Co sądzicie o bioenergoterapii.

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Co sądzicie o bioenergoterapii.

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 25 lip 2013, 11:17
Robinho, Myślisz , że na Chrystusa by Cię nie było stać, czy masz zbyt błahe problemy , żeby mu zawracać głowę? :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Co sądzicie o bioenergoterapii.

przez Ramanujan 25 lip 2013, 11:31
Wiola, on wtedy(8 lat temu) brał 25 zł od osoby. Teraz chyba jakoś bierze 150, więc zaczął się cenić. :lol:
Ramanujan
Offline

Co sądzicie o bioenergoterapii.

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 25 lip 2013, 11:32
Za tą Całą Bioenergoterapeutyką stoi Diabel i jego demony.
W mojej Rodzinie nikt specjalnie nie miał większych problermów psychicznych, a szczególnie Rodzice byli zdrowi pod tym kątem. Jednak w dzieciństwie mnie i siostrę wysłali do Clive Harisa , uzdrowiciela . Mysle ,że od tego sie zaczęlo ,,, ja i siostra , jako jedyni mamy w tej Rodzinie problemy psychiczne.:

Harris prowadził przez długi okres seanse uzdrowicielskie w Polskich kościołach. W seansach tych wzięły udział miliony ludzi (według jednego ze źródeł było to 9 milionów ludzi)[6]. Gdy jednak Harris poinformował, że uzdrawia za pomocą duchów i że są to demony - zabroniono mu wstępu do kościołów. Aktywista antysektowy Robert Tekieli twierdzi, że Harris inicjował uczestników seansów w okultyzm i szacuje, że zainicjował w ten sposób trzy miliony Polaków, którzy - pełni zaufania - przychodzili do kościołów na jego seanse[7].

Egzorcyści katoliccy są obecnie całkowicie pewni tego, że dopuszczenie Harrisa do kościołów było wielkim błędem i lekkomyślnością, gdyż - według nich - korzystanie z zabiegów bioenergoterapetów jest praktykowaniem okultyzmu, co prowadzi do duchowych zniewoleń[6].

Motyw przyjmowania chorych przez uzdrowiciela o nazwisku Harris[8] pojawił się w ostatnim odcinku serialu Dom[9].

Harrisowi poświęcono kilka publikacji naukowych[10][11].
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co sądzicie o bioenergoterapii.

przez Ramanujan 25 lip 2013, 11:34
Co myślicie o Kaszpirowskim? :lol:
Ramanujan
Offline

Co sądzicie o bioenergoterapii.

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 25 lip 2013, 11:35
Robinho, Sława robi swoje ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Co sądzicie o bioenergoterapii.

przez Ramanujan 25 lip 2013, 11:36
Przez seans Kaszpirowskiego babcia później przyszł dużo później odebrać mnie z zerówki i mam o to żal do Pana Anatolija do dzisiaj. :lol:
Ramanujan
Offline

Co sądzicie o bioenergoterapii.

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 25 lip 2013, 11:40
Co myślicie o Kaszpirowskim?


Dla mnie jest to tak samo jak Haris , przedstawiciel ciemnych Mocy . Z nimi wszystkimi jest tak ,że uzdrowią niemoc ( chorobę )na którą czlowiek cierpi , ale zaraz pojawia się druga , wieksza i bardziej męcząca . Do tego zaczynaja dochodzić problemy psychiczne , mysli o samobujstwie itd . Wiem co mówie , nie spekuluje tu , dużo na ten temat czytałem , a swego przeklętego czsu nawet czciłem ścierwo szatana. Jednak JEZUS uwolnił mnie niebez trudu z tego złego duchowego świata ciemnych Mocy.
Jednak ,żeby uwolnić sie tego rodzajuzłych duchów , potrzebny oprócz modlitwy jest POST>>>

Jedna wizyta u „uzdrowiciela” często nie wystarcza - trzeba zgłaszać się co jakiś czas, aby mógł, jak mówi wyrównać poziom energetyczny. Jeździmy i mimo początkowej satysfakcji z tych wizyt okazuje się, że ból, który ustąpił odzywa się teraz w innym miejscu i znacznie poważniej, nie jesteśmy już tacy spokojni i wyciszeni, ale przeżywamy kłopoty ze snem, bóle głowy, lęki i niczym nieuzasadnione stany depresyjne. W życiu duchowym stajemy się drażliwi i niecierpliwi, pojawiają się trudności z modlitwą (jeśli w ogóle była), zniechęcamy się do praktyk religijnych, łatwo wierzymy w wszystkie nowinki i zjawiska zaprzeczające naszej wierze itp. Jest to pewien skrót, który ukazuje nam drogę prowadzącą najpierw ku pustce, a następnie ku Szatanowi, który ją zapełnia (życie duchowe pustki nie toleruje). Zniewolenie i dalej opętanie, którego bioenergoterapia jest drogą, nie jest aktem jednorazowym, ale procesem, który trwać może nawet całe nasze ziemskie życie (możemy w tym czasie nawet sporadycznie przyjmować święte sakramenty – to nas jakby jeszcze bardziej usypia – Szatan tak długo nie ukazuje swej prawdziwej twarzy, jak długo nie musi tego uczynić), a zakończy się po śmierci odrzuceniem przez nas Boga i skazaniem na wieczną udrękę. Stanie się tak dlatego, że będziemy osłabieni działaniem Złego i naszym stałym nastawieniem woli do odrzucania tego wszystkiego, co Bóg nam przygotował.

-- 25 lip 2013, 11:58 --

Jestem również pewien ,że około 75 % moich psychicznych zniewoleń chorobowych jest związanych z duchowym udręczeniem. Mówię to również na podstawie tego ,iż tak naprawdę tylko Post naj;epiej uwalnia mnie od tego gówna!!!


„Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw władcom, przeciw rządcom tych ciemności...” (por. Ef 6, 10-20).
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Co sądzicie o bioenergoterapii.

Avatar użytkownika
przez refren 25 lip 2013, 13:44
Wiele lat temu byłam na kilku sesjach bioenergoterapii i czułam się potem gorzej niż wcześniej - to znaczy taka sesja działała na mnie na kilka godzin, przynosiła ogromną ulgę w cierpieniu i poczucie euforii, ale to się szybko wyczerpywało i było potem jeszcze gorzej niż wcześniej - takie "łup" o ziemię. Moim zdaniem to uzależnia, żeby się czuć dobrze, trzeba by siedzieć na stałe u bioenergoterapeuty.
Ostatecznie negatywne zdanie o tym wyrobiłam sobie w szpitalu, na moim oddziale siedział "leczący" ludzi od lat bioenergoterapeuta, który się zmagał z depresją i nałogiem alkoholowym, w dodatku jego żona, którą również "leczył", także miała wieloletnią depresję. Powiedział kiedyś na terapii grupowej, że czuje, jakby mu ktoś ciągle "podbierał" energię.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3256
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Co sądzicie o bioenergoterapii.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 25 lip 2013, 14:23
Kaleb
ciemnej mocy? :lol:

może do Lorda Weider'a ktoś chodzi na bio....... :lol:
dla mnie te całe opętania to taka sama bzdura i zabobon jak bioenergoterapia
witamy w jesieni z d..... średniowiecza :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Co sądzicie o bioenergoterapii.

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 25 lip 2013, 14:38
Kaleb
ciemnej mocy?

może do Lorda Weider'a ktoś chodzi na bio.......
dla mnie te całe opętania to taka sama bzdura i zabobon jak bioenergoterapia
witamy w jesieni z d..... średniowiecza


Masz prawo do własnego zdania i nie mam zamiaru Cię przekonywać.
Jednak z ta jesienią średniowiecza to bym się nie zgodził.
Spójrz , ile dzisiaj ludzi chodzi po rady do wróżek , bioenergo , etc . To juz nawet potężny przemysł, a żyjemy przeciez w epoce komputerów i statków kosmicznych . Człowiek sam w sobie jednak niewiele się zmienił , oprócz materii zajmuje go jeszcze druga , niewidoczna strona bytu , duchowa. Tyle tylko ,że dla mnie korzystanie z usług wróżek , bioenergo i całej rzeszy uzdrawiaczy to wchodzenie na teren wroga , na zatracenie i potępienie. Takie jest moje zdanie , ja w to wierzę i wiem już czego unikać , a KOGO szukać , Boga Prawdziwego , Jezusa Chrystusa.
Narka. Może jak podrośniesz to zrozumiesz ;)- ( żarcik)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Co sądzicie o bioenergoterapii.

Avatar użytkownika
przez refren 25 lip 2013, 19:05
Bioenergoterapeutka, u której byłam kilka razy, raczyła mnie jakimiś mądrościami w stylu Coelho, jak to Wszechświat daje mi znaki, jaką mam podążać drogą itp. Miałam niestety okres, że przyjmowałam do siebie takie brednie, natomiast teraz uważam zdecydowanie, że tacy ludzie ryją innym banię.
All men will be sailors, then, Until the sea shall free them...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3256
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Co sądzicie o bioenergoterapii.

przez CórkaNocy 25 lip 2013, 19:32
ja to nie wierzę w moc ani bioenergoterapeutów, ani hipnotyzerów ani wróżek czy nawet kościoła, jeśli ktoś ma sprawy endogenne
jeśli ktoś jest trochę naiwny, ufny i zabajeruje go ktoś tym, że zamiast brać leki uzdrowi go piciem magicznej wody czy usypianiem a przy okazji ma trochę kasy na zbyciu to proszę bardzo, ale ja w takie rzeczy nie wierzę.
CórkaNocy
Offline

Co sądzicie o bioenergoterapii.

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 25 lip 2013, 21:06
Dobrze Bezimienna ,że nie wierzysz .I dobrze zrobisz jak będziesz trzymała się od tego z daleka. Nie daj się namówić , nawet wtedy jak będzie u Ciebie krucho z forma psychiczną . Właśnie wtedy uderzają demony ,,,jeśli podasz im rękę ,szykuj się na jeszcze gorsze. Tak uważam.Ja.
Teraz już łapię , to Haris mnie wydymał jak byłem dzieckiem. teraz to się ciągnie,,,ku€żwa maććć
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Co sądzicie o bioenergoterapii.

przez Mightman 01 sie 2013, 15:35
tez swego czasu czytałem o zniewoleniach przez własnie bioenergetyke i inne formy okultyzmu. Niektóre rzeczy sobie uświadomiłem, przemyślałem itp i myślę że to faktycznie może za tym stać jakaś zła moc (wiem śmiesznie to brzmi w XXI wieku).

Ostatnio zacząłem się modlić ale nie klepać jakieś regułki kościelne tylko rozmawiać jak z przyjacielem i odmawiać Różaniec bo pamietam że kiedyś bardzo lubiałem tą formę modlitwy i powiem Wam że dzień mija spokojnie i bardzooooooo rzadko pojawia się pustka w ciągu dnia która mnie mega dołowała. Nie ma tych bzdurnych myśli że to życie nie ma sensu, po co żyje itp itd.

Każdy wierzy w to co chce, ale jeżeli jest ktoś katolikiem to zachęcam do spowiedzi, jak najczęsciej chodzic do Komuni Świętej (te dwie rzeczy chciałbym zmienić u siebie ale narazie nie dorosłem ale zbieram siły) i modlić się. :great:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do