Wkurza mnie najlepszy kumpel

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Wkurza mnie najlepszy kumpel

przez Bomuk 17 sie 2008, 17:51
Mam 19 lat i nie typowy problem z najlepszym kolega. Dogaduje sie z nim swietnie,
rozumiemy sie bez slow, wystarczy ze na siebie spojrzymy i juz przez kontakt
niewerbalny wiemy, o co chodzi drugiemu. Najlepiej sie z nim czuje, komfort,wiez
i polaczenie to nasza wspolnota. Mamy podobne zainteresowania to dodatkowo
nas laczy, ale jest cos co mnie w nim bardzo denerwuje.

Kiedy do mnie przychodzi czestuje go ciastkami, cukierkami,paluszkami,ciastem,
slowem wszystkim co aktualnie mam.

Kiedy ja do niego przychodze niczym nie jestem czestowany, dodatkowo nie raz
sie zdarzylo ze kolega jadl wafelka na moich oczach i nawet nie zaproponowal
sie podzielic.

Wiem, ze to wydaje sie byc smieszne, ze o takie cos mam pretensje, ale
wyobrazcie to sobie, ja czestuje go zawsze, a on mnie nigdy, wiec jak ja sie
czuje ?

Inni koledzy, jedni z najlepszych, kiedy do mnie przychodza kupuja kilka
paczek cipsow, wafelkow itd, jestem czestowany kiedy przychodze do nich,
oni u mnie rowniez i wszystko jest ok. A u najlepszego kolegi juz nie, nawet
nie wiecie jakie to irytujace, ide do niego, siedze na sucho a pozniej on do
mnie przychodzi i zjada mase ciastek. Nawet mowi mam ochote na cukierka i bierze bez pytania z miski. A ja nigdy nie bylem poczestowany przez niego. I to mnie
bardzo denerwuje. Poza tym on na sile probuje byc lepszy ode mnie. Tzn
mowie mu poznalem ostatnio na dyskotece interesujaca ladna dziewczyne, a
on mowi ja to ostatnio 10 lasek przelecialem, kiedy on nie umie zagadac do dziewczyny, wiec mowie ironicznie "oo tak na pewno wiele dziewczyn Ci wpadlo
do lozka, masz piekne sny" a on sie denerwuje mowiac "ja mialem wiele seksu, nie musisz mi wierzyc" a widac ze ewidentnie klamie, nie dosc ze nie umie zagadac i wiekszosc czasu spedza w domu to widac ze mowi to sztucznym glosem.

Czasami kiedy mam jakas prosbe do niego, aby mi pomogl cos zrobic w pokoju
to odpowiada "nie mam czasu, jestem umowiony z Edyta,Ewelina,Marysia itd"
kiedy on siedzi w domu i udaje ze ma wybor lasek, bo chce wyjsc lepiej ode mnie.
A naprawde i tak mu to nic nie da, tylko oszukuje sam siebie.

To wszystko mnie wkurza !

Co zrobic ?
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
10 lip 2008, 18:53

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

przez cadarxx 17 sie 2008, 20:42
Bomuk napisał(a):Kiedy do mnie przychodzi czestuje go ciastkami, cukierkami,paluszkami,ciastem,
slowem wszystkim co aktualnie mam.


Lepiej byś mu piwo zaproponował ;) .

Bomuk napisał(a):Inni koledzy, jedni z najlepszych, kiedy do mnie przychodza kupuja kilka
paczek cipsow, wafelkow itd, jestem czestowany kiedy przychodze do nich,
oni u mnie rowniez i wszystko jest ok. A u najlepszego kolegi juz nie, nawet
nie wiecie jakie to irytujace, ide do niego, siedze na sucho a pozniej on do
mnie przychodzi i zjada mase ciastek.


Nie ma co się przejmować takimi błahostkami, ja na to nawet nigdy uwagi nie zwracam, czy ktoś mnie czymś poczęstuje, czy nie.

Bomuk napisał(a):Czasami kiedy mam jakas prosbe do niego, aby mi pomogl cos zrobic w pokoju
to odpowiada "nie mam czasu, jestem umowiony z Edyta,Ewelina,Marysia itd"
kiedy on siedzi w domu i udaje ze ma wybor lasek, bo chce wyjsc lepiej ode mnie.
A naprawde i tak mu to nic nie da, tylko oszukuje sam siebie.


Takie przechwałki wśród nastolatków(i nie tylko) są bardzo popularne.

Bomuk napisał(a):
Co zrobic ?


Nie przejmuj się tak tym, bo to są naprawdę nieistotne sprawy.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

przez Pstryk 18 sie 2008, 09:37
Hmm, ja tam nie uważam aby to było nieistotne ale jednego nie rozumie - skoro uważasz go za swojego najlepsiejszego kumpla, to czemu po prostu z nim poważnie nie pogadasz :?: Chłopak ma jakieś konkretne problemy ze sobą. Taka rozmowa może umocnić Waszą znajomość może też ją zniszczyć ale powiedz Bomuk, czy warto tak się męczyć :?:
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

przez mampytanie 18 sie 2008, 15:01
Powiedz mu o tym, nie duś w sobie, tyle.
Polecam serwis internetowy znaleziony w sieci mianowicie forum forum bezglutenowe i serwis dla bezglutenowców.
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
27 wrz 2007, 08:05

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

Avatar użytkownika
przez supermoniczka 21 sie 2008, 11:07
Mam podobny problem - koleżankę bo o najlepszej kumpeli nie mogę nazwać. zaczęła się odzywać do mnie mniej więcej po wypadku i zajmowała mi godziny czasami było to dobre bo miałam zajęcie jakieś (nie skarżyłam się), żaliła się i w ogóle, kiedy u mnie zaczęły się problemy nie było jej przy mnie i ja nie miałam się komu wyżalić. Gdy u niej zrobiło się znowu gorzej znowu się zaczęła odzywać z czasem zaczęło mi się wydawać, iż staje się dla mnie agresywna. Może ja to wyolbrzymiałam ale ja tak naprawdę tak to odczuwałam. W końcu doszło do można to nazwać konfrontacji i wiecie co usłyszałam, iż nie pomagałam jej gdy potrzebowała pomocy. To czym były w takim razie godzinny wysłuchiwania jej i dawanie rad (między innymi zgłoszenia się do specjalisty psychiatry bo wydawało mi się, iż potrzebuje takiej pomocy a ja nie byłam i nadal nie jestem w stanie aby jej pomóc) :?: . Chciała po tej rozmowie rozmawiać, ale nie wiem czy ja chce z nią rozmawiać no bo dlaczego aby znowu usłyszeć, iż jestem niepotrzebna i moje rady również :?: Mój stan od tamtego czasu gdy się zaczęła do mnie odzywać znacznie się pogorszył, a rozmowy z nią nie uspakajały mnie ale za każdym razem potem cały dzień myślałam jak jej pomóc :?: Co Wy sądzicie na ten temat :?:
Supermoniczka


Ceń słowa. Każde może być Twoim ostatnim

Dowodem odwagi nie jest umrzeć, ale żyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
19 sie 2008, 22:48

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

przez cadarxx 21 sie 2008, 20:46
Samolubna jest i tyle. Ty byłaś przy niej jak ona potrzebowała pomocy, a jak role się odwróciły, to ona Cię olała. Większość ludzi taka jest, więc prawdziwe przyjaźnie można policzyć na palcach jednej ręki.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

Avatar użytkownika
przez supermoniczka 21 sie 2008, 22:31
Tylko że jak jej zaczełam "pmagać"(według mnie) to już wtedy miałam kłopoty a gdy się pogłębiły już nie było jej. Ale faktycznie teraz zostało tylu że mogłabym policzyc na palcach jednej ręki :( .
Supermoniczka


Ceń słowa. Każde może być Twoim ostatnim

Dowodem odwagi nie jest umrzeć, ale żyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
19 sie 2008, 22:48

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

przez Pstryk 22 sie 2008, 10:48
Hm, właściwie to chyba każdy z Nas doświadczył mniej lub bardziej takiej sytuacji. Osobiście od dwóch miesięcy borykam się z podobnym problemem z przyjaciółką: jest tak, że gdy ma problemy wówczas że tak powiem o mnie pamięta [gdy trzeba pocieszenia, dowartościowania, gdy potrzebuje rozmowy]. Tymczasem, gdy się jej powodzi robi się wręcz bezczelna wobec mnie: potrafi mi powiedzieć przykre rzeczy znając notabene moją przeszłość, niektóre słowa są wręcz złośliwe. Doświadczyłam tego z jej strony już 3ci raz obecnie. Znamy się od piaskownicy więc 'szkoda' mi tej znajomości ale cóż zrobić - to nie ma sensu.
Pstryk
Offline

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

przez Bomuk 22 sie 2008, 12:17
Wracając do tematu :D:D:D ostatnio kiedy przyszedl do mnie, ja jadlem obiad, poczestowalem go deserem ... tzn porcja dla mnie i jego. Nastepnego dnia bylem u niego
zjadl objad, a pozniej poszedl po deser i wrocil z porcja dla siebie w dodatku delektowal
sie jedzac ... Wtedy myslalem ze to nie fair. Zdenerwowalo mnie to !!!

Przed wczoraj poszlismy na miasto i on kupil paczke cukierkow, poczestowal mnie.
Wczoraj poszlismy na miasto i on powiedzial - wczoraj ja kupilem paczke teraz Ty,
ja na niego patrze i mowie mam 20 zl ale na sprzet - szlismy kupic mlotki,gwodzie itp
bo musze remont zrobic w pokoju :P A on to kupisz jutro ja mam ochote na cukierki, wtedy ja kupilem dzisiaj Twoja kolej. Oczywiscie nie kupilem, tym bardziej ze kolega
myslal "glupek, ja wczoraj kupilem, a on nie umie sie odzwieczyc" a nie pamieta
tego jak byl czestowany a ja u niego nie.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
10 lip 2008, 18:53

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

przez Pstryk 22 sie 2008, 13:10
Weź mu Bomuk powiedz wprost a nie szarp się z gościem. Lepiej, że powie mu to przyjaciel a nie ktoś obcy - koleś jest niezłym egoistą.
Pstryk
Offline

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

Avatar użytkownika
przez supermoniczka 22 sie 2008, 16:23
A może zacznij robić tak jak on no wiesz jak będziesz miał coś jeść to nie częstuj go może to da mu coś do myślenia???? Może nie zrozumieć o co Ci chodzi jak z nim porozmawiasz tak jak moja koleżanka (niestety).
Supermoniczka


Ceń słowa. Każde może być Twoim ostatnim

Dowodem odwagi nie jest umrzeć, ale żyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
19 sie 2008, 22:48

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

przez Bomuk 22 sie 2008, 16:33
Egoistą no własnie ... przed chwila wrocilem z Reala, poszedlem razem z nim i wiecie co ? Bylismy w dziale narzedzia to on mnie poganial, mowil biesz byle jaki mlotek nie ma roznicy, mowil
nie chce mi sie czekac ... poszlismy do jego dzialu z filmami,
co chwila patrzal na to, na to ... milelo dobre pol godziny jak wyszlismy i nic nie kupil ... ja go nie poganialem ...

W dodatku od jakiegos czasu, gdy na przystanku na jego oczach poznalem laske a on mnie osmieszyl przed nia, gra samca alpha
tzn ... kiedy gadamy na gg on nie odpisuje, albo kiedy to robi mija dobre 10 minut, naczytal sie glupot o zasadzie niedostepnosci
i teraz chce mi pokazac ze on jest "nagroda" i ze mi robi
łaske odpisując ... takie coś irytuje, gdyż on sam siebie oszukuje
nic mu to nie da, ale będzie myślał że ma nade mną wladze, przewage...
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
10 lip 2008, 18:53

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 22 sie 2008, 16:39
najlepszym sposobem na to chyba jest mu uświadomić ze nie będzie miał nad tobą przewagi... ja bym się nie dała tak traktować, albo porozmawiaj z nim szczerze o tym, albo do widzenia... też swego czasu miałam dużo znajomych którzy po prostu 'wykorzystywali mnie' w różny sposób, chociażby tak jak ciebie ten kolega w sklepie... ale to było dawno, i nas szczęście się zmieniło... zrób coś z tym to szkoda być takim kozłem ofiarnym ;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

przez Bomuk 22 sie 2008, 17:19
NAczytal sie glupot o byciu nagroda i zasad niedostepnosci i kiedy ja o cos go prosze - pomoc mi z tym, on odpowiada zobacze
czy dam rade bo ide na spotkanie z dziewczyna. Oczywiscie
spotkania nie ma ... tylko on wkreca.

Kiedy szlismy do Kina a seans byl na 18 powiedzialem przyjde 17:40, spokojnie zdazymy. A on czytajac - zawsze stawiaj na swoim odpowiedzial, przyjdz o 17:50 gdyz 40 mi nie odpowiada.

Pisze do niego na gg, to odzywa sie po kilkunastu minutach,
albo w ogole sie nie odzywa, gdyz chce pokazac ja jestem
niedostepny,nagroda.

Takie cos mnie denerwuje bo to przeszkadza w komunikacji
i poza tym on sie wywyzsza, mysli ze jak bedzie w ten sposob
postepowal, bedzie lepszy ode mnie, co jest absurdem bo
to do niczego nie prowadzi a pokazuje go jako świnie.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
10 lip 2008, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do