"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez elo 03 maja 2014, 16:41
mam to samo^


japierdole moje nogi zara mi odpadna nie moge w miejscu usiedziec tak mnie rwa :<
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7667
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez macieywwa 03 maja 2014, 16:46
elo, mnie po jakiej godzinie po wzięciu kwety tez rwa przez ok 1h i pozniej przechodzi
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez jasaw 03 maja 2014, 17:08
terminal, mówiąc prosto - postaraj się odnaleźć w sobie chęć do życia, do zmian, także radość, któa gdzieś tam głęboko w duszy tkwi...
Na pewno łatwiej jest rozpocząć zmiany mając kogoś życzliwego obok. Ale tak naprawdę to Ty powinnaś chcieć to zrobić dla siebie, zresztą, jesteś po terapii, więc wiesz to wszystko.
Myślę, że może Ci pomóc pisanie na forum, o swoich bolączkach, trudnościach. Z pewnością zawsze znajdzie się ktoś, kto akurat będzie chciał Cię wesprzeć, pocieszyć...
Ja własnie tutaj znalazłam wiele wsparcia. Często też pisałam, bo miałam taka potrzebę, nie oczekiwałam odpowiedzi, ale chciałam wyrzucić z siebie ciężar męczący.
Co do odchudzania, to radziłabym Ci zacząć od półgodzinnych spacerów, 2, 3 razy dziennie i diety-często i niewiele-5 posiłków, niedużych, ale regularnie. To działa. Pozdrawiam Cie serdecznie, powodzenia Ci życzę :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez elo 03 maja 2014, 18:08
macieywwa napisał(a):elo, mnie po jakiej godzinie po wzięciu kwety tez rwa przez ok 1h i pozniej przechodzi

mnie rwa przed jak wezme to mam luz : p
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7667
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez TakiTamAnonim 03 maja 2014, 20:02
Hej. Myślę że to jest dobry dział żeby opisać co mi dolega. Zacznę od tego że mam 19 lat, chodzę do 2 kl liceum i z depresją zmagam się już 3 rok. Mimo ciągłych wizyt u psychiatry i świetnej pani psycholog , mam ciągle myśli depresyjne. Samotność towarzyszy mi całe moje życie. Moje poprzednie doświadczenia mogły wpłynąć na to że ciągle nie mogę wyjść z dołków emocjonalnych. Postaram się przedstawić moją historię (może mi to w czymś pomoże). Otóż od moja depresja zaczęła się w wakacje przed pójściem do nowej szkoły czyli LO. Wtedy zacząłem szukać nowych kolegów i chciałem się im przypodobać. Zacząłem palić (ten nałóg towarzyszy mi po dzień dzisiejszy) i pierwszy raz wypiłem piwo . Potem było coraz gorzej , zauważyłem że koledzy z klasy nie zwracają na mnie ( traktowali mnie jak powietrze). Wtedy właśnie zaczęły się moje pierwsze wagary. Był to 2 semestr 1 klasy. Coraz częściej sięgałem po używki typu papierosy, alkohol. Pierwsza klasa minęła. Cieszyłem się bo wreszcie wakacje i tyle planów do zrealizowania . Jednak było tylko gorzej , jedyny przyjaciel znalazł sobie dziewczynę i dla mnie nie miał już czasu . Wtedy zacząłem przesiadywać w domy coraz częściej. Druga klasa liceum zaczęła się nie zgodnie z moimi planami. W tym samym czasie zaczęły się coraz większe kłótnie w rodzinie . Przestałem całkowicie chodzić do szkoły. Całe dnie przesiadywałem przed komputerem. Nie wychodziłem z domu przez miesiąc , nie dbałem o higienę i jadłem ogromne ilości jedzenia . To trwało aż do listopada 2012. Wyszedłem z domu , poszedłem do szkoły ale już nie dawałem sobie rady. Tym razem już nie zostawałem w domu , znowu zacząłem chodzić na wagary. Na wagarach głównie upijałem się przez to miałem problemy z policją. Pewnego dnia na wagarach gdy poszedłem kupić wódkę z mety ( tzw ślepotkę) . Pewien mężczyzna zaproponował mi narkotyki. Nie odmówiłem, wziąłem 1 sztukę. Postanowiłem wypróbować i o 19 wyszedłem z domu i poszedłem w miasto. Chodziłem po mieście naćpany ale to mi się podobało. Wtedy nie wróciłem do domu na noc . Przenocowałem na stacji kolejowej. Rano wróciłem do domu i reakcji rodziców była straszna . Wtedy po raz pierwszy wdałem się z nimi w bójkę. Coraz częściej zacząłem brać dragi i próbować innych. I tak mi minęły ok 2 miesiące . Ukrywałem się przed rodzicami żeby nie zobaczyli jaki jestem naćpany, ani pobity ( dostałem parę razy wpiernicz za to że źle wyglądam albo nie mam fajki ). I około grudnia 2012 znowu zacząłem zamykać się w domu , wychodząc tylko po fajki , narkotyki i piwo. Do szkoły nie miałem co wracać bo bałem się kobiety która mi się podobała. Aż w końcu wylądałem w szpitalu . Straciłem przytomność . Rodzice wiedząc o tym wyrzucili mnie z domu. Wróciłem dopiero za tydzień. Wyrzucili mnie ze szkoły , załamałem się. Dopiero po około miesiącu od wyrzucenia mnie uświadomiłem sobie że muszę się wziąć za siebie. I tak do tej pory. Pracuje nad sobą cały czas ale ciągle łapie doły przez które mi się nic nie chcę robić . Wizyty u psychologa pomagają , ale tylko na 3-4 dni od wizyty. Nie wiem co robić , doradźcie proszę .. :)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 maja 2014, 19:28

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 03 maja 2014, 20:10
TakiTamAnonim, rozregulowane receptory przez ćpanie raz, problemy z rówieśnikami itp.
psychiatra leki powinny poskładać to do kupy

-- 03 maja 2014, 20:17 --

TakiTamAnonim, i odstaw wszystkie używki głupio zrobiłeś wiesz o tym sam ale i tak
cię uświadomię ćpanie alko i fajki powodują że wypłukujesz z ciała jony i witaminy a bez tych łeb nie chce działać
co więcej to powoduje uodpornienie na endorfiny endogennych agonistów opioidowych, odwrażliwienie receptorów
dopaminowych serotoninowych - nie odczuwasz szczęścia na normalnym nawet poziomie neurotransmiterów
a ty masz niedobór - depresje
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez TakiTamAnonim 03 maja 2014, 20:19
Tylko że ja biorę leki już 2,5rok . Już ogółem brałem z 12 leków. Byłem u 3 psychiatrów i żaden nie pomógł mi jeszcze na tyle żebym czuł się dobrze. Ciągle nie chce mi się żyć. Ogólnie chętnie z kimś pogadam z podobnymi problemami :) Już nie używam alkoholu i narkotyków od około 1 roku .
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 maja 2014, 19:28

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 03 maja 2014, 20:21
TakiTamAnonim, jakie leki?
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez TakiTamAnonim 03 maja 2014, 20:25
Ferdynand k , obecnie Halperidol , Tepakine i Ketrel
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 maja 2014, 19:28

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 03 maja 2014, 20:31
TakiTamAnonim, może czas haloperydol odstawić powinieneś mieć uwrażliwione receptory już (ponieważ on obniża dopaminę to receptory "próbują" to przeciwważyć)
czemu masz haloperydol masz teraz psychozy?
bo po alko i ćpaniu są urojenia tylko po małej dawce przechodzi

spróbuj leków strikte antydepresyjnych wenlafaksyna np. pewno walną ci najpierw ssri i może nie podziała

-- 03 maja 2014, 20:32 --

(małej dawce neuroleptyka przechodzi)

-- 03 maja 2014, 20:32 --

(małej dawce neuroleptyka przechodzi)
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez terminal 03 maja 2014, 20:41
pan26xyz napisał(a): Facet to nie jest "myśliciel i jasnowidz", który wszystko wie zanim ty zdążysz pomyśleć. Czy ty potrafisz powiedzieć mi o czym myślę i czego oczekuję od Ciebie?.


Nigdy nie oczekiwałam od nikogo - od faceta tez - jasnowidzenia, zeby zgadł cokolwiek, zanim zdążę pomyśleć. Nie wiem, skąd Ci to przyszło do głowy?? :)
Przeciez nic takiego nie napisałam. Podejrzewam, że trochę kierujesz się schematami, może z własnego zycia.
Od faceta oczekuję samodzielności, a nie prowadzenia go za rączkę, a taki jest ten obecny - niezaradny życiowo; i to napisałam, a nie to, że szukam jasnowidza.

-- 03 maja 2014, 20:43 --

jasaw napisał(a):terminal, mówiąc prosto - postaraj się odnaleźć w sobie chęć do życia, do zmian, także radość, któa gdzieś tam głęboko w duszy tkwi...


No właśnie, tej chęci do zycia nie mogę odnaleźć. I radości. Do zmian - tak i staram się je wdrażać, ale to trwa. Jednak brak radości.
Dobry wieczór państwu. Minęła godzina 20:53. Za chwilę przedstawimy ostatni odcinek serialu "Poprzez prerię Arizony". Ze względu na ogromne zainteresowanie serialem prosimy telewidzów o wyłączenie telewizorów, ponieważ podwyższony pobór mocy może spowodować częściową awarię w podstacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
196
Dołączył(a)
01 maja 2014, 20:33
Lokalizacja
3city

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 03 maja 2014, 22:14
chcę umrzeć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez terminal 03 maja 2014, 22:23
bedzielepiej napisał(a):chcę umrzeć



Chcesz umrzeć czy chcesz żeby Twoje życie zmieniło się na lepsze?
Dobry wieczór państwu. Minęła godzina 20:53. Za chwilę przedstawimy ostatni odcinek serialu "Poprzez prerię Arizony". Ze względu na ogromne zainteresowanie serialem prosimy telewidzów o wyłączenie telewizorów, ponieważ podwyższony pobór mocy może spowodować częściową awarię w podstacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
196
Dołączył(a)
01 maja 2014, 20:33
Lokalizacja
3city

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 03 maja 2014, 22:24
Ech na prawdę smutno mi się zrobiło gdy zobaczyłem jak moja niska samoocena rujnuje mój wysiłek włożony w studiowanie....ucze się cały dzień,ale bezmyślnie,bez wiary w to że się nauczę,bez uogólniania pojedyńczych przypadków,bez refleksji na tym co robie,automatycznie.

I jak się potem dziwić że mam takie oceny jakie mam i mimo ogromnego nakładu czasowego wciąż tak mało umiem....
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 21 gości

Przeskocz do