stwierdziłam, że do tylu jeszcze dam radę. Jednak jakoś te ostatnie dwa kilo idą mi bardzo mozolnie i trudno - waga stoi od dłuższego czasu. Ogółem jest dość dziwnie, bo nie wiem do czego psychicznie dążyć... strasznie uciążliwa choroba :( Wiem, że jest już lepiej, ale szkoda, że to jeszcze nie koniec.
Jakie macie doznania? I jakie są/były powody Waszej anoreksji? Jak wyglądały ''ostatki'' jej bytu?
Ostatnio edytowano 25 kwi 2011, 20:52 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z uwagi na problematykę
Japoniec
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 25 kwi 2011, 20:48
Ostatki kochanie, takie gorzkie okruchy noszę w sobie do dziś i już zapewne zawsze będę nosiła.
Na to potrzeba czasu, terapii.
Ile ludzi tyle powodów, głównie problemy w dzieciństwie związane z jakąś patologią w rodzinie, chociaż niekoniecznie - w moim przypadku tak.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Badziak 25 kwi 2011, 21:09
Japoniec, nie rozumiem tego, co napisałaś. To trochę tak, jakby anoreksja kończyła się wraz z osiągnięciem wymarzonej wagi.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Japoniec 25 kwi 2011, 21:18
W sumie często takie mam wrażenie... I jakiś czas temu mówiłam, że wraz z przybyciem wagi będę czuć się zdrowiej... ale jednak wiem, że to raczej nie prawda... W końcu chodzi tu o podłoże psychiczne... a tak bardzo chciałabym wrócić do normalności - nie obliczania kalorii ,nie porównywania posiłków i częstego, ciągłego myślenia o tym...
Kiedyś pragnęłam anoreksji, jednak nie wiedziałam jakie są tego konsekwencje...
Japoniec
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez linka 26 kwi 2011, 10:53
Ostatnio oglądałam film biograficzny , historia Karen Carpenter. Lata 70' - USA, dziewczyna z bratem zakładają zespół The Carpenters, dziewczyna jest śliczna, ma przepięny głos, odnosi sukcesy ....ale, no właśnie....... dobrze przedstawiony problem niejedzenia i tego jak bardzo "nie widzą tego inni" ......polecam:
http://anorektyczka.com/historia-karen-carpenter/
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lajla 26 kwi 2011, 17:25
chojrakowa, bierzesz teraz jakieś leki? Jestem ciekawa, bo sama niedawno zaczęłam leczenie Seronilem, i nie najlepiej się czuję. Na szczęście, zmniejszył mi się apetyt. Ale tak poza tym to widzę jedynie wady:/
Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
244
Dołączył(a)
09 sie 2010, 10:35

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 26 kwi 2011, 23:31
Lajla, biorę jedynie bioxetin, resztę poodstawiałam (swoją drogą to dlatego, że stwierdziłam, że po nich tyję :roll:)
No ja po seronilu nie czułam jakiejś różnicy, dopiero w dużych dawkach, ale mnie strasznie trzęsło - teraz niby to samo biorę pod inną nazwą, ale problemu telepania nie ma.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do