"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Ja juz sa nie wiem ,,,,

przez bonzo81 08 mar 2008, 02:51
Witajcie ..

Na stany lekowe czy nerwice cierpie od jakis 8 miesiecy !! Pare postów już wysmarowałem ... i każy teoretycznie jak już było lepiej, aż do dzisiaj ..

Niby wiem, że już dużo osiągnąłęm, ale od paru dni dopadła mnie chyba jakaś depresja .. ogólnie nie mam chęci na nic. nie chce mi sie jeść, mam wszystko w dupie :( .. chodzę na psychoterpię od 3 miesięcy, niby pomaga, ale to wszystko jakoś opornie idzie .. wiem co mi sie nie podoba w moim myśleniu, staram sie myslec inaczej, znalazłem w sobie chęć do walki .. ale te wszystkie objawy somatyczne czyt. zawroty głowy itp. chamują we mnie tą chęć .. najbardziej wkurza mnie to, ze mysle ze juz nigdy nie bede sie dobrze czul :( <... > mam wokoło siebie mase przyjaciół, ludzi ktorzy mnie lubia, szanuja chca mi pomoc, wszytsko mi sie w zyciu uklada .. no moze pozatym ze caly czas szukam milosci swojego zycia => i to jest chyba moj najwiekszy problem !! ( niestety ) ...

Powiedzcie .. czy macie czasami takie stany obnizonego nastroju .. myslenie ze to wszystko nie ma sensu i ze juz nigdy sie od tego nie uwolnimy .. ??

Jak z tym walczyc .. co wtedy sobie mowic .. jak sobie z tym radzic ,, ??
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
25 lip 2007, 18:32

przez Justynka. 08 mar 2008, 11:20
bardzo czesto mam takie stany bardzo barzdzo czesto :( sama nie wiem jak sobie z tym radzic to ciezkie :( bardzo ciezkie .
sama nie wiem jak sobei pomioc
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
19 lut 2008, 22:37
Lokalizacja
OKOLICE MIELCA

przez yeti 09 mar 2008, 02:21
jaaa napisał(a):bo nie wiem jak zmienic myslenie i w ktorych pnkt


i to jest najgorsze w tym wszystkim :| bo czasami człowiek chce i ma jakaś motywacje do walki a totalnie nie wie w który punkt swojego życia uderzyć :? mogłoby być to trochę łatwiejsze... chyba jedyne wyjście to próbować metodą prób i błędów, najlepiej przy pomocy terapeuty, przynajmniej ja sobie to tak tłumaczę... może się uda kiedyś zmienić się na tyle, żeby było pięknie...
Offline
Posty
166
Dołączył(a)
05 kwi 2007, 21:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Justynka. 09 mar 2008, 09:50
Boże ze mną jest coraz gorzej.... nadal mam myśli samobójcze ... udaje przed bliskimi ze jest ok :( nie chce ich martwic ...ale jest gorzej ...
co robić :(
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
19 lut 2008, 22:37
Lokalizacja
OKOLICE MIELCA

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 09 mar 2008, 12:36
Dziś się poużalam... Nad głupotą ludzi. Moja choroba (alergia) jest niby tak powszechna, prawie każdy zna to słowo, a ludziska w większości z tych których znam zachowują się tak jakby nic na ten temat nie wiedzieli.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 mar 2008, 14:58
hej ja tez sobie pojęcze buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu,jest mi smutno dzis :cry: .Wieczorem napisze dlaczego.Teraz odwiedze spychologa :lol: .Trzymajcie sie ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 10 mar 2008, 19:01
dół, dół, dół... nie pamiętam ostatnich 3 tygodni... pamięć złotej rybki :?
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

przez szatz 10 mar 2008, 20:20
Może lepiej- nie pamiętać(???)
jeszcze będzie normalnie...
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
30 sty 2008, 09:40
Lokalizacja
Niemcy

przez Grubcia 12 mar 2008, 21:49
Wszystko mi sie ostatnio wali na glowe.Jakies nieporozumienia problemy ,ktore wynikaja nagle, i na ktore nie mam wplywu.Nie wiem jak sobie z tym wszystkim poradze i czy wytrzymam ten"mlyn"Nie daje juz rady:( Lekarz odsyla do psychologa u ktorego mam wizyte za ponad 3 tyg.Do lekarza chodze na nfz,wiec wizyta trwa 15 minut i ogranicza sie wlasciwie do wypisania recept.Dlaczego,jak sie czlowiek leczy prywatnie to jest zupelnie inaczej traktowany?
Grubcia
Offline

przez anula_w 12 mar 2008, 22:02
ech.......pisałam już coś tam, ale może niepotrzebnie zakładałam wątek o "wodzie w płucach", dziś Pani doktor. po ponownym rtg stwierdziła, że płynu w płucach nie ma.....no i pięknie tylko dlaczego czuję się fatalnie i fizycznie i psychicznie. a do tego wszystkiego jestem zupełnie sama, nie mam sił cokolwiek robić, ogólna apatia, do d....z takim życiem, bo czuję,że to zupełnie nie moje życie, a ja to już ktoś zupełnie inny, obcy....dół dół dół......
Z grobowca mego rosną lilije,
Grób jako biała czara prześliczna -
Światło po nocy spod wieka bije
I dzwoni cicha dusza - muzyczna.
Ty każesz światłom onym zagasnąć,
Muzykom ustać - duchowi zasnąć...
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
10 mar 2008, 13:21

Avatar użytkownika
przez julie 12 mar 2008, 22:05
Grubcia
niestety żyjemy w materialnym świecie, gdzie rządzi pieniądz :cry:
wiem, że do dołujące ale niestety prawdziwe :cry:
sama miałam podobnie-w nfz-cie lekarz wypisał mi recepty i odesłał do psychologa, a jak byłam u psychiatry pryatnie to gadała ze mną jak stara znajoma i było naprawdę cool (leki wypisała na końcu a nie po 5 minutach);


greets
Can as well die if cannot fly
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
25 sty 2008, 22:37

Avatar użytkownika
przez pan zolpidem 12 mar 2008, 22:31
niestety żyjemy w materialnym świecie, gdzie rządzi pieniądz Crying or Very sad


O tak. Ja sobie pojęczę: nie mam na wykup recepty. Zna ktoś jakiś sposób?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
09 gru 2007, 01:33
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Zagubiony148 12 mar 2008, 22:43
O tak. Ja sobie pojęczę: nie mam na wykup recepty. Zna ktoś jakiś sposób?


Okradnij kiosk. ;)
Po co nosić maskę, gdy nie ma się już twarzy?
Emil Cioran

Bo jest to znakomitym mężom nie honor, jak niewolnikom ślęczeć godzinami przy obliczeniach.
Gottfried Wilhelm Leibniz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
209
Dołączył(a)
29 gru 2007, 22:58

przez unintended 13 mar 2008, 18:00
ok...teraz ja sobie pojęcze...hm ciezkie to wszystko. bylam u lekarza - aminiam leki z citalu na seronil- ktory juz kiedys mi pomogl...boje sie piekielnie. dostalam cos na uspokojenie i zamiast sie cieszyc to sie boje- czego? uzaleznienia- po paru tabletkach- i otępienia.cholera ufam mojej lekarce , jest swietna ale moj neurotyczny mozg podsuwa mi czarne scenariusze fuck.pomocy! na dodatek studiuje i nie moge isc na terapie. w zeszlym roku bylo to samo- deprecha dopada mnie na przedwiosniu i poradzilam sobie. po dluzszym i ciezszym czasie seronil zadzialal . ale tym razem mozg mowi- nie dasz sobie rady!!!! jak go przekonac i uciszyc?
"(...)feel the rain on skin
noone else can feel it for you
only you can let it in(...)
live your life with arms wide open
today is when your book begin
the rest is still unwritten"
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 21:23
Lokalizacja
KRK

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: inesita i 11 gości

Przeskocz do