Bezsenność, zaburzenia snu

Inne zaburzenia.

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Indifference1 09 sty 2014, 23:36
W nocy mało pospałam bo się nie dało zasnąć, po południu nie pospałam bo się nie dało zasnąć. Teraz ledwo patrzę na oczy a i tak coś mi się wydaje, że poleżę do 1/2 i pogapię się w sufit... Nigdy się nie wyśpię, NIGDY.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez mothyl 10 sty 2014, 13:30
Hej,
mam problem z moim chłopakiem. Co jakiś czas (z obserwacji wnioskuję, że są to okresy wzmożonego stresu w jego życiu) mój facet miewa tzw. "nocne akcje". Mianowicie polegają one na tym, że podczas snu gwałtownie siada na łóżku, nierzadko też krzyczy bo zawsze wydaje mu się, że widzi coś, a to na suficie, a to na ścianie naszej sypialni. Dodatkowo, on zwykle rano w ogóle nie pamięta tego co robił w nocy wręcz przeciwnie, budzi się zadowolony i często mówi, że doskonale się wyspał (na co ja, z podkrążonymi oczami, rozbita po gwałtownej nocnej pobudce patrzę na niego z lekką ironią ;)).
Bardzo ciekawe jest to, CO on "widzi" w takich chwilach. Często opisuje to jako: "jakieś dziwne światełka, czerwone gwiazdki", "coś co przypomina koła zębate", "dziwny kolisty twór, z którego wystają jakby rurki zakończone talerzami" (?!). Zawsze rano śmieję się z jego panicznej reakcji na tak "niewinne" wizje, on natomiast mówi że boi się, bo wie, że obecność tych rzeczy w naszej sypialni jest totalnie nielogiczna.
Z tego co on mi opowiada (bądź bezpośrednio po zdarzeniu, będąc w półśnie, bądź rano, jeśli coś pamięta), mogę skojarzyć te stany z jedną sytuacją z mojego życia: to było tak, że leżałam na plecach i spałam, ale wydawało mi się że nie śpię - wiedziałam, że leżę w łóżku i patrzę na sufit, i nagle widzę spadającego z sufitu prosto na mnie wielkiego pająka. Z przestrachem usiadłam na łóżku, zapaliłam światło i zaczęłam go szukać w łóżku, ale dotarło do mnie, że to nie działo się naprawdę.
W czasie swoich "akcji" mój chłopak ma otarte oczy. Często spanikowany pyta mnie, czy też to widzę, a uspokaja się dopiero, kiedy te mary zaczynają się rozpływać na jego oczach.

Moje pytanie brzmi, jak radzić sobie z czymś takim?
Czy to już zakrawa na jakąś parasomnię, czy to po prostu reakcja organizmu na stres?
Mój facet jest sobie zadowolony, bo on zwykle niczego nie pamięta, ale ja chyba kiedyś zejdę przy nim na zawał :/
"We all make choices. But in the end, our choices make us."
―Andrew Ryan (Bioshock)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
08 sty 2014, 13:20

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Wurzel 10 sty 2014, 13:33
@Indifference1

Masz lęk przed lękiem, cały dzień twoje myśli krążą wokół spania, i dlaczego nie spisz. Mam podobny problem, jednak nie podchodzę do niego tak jak ty. Po pierwsze primo, wyobraź sobie, że ja nie wyspałem się dobrze od końca września, zaliczyłem białe noce i prawie białe noce (tj 4-5 rano zasnąłem) i nie nakręcam się, że się nie wyśpię. Myślenie, że się nie wyśpisz jeszcze bardziej człowieka nakręca. Poza tym, uwierz mi lub nie, ja czasami lepiej funkcjonuje śpiąc 5-6 godzin, niż 9-10 h. I nie ma czegoś takiego jak "wyspanie się", a już broń Boże "wyspanie" na zapas. Ja mam tak, że kilka razy dziennie robię marsze, uzbiera się parę kilomterów, dorzucę basen 45, ćwiczenia na kręgosłup i też nie "zasypiam" kiedy chcę. Ciało zmęczone a głowa nie śpi, choć tutaj też sam sobie zaszkodziłem Zolpidemem i Zopiklonem. Także, nie jest tak koszmarnie, jak piszesz.



Co do patrzenia się w sufit - faktycznie, lepiej wegetuj nic nie robiąc - odzwyczajasz organizm od ruchu, koło się zamyka.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
29 mar 2011, 14:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Indifference1 10 sty 2014, 15:38
Wurzel, tak jak mówiłam nie pospałam. Ale to nie tak, że się tym stresuje. Raczej się kładę z przekonaniem "najwyżej jutro po południu odeśpię". I tak nigdy nie jestem wyspana choćbym spała 10 czy 3 godziny. Też mam za sobą ćwiczenia, bieganie i nic mi na sen nie pomagało.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Wurzel 11 sty 2014, 10:02
A dlaczego uparłaś się, że musisz być "wyspana". W twoim subiektywnym odczuciu, co to jest?
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
29 mar 2011, 14:41

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Indifference1 11 sty 2014, 12:32
Co to jest wyspanie? Kiedy wstaję i nie czuję się jak zdjęta z krzyża. Dzisiaj nawet mi się to udało, chociaż nie spalam za długo :) Ale to może dlatego, że jestem podekscytowana dzisiejszym dniem.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez mark987 13 sty 2014, 09:57
Wurzel napisał(a): Po pierwsze primo, wyobraź sobie, że ja nie wyspałem się dobrze od końca września, zaliczyłem białe noce i prawie białe noce (tj 4-5 rano zasnąłem) i nie nakręcam się, że się nie wyśpię. Myślenie, że się nie wyśpisz jeszcze bardziej człowieka nakręca. Poza tym, uwierz mi lub nie, ja czasami lepiej funkcjonuje śpiąc 5-6 godzin, niż 9-10 h. I nie ma czegoś takiego jak "wyspanie się", a już broń Boże "wyspanie" na zapas.



Co do patrzenia się w sufit - faktycznie, lepiej wegetuj nic nie robiąc - odzwyczajasz organizm od ruchu, koło się zamyka.


Organizm sam określa ile snu potrzebuje i nie ma tu żadnej reguły. Tak jak pisze "Wurzel" jednemu starcza 5-6 godz. innemu i 10 za mało. Patrzenie na zegar i obliczanie ile godzin spaliśmy lub ile pozostało do pobudki powoduje dodatkowy, niepotrzebny stres.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
12 wrz 2012, 14:32

Bezsenność, zaburzenia snu

przez sheldon20 13 sty 2014, 12:31
śpie ostatnio średnio budze się o 6 rano,potem wstaje do toalety chwile się powiercę i znów na godzinkę półtora zasypiam.
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
01 sty 2013, 18:40

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Candy14 14 sty 2014, 14:05
Ludziska macie jakies rady odnosnie lekow na sen? Cos nieuzlezniajacego i bez recepty? Ewentualnie takie ktore wypisze mi lekarz pierwszego kontaktu?
Oszaleje jak nie unormuje sobie spania...wczoraj znowu o 6,00 rano zasnelam a nie chce przesypiac potem calego dnia :roll: wiec wstaje o 11,00 nieprzytomna ze zmeczenia :?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Bezsenność, zaburzenia snu

przez polakita 14 sty 2014, 14:19
Takich działających od razu, żeby zwaliło z nóg to nie ma... Mi pomaga np. basen albo sauna, nawet ciepła kąpiel, wieczorem masaż, nawet bajka na dobranoc (mój znajomy puszcza sobie z nagrań). Jak nie możesz zasnąć to nie trzeba leżeć w łóżku, tylko wstać i zająć się czymś w miarę nudnym, senność powinna się pojawić. Rano się nie wylegiwać, wstawać o stałej porze. 5 godzin snu to nie jest znowu tak mało. Brałam przez jakiś czas HTP-5 (jakiś wyciąg roślinny, wzmaga serotoninę) i przez pewien czas mi pomagał. Brałam też homeopatyczny środek Passiflora i najpierw mi pomagał, a potem działał odwrotnie (większe pobudzenie). Być może każdy musi sam wypróbować co mu służy...
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Candy14 14 sty 2014, 14:23
. 5 godzin snu to nie jest znowu tak mało

wiem ale kiedy spisz w nocy a nie kiedy zasypiasz nad ranem... zupelnie inna jakosc snu
Takich działających od razu, żeby zwaliło z nóg to nie ma...

sa ale takich nie chce brac...dlatego pytam o cos lagodniejszego cos co moge lyknac na jakis czs przed plnowanym snem i co wprowadzi mnie w sennos po jakims czasie i pozwoli przespac kilka godzin bez ciaglych wybudzen
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Synsa 14 sty 2014, 14:28
Ewentualnie takie ktore wypisze mi lekarz pierwszego kontaktu?

Hydroksyzynę lekarze mogą spokojnie przepisać. Próbowałaś?
Nie pytaj o pustkę, nie pytaj o strach gdzieś w nas ukryty-widzisz, od tych pytań jest nasz psychoanalityk.

Setaloft + Convival + Hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
381
Dołączył(a)
12 lip 2013, 12:42

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Candy14 14 sty 2014, 14:29
Synsa, nic jeszcze nie probowalam dlatego bede wdzieczna za kazda wskazowke
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Synsa 14 sty 2014, 14:31
Mi bardzo pomogła, no ale trzeba na sobie wypróbować i ocenić. Delikatny lek i niedrogi.
Nie pytaj o pustkę, nie pytaj o strach gdzieś w nas ukryty-widzisz, od tych pytań jest nasz psychoanalityk.

Setaloft + Convival + Hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
381
Dołączył(a)
12 lip 2013, 12:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do