Nadmierne objadanie się

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez evka 25 sty 2015, 00:07
catena napisał(a):jem jem i jem aż do porzygania,
pakuje jak do worka na smieci poki nie będzie pełny nie przestane .

okropne.
.

Hej
Mam ostatnio tak samo :(
Schudłam 12 kg pozniej dostalam znowu dola i teraz w ciagu 4 mies +10 kg masakra..
Sertralin 50 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
27 lut 2013, 21:07

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez milena.ana 08 lut 2015, 13:08
Zwykle jem malusio malusio. Wczoraj wieczorem, żeby udowodnić matce, że nie jestem zaburzona zjadłam 3 kanapki oraz trzy kawałki ciasta. W nocy dopadły mnie straszne bóle i skurcze i chłopak odwiózł mnie na przychodnie do szpitala - dostałam coś na te skręty skierowanie na oddział chirurgiczny (nie ma u mnie oddziału gastrologii) i fru do domu zlali mnie. Nie wymiotowałam bo wymiotować nie umiem. Teraz czuję się jak zapaśnik sumo!!! Chce mi się płakać myślę tylko o kaloriach - a jutro mam poprawkę z egzaminu. Boję się, że jeszcze kiedyś przydarzy mi się taki epizod obżarstwa i po paru atakach zamienię się w potwora :(
Ludzie o szerszym intelekcie wiedzą, że nie ma ostrej granicy między tym co realne i nierealne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
24 gru 2014, 01:02

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez Metaxa 26 kwi 2015, 16:05
mam stwierdzony chad i fobię społeczną,lekarz przepisał mi leki po których się tyje czyli Depakine500 i Ketrel.
generalnie guzik pomogły tylko przytyłam po nich sporo:cry:
niestety mój psychiatra nie widzi problemu bo dopóki nie waże 100kg to jest ok.
ciągle jestem głodna,nie mam samozaparcia na odchudzanie się..
do tego nie mam pracy więc siedząc w domu ciągle jem.
tu nawet nie chodzi o słodycze tylko o ciągle jedzenie wszystkiego po kolei.
nie mam kasy na siłownię,nie mam siły biegać..
normalnie koło się zamyka..
idzie lato a ja się nie mieszczę w żadne ubranie..ciągle chodzę w dresie...

nie umiem liczyć kalorii,nie wiem co jeść żeby było dużo i często ale niskokalorycznie :oops:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
26 mar 2015, 20:30
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez woowoo 27 kwi 2015, 13:22
Moja historia to lat 14 i wymiotowanie przez ok 1,5 roku. Po prostu po czasie przestałam, bo się bałam że zachoruje. Póżniej wybuch nerwicy 3 lata temu. Dostałam leki (paro), przytyłam ok 8 kg. Przed leczeniem mogłam nie jeść dużo i zależało to jedynie od moich chęci. Teraz na lekach częściej dotyka mnie napadowe jedzenie. Jak nie jem robię się agresywna, nasilają się bóle głowy, masakra. Nie mam tego w trybie ciągłym, ale są takie godziny gdzie aż mnie trzęście
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
27 maja 2013, 11:54

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 27 kwi 2015, 21:48
Nie byłam dziś jakoś specjalnie głodna po powrocie do domu, ale nie chciałam zmarnować zupy. No i skończyło się jak zwykle - na zjedzeniu dwóch OGROMNYCH misek zupy (czyli reszty tego, co zostało w garze), potem ciasto i myszkowanie za słodyczami. Wymiotować nie potrafię, nawet jak mi już niedobrze z przejedzenia, po prostu tego nie umiem. Ogólnie to boję się jeść, bo od razu pojawiają się wzdęcia, a i bez nich mój brzuch wygląda jak u ciężarnej. Wygląda tak nawet, gdy nic nie zjem przez jakiś czas. Nie wiem ile ważę, nie wchodzę na wagę ze strachu, ale z moich 5 kilo do zrzucenia zrobiło się już z 15, bo wiem, ile miałam przy ostatnim ważeniu. Nie mieszczę się w ciuchy, kurtka opięta, niektórych spodni nie dopinam, staniki za małe w obwodzie i nie mogę ich dopiąć. Wstydzę się swojego ciała.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 kwi 2015, 09:27
Ja często jem ostatni posiłek o 21.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16541
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez self 29 kwi 2015, 09:39
jakbym czytała o sobie, potem boje się pójść do łazienki, żeby nie zobaczyć swojego odbicia w lustrze. A rano ... jak mam włożyć spodnie i wyjść z domu, do ludzi to dopiero katastrofa. Mam ochotę się schować i nie wychodzić z domu ale jeśli zostanę to bd miała kolejny napad ( z wyrzutów sumienia).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
08 sty 2015, 00:11

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez Metaxa 29 kwi 2015, 10:53
z pozytywnych rzeczy biust mi urósł o 2 rozmiary :lol: :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
26 mar 2015, 20:30
Lokalizacja
Warszawa

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez hobbyturysta 29 kwi 2015, 11:04
:105: :105: :105:
The truth is... everyone is going to hurt you. You just have to decide... who is worth the pain.

http://www.youtube.com/watch?v=EK_Fe4wL-t4
http://www.youtube.com/watch?v=3A5uf8FE ... plpp_video
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5668
Dołączył(a)
18 lut 2014, 23:55
Lokalizacja
Bukareszt

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 29 kwi 2015, 12:29
Metaxa napisał(a):z pozytywnych rzeczy biust mi urósł o 2 rozmiary :lol: :lol:

Prosimy o fotkę ;) :D :mrgreen: :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16541
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 29 kwi 2015, 15:04
A ja to mam w ogóle fajnie. Od czasu gdy zajadałam się moklobemidem i mi się przez niego przytyło chłonę tłuszcz z powietrza. Nie ważne ile jem, a mogę nawet nie jeść wcale waga ani drgnie. I tak, robiłam badania hormonów, wszystko gra, a ja chłonę zwyczajnie tłuszcz. Ćwiczę, przeszłam na racjonalną dietę i ani grama w dół. Tak więc w moim wypadku jedzenie czy nie jedzenie odniesie ten sam efekt, tak mnie pięknie załatwił moklo. Najlepsze jest to, że w ogóle nie jadam słodyczy. Jedyną słodką rzeczą jaką spożywam jest cukier do herbaty. Zwyczajnie nie mam ochoty na slodycze. Ale i tak to niczego nie zmienia, przytyłam i nic z tym mogę zrobić. Nie trzeba więc nadmiernie się objadać żeby waga szła w górę, przynajmniej macie z tego jakąś przyjemność, bo jedzenie smacznych rzeczy jest przyjemne.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez Metaxa 29 kwi 2015, 16:00
ja od wczoraj przeszłam na Topiramat i liczę na to że waga zleci mi w dół..
modlę się tylko żeby cycki zostały :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
26 mar 2015, 20:30
Lokalizacja
Warszawa

Nadmierne objadanie się

przez midnightdream 29 kwi 2015, 21:21
Metaxa, wydaje mi się, że jak się chudnie to najpierw znika tłuszcz z biustu. Potem z reszty.
W sumie to najpierw traci się wodę.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
31 mar 2015, 20:14

Nadmierne objadanie się

Avatar użytkownika
przez Metaxa 30 kwi 2015, 07:54
w sumie to niestety masz rację i ja o tym wiem ale po marzyć nie zaszkodzi.
jakaś odrobina optymizmu w tych ciężkich chwilach się przyda ;)
jak jestem w domu to jestem głodna...jak mnie nie ma w domu to nie jestem głodna..ciekawe!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
26 mar 2015, 20:30
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do