Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 03 wrz 2011, 18:09
ala69 napisał(a):kornelia_lilia,
:papa: tylko nie rób nic głupiego.

tego to ja akurat nie mogę obiecać.
A propos, chce żyć, ale nie w takim życiu, jakie mam teraz. A zmienić, poprawić nie mogę. Ktoś napisze, że wszystko zaczyna się w głowie, a jeśli moje myśli przesiąknięte są złością, agresją na siebie za złe decyzje, na rodzinę za ich krytykę, brak uwagi i na pewne osoby z forum. Ruch fiz czy zwykłe tabletki uspok. nie przynoszą ukojenia, to co można zrobić? gdybym miała chociaż własne pieniądze, byłoby łatwiej, iść na wizyty pryw do specjalisty, kupić leki, jakiś fajny ciuch czy iść do kina.
A ja nie mam nic.To co mi pozostaje?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Myśli samobójcze

przez ala69 03 wrz 2011, 18:12
czarna roza,
A słońce i tak świeciło,świeci i świecić będzie.Wszystkim.Chyba że pada....
Spadam stąd,złapałam doła...
Człowiek chce pomóc a i tak mają go w d...

-- 03 wrz 2011, 18:15 --

kornelia_lilia,
Forum??? i nas??

Przestaję się mądrzyć.Chce mi sie wyć.
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 sie 2011, 01:06

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 03 wrz 2011, 18:18
ala69, spokojnie...wyjdź z tego tematu...to naprawdę za dużo jak na jeden dzień...i to dla nas wszystkich...praktycznie siedzimy tu od rana...już wystarczy na dziś...trzeba to wszystko poukładać sobie w głowie...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Vian 03 wrz 2011, 18:20
ala69, jaskolka83, ale żalenie się nie zastąpi terapii, nie wyleczy, nie zmieni życia. Żalcie się, nic mi do tego, ale RÓBCIE COŚ JESZCZE W KIERUNKU TEGO, ŻEBY WYZDROWIEĆ, a nie TYLKO się żalcie.

czarna roza, histerycznie reagujesz na każde zwrócenie Ci uwagi, jak się uspokoisz i pomyślisz, to zobaczysz, że może jednak ani nie chcę dla Ciebie źle, ani nie chciałam Cię obrazić.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez ewap99 03 wrz 2011, 18:45
vian w moim przyzpadku zalenie sie gdzies pomogło mi wiele rzeczy sobie uświadomić,tak wiele ze obecnie od roku się leczę a od 2 jestem na terapii i sama po sobie wiem ze zaleznie sie nabieranie swiadomosci tego co sie dzieje to czesto pierwszy krok do terapii wiec nie zabraniajmy tego nikomu
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez jaskolka83 03 wrz 2011, 18:51
vian, ja ciebie rozumiem ale inni moga nie rozumiec. ja wlaczam sobie muzyke i z tego sie ciesze ale inni tego nie potrafia bo nie doszli do takiego stanu ze w ogole chca sie cieszyc.
teraz czarna roza sie wkur....a i jest jej cholernie przykro...
roza wroc i nie rob nic glupiego

-- 03 wrz 2011, 18:52 --

" nie rob nic glupiego" - wiem, beznadziejna rada
jak bedzie chciala sie pociac to i tak to zrobi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
30 sie 2011, 18:28
Lokalizacja
war maz

Myśli samobójcze

przez ala69 03 wrz 2011, 18:55
Vian,
Ależ robimy :D
Terapia,leki...
plus jęczenie...
Pomaga :mhm:
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 sie 2011, 01:06

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Vian 03 wrz 2011, 19:12
ewap99, a też postawiłaś sprawę na zasadzie "do szpitala nie pójdę bo się boję" (to rozumiem), a na terapię nie, bo nie będę płacić 32 zł za dojazdy (tego za cholerę nie rozumiem, bo kiedy ja cierpię, to się staram robić, co się da, żeby nie cierpieć)?

Napiszę Wam wprost co ja o tym myślę.
Jest tu cała masa osób, która leczy się w różny sposób, stara się wybrać najskuteczniejsze dla siebie sposoby terapii, to forum traktuje jako dodatkowe wsparcie czy źródło informacji i to jest świetne. Bardzo mi się to podoba.

Ale odnoszę wrażenie, że część osób traktuje to forum (czyli de facto forumowiczów) jako ZASTĘPSTWO terapii czy prawdziwego leczenia. Są chorzy, pomocy nie szukają, a kiedy im źle, wchodzą na forum, gdzie niemalże o każdej porze znajdzie się ktoś, kto napisze "jesteśmy z Tobą" i człowiek się już nie czuje samotny. Popisze sobie, robi mu się lepiej, bo dostaje zastrzyk energii, pozytywnych emocji, wsparcia i choruje sobie dalej. I nie szuka PRAWDZIWEJ pomocy, fachowej, bo nie ma do tego motywacji. Po co. Tu jest chory i jest ok, ma wsparcie, a jak coś mu się nie spodoba, to nakrzyczy, nawyklina i tym bardziej mu wszyscy współczują.

Kojarzy mi się to z alkoholikami, którzy niby chcą zerwać z nałogiem, ale boją się szpitala, nie chcą terapii, albo im nie pomaga, to nie mają co zrobić, a rodzina wspiera ich jak może. No to skoro mają wsparcie to jaką mają motywację do PRAWDZIWEGO leczenia się z problemu? Nie mają.

Troje bardzo bliskich mi osób (i sporo nieco mniej bliskich) zmagało się z chorobami psychicznymi, wszyscy starali się ich wspierać jak się da, dwie osoby to zmotywowało, poszukali terapii, starali się na niej i teraz jest fajnie. Może nie idealnie, ale mają pracę, studia, związki - jest ok. A jedna - im bardziej wszyscy się starali, tym częściej słyszeli tylko "jest źle" i "nie mogę", tym częściej były groźby samobójstwa, tym częściej padały wcześniej słowa "sami tego chcieliście" "wy mnie do tego zmusiliście" i inne takie. W końcu to MY zaczęliśmy potrzebować terapii, więc mniej lub bardziej się oddaliliśmy, a ona została w końcu sama. I co? I poszła na terapię. Bo co miała zrobić, jak jej było źle, ale już nikt nie biegł na każde "źle mi" pocieszać i wspierać, bo każdy sam potrzebował wsparcia i pocieszenia.

Czarna róża maskuje problem wchodząc na forum, pisząc o nim, a kiedy ktoś zareaguje inaczej niż pocieszeniem i wspieraniem, to dostaje w zamian agresję i próbę przerzucenia winy. Czarna róża na złość Vian nie będzie chodzić do terapeuty, bo Vian napisała coś, co się Czarnej róży nie spodobało, to Vian zostanie ukarana.

Wybaczcie, ja mam już za sobą etap poczucia winy, kiedy ktoś moje słowa postanowi zinterpretować, jak mu wygodnie. Kiedy postanowi mnie psychicznie ukarać za to, że nie dostał wsparcia, które wydaje mu się, że mu się należy awansem. Za to, że każdemu będę mówić "TWOJE życie, TWOJE decyzje, TY musisz o nie walczyć, a nie oczekiwać, że inni będą walczyć za Ciebie za TWOJE życie".

Ja mogłam nic nie pisać i niech Czarna róża nadal nie chodzi na terapię, bo jej szkoda 32zł na dojazdy, niech nie idzie do szpitala, bo się boi, niech nie mówi o trudnych rzeczach psychologowi, bo to boli. Ale w takim układzie Czarna róża przepuszcza swoje życie między palcami tkwiąc w swojej chorobie.

I wybaczcie, ale to nie jest coś czemu kiedykolwiek przyklasnę.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez ewap99 03 wrz 2011, 19:20
Ja nie zamierzam cie o nic obwiniać:) co do szpitala owszem odmówiłam owego czasu ale nie z powodu własnego lęku tylko braku opieki dla mojej córki ,a po tych 2 latach w sumie juz nie wymagam takiego leczenie jestem dla siebie coraz bardziej bezpieczna i to mnie cieszy mam nadzieje ze wraz z dalsza praca na terapii beda nastepowac kolejne zmiany we mnie.Co do Róży z tego co sobie przypominam jest na leczeniu u psychiatry wiec nie jest tak do konca bierna.
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 03 wrz 2011, 19:21
Vian, :great:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 03 wrz 2011, 19:23
Vian, ja przykładowo dzięki ludziom z forum uznałam, że potrzebuję terapii...o tym czy mam iść do szpitala czy nie również rozmawiałam z rodziną pod wpływem forum...i rodzina powiedziała, że mam zostać w domu...to dzięki forumowiczom stwierdziłam, że jeśli znów będę się źle czuła, to pójdę na oddział a wcześniej nawet nie dopuszczałam do siebie tej myśli...mnie osobiście wsparcie forum wiele pomaga, choć rzecz jasna wiem, że nie zastąpi leczenia...i dlatego bez marudzenia łykam leki i szukam terapeuty...ale gdyby nie ludzie z forum...byłoby naprawdę kiepsko...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Myśli samobójcze

przez Nel 03 wrz 2011, 19:25
Niestety....ja bym dodala hasłowo.... :

terroryzm psychiczny
szantaż emocjonalny
wampirowanie na tych co życzliwi
zerowanie na ludzkiej empatii
wpędzanie ludzi w poczucie winy....
nieuświadomioną socjotechnikę..... :(

Dałam sie kilka razy wmanipulować
poczułam sie tak źle jak nigdy dotąd
a sprawca .... ?
wlasnie mu sie poprawiło.....
a po krótkiej przerwie zaczął od nowa....
na kim innym... :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Myśli samobójcze

przez ala69 03 wrz 2011, 19:37
No,ja się nieco zdołowałam,bo chce się pomóc a dostaję się w d....Ale tylko troszeczkę ;)
Na szczęscie etap ,gdy przejmowałam się każdą opinią na swój temat,mam juz za sobą.Efekt terapii...
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 sie 2011, 01:06

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Artemizja 03 wrz 2011, 19:41
ala69, wiesz...pisałam z Różą dzisiaj od samego rana...około pięćdziesięciu wiadomości pw...jak napisała, że cofa obietnicę, to nie wiedziałam już, co napisać...też mnie to trochę zdołowało...bo zależy mi na dziewczynie...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do