"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 27 cze 2010, 13:20
ghost73, weź zanim zadasz kolejne pytania retoryczne użyj googli i sprawdź sobie trochę informacji samemu... Nawet forum nie chce Ci się przeglądać - a tutaj większość przypadłości, problemów jest już opisanych, wystarczy tylko swoje "dopasować".
PS. nie radzę przedawkowywać Ibupromu... Skończy się na płukaniu żołądka.
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ghost73 27 cze 2010, 13:24
ha rozumiem to nie będe brał ibopromu wiencej już...dziękuje za porade

[Dodane po edycji:]

a co sądzicie o tym że słysze głosy rozmowy wieczorem i dreszcz mnie przechodzi jak otwieram dżwi a tam nikogo ,czasami boje się swojej psychiki...?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
21 lut 2010, 00:43

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 27 cze 2010, 13:42
a co sądzicie o tym że słysze głosy rozmowy wieczorem i dreszcz mnie przechodzi jak otwieram dżwi a tam nikogo ,czasami boje się swojej psychiki...?


Masz nerwy w strzępach ,musisz nad tym popracować z fachowcem
brokenwing
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ghost73 27 cze 2010, 13:49
ale niby czemu nerwy w strzępkach dlatego że myśle o śmierci za pomocą leków nasenych czy dla tego że nie umiem żyć i nie wiem co zrobić by nie zwariowac na tym śiwecie ktury uwarzam za nie powiem jaki ale nie wiem wariuje już to wiem napewno i gadam do siebie sam nieżle co nie psychika mi zwariowała i oszalała :cry:

[Dodane po edycji:]

ale niby czemu nerwy w strzępkach dlatego że myśle o śmierci za pomocą leków nasenych czy dla tego że nie umiem żyć i nie wiem co zrobić by nie zwariowac na tym śiwecie ktury uwarzam za nie powiem jaki ale nie wiem wariuje już to wiem napewno i gadam do siebie sam nieżle co nie psychika mi zwariowała i oszalała :cry:

[Dodane po edycji:]

sory dwa razy mi się skopiowało to samo ,czuje się wariatem ktury nie powinien byc na tymświecie bo się niszcze coraz bardziej moja psychika już dawno zwariowałą,Eminem Rap USA daje mi chwile uciechy jak słucham i pisze texty swoje....?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
21 lut 2010, 00:43

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 27 cze 2010, 13:58
nie temu ...myślisz o śmierci ,prawdopodobnie z powodu depresji .Walcz z tym .Da się wygrać .
Próbowałem się zabić kilka razy ...teraz próbuje żyć ...bo czemu nie ? I tobie też polecam walkę ...nie ma co poddawać się bez walki .
brokenwing
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ghost73 27 cze 2010, 14:08
włąśnie 3 minuty temu złąmałem metalowy kawałek od długopisu i chciałem nim pociąc nawet do skury ostrą stroną przyłozyłem ale coś mi w głowie powiedziało bym tego nie robił i rzuciłęm ten kawałek w podłoge ,ja już psychicznie z samotności waruje jak nie leki nasene kture biore czasami to kawałek od długopisa na myślach o śmierci skończywszy ,jak u psychiary wyląduje na terapie to będze lepiej nawet może nie wiem sam sobie nie umiem sobie pomuc i inni nie umieją to nie wiem co robić już....tylko siedzieć w pokoju sam mysleć o niewiadomo czym iśc do pracy wracać zamykać się w pokoju i tak kolejny dzień nieżle prawda?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
21 lut 2010, 00:43

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 27 cze 2010, 16:11
...a czemu to robisz? Dlaczego zamykasz się w pokoju,zamiast spotkać się z kimś ?
zadaj sobie pytanie; Czy chce sie użalać nad sobą..czy zrobię coś ,żeby poprawić swoje życie ?
Mieszkasz na bezludnej wyspie albo pustyni ? Dookoła mnóstwo ludzi wystarczy się do kogoś odezwać .Kto wie może odpowie i pogada .
brokenwing
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez galazka_jabloni 27 cze 2010, 16:13
jak ja bym chciała myśleć, a nie być jak warzywo
galazka_jabloni
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 27 cze 2010, 16:19
galazka_jabloni napisał(a):jak ja bym chciała myśleć, a nie być jak warzywo


ehhhh Ty :) przecież myślisz ..jestem pewien
brokenwing
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez galazka_jabloni 27 cze 2010, 16:23
sama nie wiem, w każdym razie jestem jak warzywo... boję się tego
galazka_jabloni
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 27 cze 2010, 16:28
musisz uwierzyć ,ze będzie lepiej...to najlepsze co możesz zrobić -i powtarzaj to sobie jak modlitwę :)
brokenwing
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez galazka_jabloni 27 cze 2010, 16:32
dzięki, wierzę w afirmacje
galazka_jabloni
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez mlodakobieta 27 cze 2010, 16:42
galązka a nie miałaś na myśli "chciałabym czuć a nie być jak warzywo" ?
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
20 cze 2010, 01:14

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez galazka_jabloni 27 cze 2010, 16:43
nie ;( czuję się jak warzywo
galazka_jabloni
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do