Depresja wśród bliskich....

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez scrat 22 paź 2007, 16:12
Słuchajcie. Kiedyś trzeba się usamodzielnić. Candyman, wiem co czujesz, znam to rozdarcie - moja mama jest chora na serce, miała zawał, już raz była sytuacja, że zadzwoniła do mnie (z drugiego pokoju) w środku nocy żebym przyszedł i otworzył okno, bo jest jej cholernie słabo. Ale kurna, nie można zniszczyć sobie życia dla rodziców. Taka jest kolej rzeczy, że dzieci się usamodzielniają.

Mam ciocię - całe życie poświęciła swojemu ojcu (mojemu dziadkowi), nie założyła rodziny, mieszkała z nim. Dziadek zmarł. Cholernie mocno to przeżyła... Wszyscy bardzo przeżyliśmy, ale ona od tamtego czasu jest wrakiem człowieka. I nie ma na co dzień kompletnie nikogo, moja mama miała mnie, ja miałem mamę, a ona... No miała nas, ale to co innego...

Czy sobie poradzisz? Na początku będzie ciężko, milion obowiązków, dużo rzeczy trzeba będzie zmienić. Ale warto. Kiedyś musisz się tego nauczyć. Co do kasy, to można zamieszkać z kimś - z jakimś kumplem, wynająć wspólnie mieszkanie. To powszechne praktyki wśród studentów.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Co zrobić gdy jest nawrót choroby ?

przez hoyka 22 paź 2007, 17:30
Jak można pomóc bliskiej osoby gdy pojawiają się pierwsze syndromy depresji.. pierwsze oznaki nawrotu ?
póki śmiech tłumi łzy, cieszą nas zwykle dni... warto żyć :)
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
28 wrz 2007, 22:55
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez scrat 22 paź 2007, 19:16
Być... Nie oczekiwać niczego, nie wymagać, być po prostu.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez hoyka 22 paź 2007, 21:09
ale mam poczucie obowiązku gdy mama ciągle placze... chcę pomóc, a wiem, że samo to nie minie. hmm czasem albo sie zdenerwuje po dłuższym czasie.. albo staram się ją pocieszyć.. albo po prostu siedzę z nią.. ale efekty są marne.. właściwie żadne
póki śmiech tłumi łzy, cieszą nas zwykle dni... warto żyć :)
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
28 wrz 2007, 22:55
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez pyzia1 23 paź 2007, 09:54
Candyman, to strasznie fajne, że tak troszczysz się o mamę, mimo że źle Cię traktuje. Ale taka jest kolej rzeczy, że dzieci wyprowadzaja się z domu a rodzice muszą sobie wtedy radzić. Jeśli jednak czujesz, że w tej chwili nie dasz rady się wyprowadzić to jedynym sposobem jest rozmowa. Może Twoja mama przechodzi menopauzę, ale możliwe, że ma nerwicę lub depresję i po prostu musi się leczyć. Mógłbyś powiedzieć, że zauważyłeś, że jest ostatnio smutna i nerwowa zasugeruj, że mógłbys z nią iść do lekarza. Może Twoja mama jest toksyczna, ale może sama tez potrzebuje pomocy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Avatar użytkownika
przez Wesnaa 23 paź 2007, 21:38
Hm, właśnie,a gdyby może podejść do niej po prostu z ...miłością? To najlepsze lekarstwo, przytulić, nie wiem... Nie mów, że nic nie da się zrobić, przed Tobą dużo pracy,ale nie warto się temu poddawać! Mam nadzieję, że Ci się uda, jesteś młodym facetem,przed Tobą jeszcze dużo, no musi sie udać ;)
Second Life Syndrome
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
30 lis 2006, 11:14
Lokalizacja
sama nie wiem...

Avatar użytkownika
przez scrat 23 paź 2007, 21:49
Żeby to zawsze było takie proste...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez Wesnaa 23 paź 2007, 23:04
scrat napisał(a):Żeby to zawsze było takie proste...
nie jest, tylko pięknie brzmi, ale być może coś rozwiąże, polepszy? Nikt nie mówił, że wszystko będzie piękne i proste, trzeba sprobować każdego sposobu. Po to jest życie, żeby żyć.
Second Life Syndrome
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
30 lis 2006, 11:14
Lokalizacja
sama nie wiem...

Avatar użytkownika
przez Radison 23 paź 2007, 23:06
Moim zdaniem scrat ma rację.
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
22 sie 2006, 19:27
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez scrat 24 paź 2007, 20:48
Moim zdaniem nie wiem czy scrat ma rację :) scrat napisał czego by potrzebował w takiej chwili, na co najbardziej liczy... Nie wiem czy to jest dobre rozwiązanie, czy nie lepiej pokazać że się czegoś oczekuje... Wiem że tego mi zawsze brakowało. Takiego właśnie cholera bycia, po prostu.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez Radison 24 paź 2007, 21:08
Tak, myślę, że wszystkim nam tego brakuje.
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
22 sie 2006, 19:27
Lokalizacja
Warszawa

przez miron 25 paź 2007, 22:12
Najgorszy jest moment wtedy, kiedy ktos chce być na siłe.Czasami mam dość wszystkich ludzi i marzę żeby zamknąć się sam w sobie pośród 4 ścian i spać.Nie ma prostej odpowiedzi na Twoje pytanie.
Kim jestem...?- to zależy kto pyta...tonącym na brzegu, co się brzytwy chwyta.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
29 kwi 2007, 19:55

przez miron 25 paź 2007, 22:12
Najgorszy jest moment wtedy, kiedy ktos chce być na siłe.Czasami mam dość wszystkich ludzi i marzę żeby zamknąć się sam w sobie pośród 4 ścian i spać.Nie ma prostej odpowiedzi na Twoje pytanie.
Kim jestem...?- to zależy kto pyta...tonącym na brzegu, co się brzytwy chwyta.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
29 kwi 2007, 19:55

Avatar użytkownika
przez scrat 25 paź 2007, 23:15
Oj tak. A potem jeszcze wyrzuty że "ja nie potrzebuję ochroniarza tylko faceta, nie chcę żebyś tylko ty był przy mnie, a jak tobie jest źle, to nie chcesz się spotykać", cholera właśnie tego chcę - odciąć się, odłączyć, schować. A przez takie wyrzuty jest tylko gorzej...

Więc po prostu być, ale nie narzucać się, zrozumieć że ktoś czasem ma potrzebę być sam, wyłączyć się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do