"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez buuuu 28 wrz 2008, 23:05
taa wariat to byl ten co pisal o idealnej dziewczynie heh placze i sie smieje jednoczesnie
on ma chociaz jakis cel w zyciu spotkac swoj ideal i codziennie bedzie wstawal rano z nadzieja ze to wlasnie ten dzien w ktorym ja spotka a ja? ja nie mam marzen, nadziei niczego codziennie blagam boga zeby to byl ostatni dzien mojego zycia i co rano znowu wstaje.. dobry zart co nie? bog tez ma chyba poczucie humoru

---- EDIT ----

taa wariat to byl ten co pisal o idealnej dziewczynie heh placze i sie smieje jednoczesnie
on ma chociaz jakis cel w zyciu spotkac swoj ideal i codziennie bedzie wstawal rano z nadzieja ze to wlasnie ten dzien w ktorym ja spotka a ja? ja nie mam marzen, nadziei niczego codziennie blagam boga zeby to byl ostatni dzien mojego zycia i co rano znowu wstaje.. dobry zart co nie? bog tez ma chyba poczucie humoru
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
15 wrz 2008, 12:45

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez gabriel 28 wrz 2008, 23:11
buuuu napisał(a): bog tez ma chyba poczucie humoru

Nie wiem, nigdy nie gadałem z gościem :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez buuuu 28 wrz 2008, 23:19
aj ja tez nie.. idę spać bo jestem zmęczona, jakbyś zmienił zdanie co do mojej śmierci czy morderstwa nie wiem jak to nazwać to daj znać.. może mi sie poszczęści i umrę we śnie nigdy nic nie wiadomo dobranoc
ach i za co ty mnie lubisz?
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
15 wrz 2008, 12:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 28 wrz 2008, 23:28
buuuu z tym zabieraniem komputera to jednak bez sensu. Wtedy nie miała byś na czym jutro napisać co u Ciebie. Komputer musisz mieć!

Napisz koniecznie jutro co u Ciebie.

I powiedz tak bardzo szczerze - co jest takiego w życiu co może Tobie sprawić przyjemność?

Dobranoc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Kaja007 29 wrz 2008, 13:51
Jestem dziś strasznie roztrzęsiona. Byłam u lekarza, powiedział mi że mam depresje z nerwicą! Po 2 latach, ktoś mi powiedział co mi dolega. Teraz strasznie się boję co będzie dalej i jak sobie z tym poradzę :(
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 29 wrz 2008, 14:14
Pisałam o takiej wieloletniej znajomości. Takich ludzi których ledwo poznaje i żyje z nimi z 2 ,4 lata nie uznaje od razu jako przyjaciół .Są znajomości i przyjaciele. Przyjaźń w której staram się jak mogę ,pomagam a gdy ja potrzebuje tej (najmniejszej) pomocy nie otrzymuje z różnych powodów. To smutne.
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez gabriel 29 wrz 2008, 14:20
Widocznie nie zasługujesz na szacunek bo nie wyobrażam sobie by prawdziwy przyjaciel mnie olał.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 29 wrz 2008, 14:28
A co to za przyjaciel skoro nie zasługuje na szacunek? To nie jest w takim razie osobą z którą łączą więzi przyjaźni.

Niestety wielu przyjaciół jest fałszywych. A tak naprawdę to prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. To powiedzenie - ale bardzo, bardzo prawdziwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez gabriel 29 wrz 2008, 14:35
No i wracamy do tego, ze Lariana źle rozpoznaje przyjaciół.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 29 wrz 2008, 14:43
Tym że pomagam i robię dobrze nie zasługuje na szacunek? Aha fajnie .
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 29 wrz 2008, 14:59
jestem wstrętnym pieprzonym nieudacznikiem życiowym... nic mi nie wychodzi... staram się, uczę się, nie probuję się wybijać tylko przetrwać gdy tego potrzeba a i tak mi nie wychodzi... po co siedze 2-3 godziny nad ksiazkami gdy w efekcie i tak dostaje niedostata albo ledwo zaliczam?? PO CO?? nienawidze siebie!!!! jak mozna byc tak spapranym czlowiekiem!!??!! jak mozna sie tak STOCZYC??!!! no jak!!?? nienawidze tylko siebie. nie ludzi naokolo, ne zycia, nie swiata tylko SIEBIE!! mam dosc nienawidze patrzec w lustro nienawidze myslec o sobie nie nawidze po prostu wszystkiego co we mnie jest!!!!siedze tu i becze jak wstretna siksa i nawet to mnie wkurza!!!!!!! ktory czlowiek sie tak zachowuje??!! no ktory ??!! tlusta i wstretna nie umiejaca nic zrobic dobrze - taka jestem......... rzygac sie mi chce sama soba i mam ochote cos sobie zrobic... po prostu dac sobie nauczke za to ze taka spieprzona jestem... :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :(
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 29 wrz 2008, 15:01
Przyjaźń to dwustronna relacja. No taka powinna być. Niestety czasami ludzie są tacy, że podają się za przyjaciół. Ale tylko wtedy jak mogą na tym skorzystać. Mogą to robić świadomie lub nieświadomie.

Lariana - myśl bardziej o sobie a nie o innych ludziach. To smutne, że robisz coś dla kogoś, a ten ktoś nie chce dla Ciebie. Ale może nie jest tak, że nie chce, a np. nie potrafi lub nie wie, że potrzebujesz pomocy.
Chyba najlepiej pomagać innym bezinteresownie. A jak sama potrzebujesz pomocy to dać to znać wyraźnie do otoczenia. Ale bez prawdziwych przyjaciół wkoło i to niewiele da.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 29 wrz 2008, 15:08
Wszyscy mnie opuścili ,zastanawiam sie czy kiedykolwiek byli przy mnie tak naprawdę. Ech nie chce mi się pisać o tym teraz...
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 29 wrz 2008, 15:14
A powiedz co Cię boli? Czym chcesz się podzielić z przyjaciółmi?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 13 gości

Przeskocz do