"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Siasia 07 lis 2011, 11:40
kornelia_lilia, rozumiem.. Nie mów, że cały dzień stracony - jest dopiero południe, a ile jeszcze godzin przed nami. Nie warto by było ze sobą kończyć, pomyśl, ze kiedyś zaświeci dla Ciebie słońce i będziesz szczęśliwa, głowa do góry :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 07 lis 2011, 11:43
Siasia, sorry. Ale chyba już w takie bajeczki nie wierzę. Jeszcze nie wiem, co z to robotą przy telefonie :zonk: Jutro szkolenie, muszę się zdecydować i zadzwonić do nich w razie odmowy. A z innych branży- zero odzewu.

-- 07 lis 2011, 11:45 --

szczególnie poniedziałki mnie dobijają, każdy albo w szkole albo w pracy :-| :-| :-| :-| :-| :-| :-| :-|
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Siasia 07 lis 2011, 11:56
kornelia_lilia, czasem wiara czyni cuda... Na obecną chwilę jesteś skora iść na to szkolenie, czy bardziej skłaniasz się ku odmowie?
tak, poniedziałki to dość kłopotliwe dni, nie tylko dla Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 07 lis 2011, 12:05
Siasia, raczej odmowie. Nawet nie mam pewności, czy bym zdolność dostała od lekarza medycyny pracy. A gdyby w międzyczasie pojawiła się lepsza oferta, z tej roboty już nie mogłabym tak szybko zrezygnować. Jeszcze te lęki ...
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Siasia 07 lis 2011, 12:12
kornelia_lilia, lęki są najgorsze. Też bardzo chciałabym pracować, ale dla mnie barierą byłaby droga do pracy, nie mówiąc już o wytrzymaniu w niej i robieniu, co trzeba. Inni mają mnie za dziwoląga, lenia, odludka. Eh, chcę, żeby było tak, jak kiedyś :|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 07 lis 2011, 12:15
Siasia
kochana, a dlaczego dojazd ? Masz trudności z jazdą w komunikacji ?
A stało się coś przełomowego, co Cię tak mocno zmieniło ?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Siasia 07 lis 2011, 12:19
kornelia_lilia, miałam jeździć 30km busem na studia, w efekcie z nich zrezygnowałam. Mam nawet problem z samotnym chodzeniem po mieście, ale jak bardzo muszę, to idę. Najbardziej boję się zemdleć, zdarzało mi się to wiele razy w najróżniejszych miejscach, ale nigdy w napadzie paniki, tylko wcześniej.
Żadne szczególne wydarzenie, ciąg zdarzeń z paru miesiecy, jak i nie roku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 lis 2011, 12:20
Właśnie spotkałam koleżankę z liceum. "A uczysz się gdzieś?" "A nie myślałaś o jakiś studiach?" i to niedowierzające spojrzenie z odrobiną pogardy... Jak ja kocham takie sytuacje...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 07 lis 2011, 12:21
Siasia,
a Twoja rodzina, domownicy robią Ci wyrzuty czy masz w nich całkowite wsparcie ?

-- 07 lis 2011, 12:23 --

Kiya, i co odpowiedziałaś? Znając trochę Ciebie, to musiało być to coś mocnego ?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Siasia 07 lis 2011, 12:26
Kiya, dlatego z powodu takich pytań unikam wszelkich znajomych, spotykam się jedynie z jedną przyjaciółką, którą znam 2/3 życia. Jeśli mogę zapytać, ile masz lat? Bo pewnie jesteśmy w zbliżonej granicy wiekowej i takiej samej sytuacji..


kornelia_lilia, mam w nich wsparcie. Choć czuję sie jak pasożyt, którego mama nie wygoni do pracy, bo jest bardzo opiekuńcza. Trudno mi sie oderwać od domu, wychowano mnie na kalekę życiową.
Rodzice twierdzą, że najpierw zdrowie, a potem nauka i praca. Choć ja się źle czuję w takim układzie, jak i chyba z każdym z resztą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 07 lis 2011, 12:28
Siasia napisał(a):Rodzice twierdzą, że najpierw zdrowie, a potem nauka i praca. Choć ja się źle czuję w takim układzie, jak i chyba z każdym z resztą.

Doskonale rozumiem, to jak się teraz czujesz. Ale wiesz, że rodzice mają rację, że zdrowie na pierwszym miejscu. Masz szczęście, że tak do tego podchodzą.
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 lis 2011, 12:28
kornelia_lilia, dzięki :p Chyba mnie jednak przeceniasz ;) Odpowiedziałam zgodnie z prawdą, że po prostu mnie nie stać. Na co przeciętny człowiek się dziwi bo jak to, o co chodzi, przecież studia są bezpłatne - to też widziałam w jej spojrzeniu, więc dodałam, że utrzymuję się sama. Na co przeciętna koleżanka z liceum pyta zawsze "mieszkasz z chłopakiem?". "Nie, wynajmuję pokój". W tym momencie przeciętna koleżanka gubi się pogrążona w braku zrozumienia i zaczyna opowiadać co u niej.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 07 lis 2011, 12:30
Kiya napisał(a):kornelia_lilia, dzięki :p Chyba mnie jednak przeceniasz ;)

:lol:
Dzięki, rozśmieszyłaś mnie.
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 lis 2011, 12:31
Siasia, mam 23 lata, prawie 24.

Z dwojga złego lepiej jak rodzice są nadopiekuńczy (w tej konkretnej sytuacji) niż gdyby zmuszali Cię do czegoś, na co nie masz siły... Tak mi się wydaje... Ja u ojca ciągle spotykam się z wyrzutami i niezadowoleniem, przestałam mu mówić o swoich problemach, bo nie było sensu.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ofi i 11 gości

Przeskocz do