CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 06 sty 2015, 21:25
Witajcie.
Daję znak że żyję. Mniejsza o to jak, ale wciąż stąpam po tym łez padole. Z tego co czytam, wielu z Was w depresji, podobnie tak jak i ja. Na szczęście w mniejszym natężeniu, lit mi pomaga, tak więc staram się nie poddawać. Nie dajcie się chorobie, wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1503
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 06 sty 2015, 21:53
INTEL 1 napisał(a):Skoro od ośmiu lat nie czułem się ani jednego dnia dobrze, to co musiałoby się teraz stać żeby to się zmieniło? Cud , czyli pełnowymiarowa interwencja Boska ?

u mnie niebawem minie 5 lat odkąd moje życie wywróciło się do góry nogami i nadal nie doszedłem do siebie. Mam szczęście, że są jednak okresy, że jest lepiej i to daje mi iluzję wyleczenia i nadzieję na powrót do zdrowia. I tak, doszedłem do podobnym wniosków: jeśli człowiek nie wyleczy się do roku czasu to jego szanse drastycznie później spadają. Tak, wydaje mi się, że pozostają jedynie 2 opcje uratowania resztek życia: 1) wstawiennictwo Matki Teresy z Kalkuty a dla cięższych przypadków również JP2 2) jakieś nowe, niesamowite dropsy :mrgreen:
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 06 sty 2015, 22:33
Pytanie: Jakie jest zdanie chrześcijan na temat samobójstwa? Co Biblia mówi o samobójstwie?

Odpowiedź: Według Biblii zbawienie człowieka nie zależy od tego, czy popełni samobójstwo. Jeśli ktoś świadomie niewierzący w Boga popełni samobójstwo, przyspieszy moment, w którym znajdzie się w Jeziorze Ognia. Choć osoba, która popełnia samobójstwo, znajdzie się w piekle nie dlatego, że popełniła samobójstwo, ale dlatego, że odrzuciła zbawienie przez osobę Chrystusa. Biblia wspomina czterech ludzi, którzy popełnili samobójstwo: Saula (1 Księga Samuela 31:4), Achitofela (2 Księga Samuela 17:23), Zimriego (1 Księga Królewska 16:18) i Judasza (Ewangelia wg św. Mateusza 27:5). Każdy z nich był złym, niegodziwym i grzesznym człowiekiem. W Biblii samobójstwo jest równoznaczne z morderstwem, jednak jest to morderstwo dokonane na sobie samym. Jedynie Bóg ma prawo decydować, kiedy i jak człowiek umrze. Ważenie się na swoje własne życie jest, według Biblii, bluźnierstwem przeciwko Bogu.

Co Biblia mówi o chrześcijanach, którzy popełnili samobójstwo? Nie wierzę w to, że chrześcijanie, którzy popełnili samobójstwo, pójdą do piekła. Biblia naucza, że od chwili, kiedy człowiek naprawdę uwierzy w Chrystusa, jest bezpieczny na zawsze (Ewangelia wg św. Jana 3:16). Według Biblii chrześcijanie mogą być pewni ponad wszelką wątpliwość, że mają życie wieczne bez względu na wszystko. „O tym napisałem do was, którzy wierzycie w imię Syna Bożego, abyście wiedzieli, że macie życie wieczne”. Nic nie może oddzielić chrześcijanina od miłości Bożej! „I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani moce, ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym” (List św. Pawła do Rzymian 8:38-39). Jeśli „jakiekolwiek stworzenie” nie może oddzielić chrześcijan od Bożej miłości, nawet samobójstwo popełnione przez wierzącego człowieka nie może go odłączyć od miłości Boga. Jezus umarł za wszystkie nasze grzechy... a jeśli prawdziwy chrześcijanin, w chwili walki duchowej czy słabości, popełni samobójstwo, będzie to grzech, za który umarł Jezus.

Nie oznacza to, że samobójstwo nie jest wielkim grzechem przeciwko Bogu. Według Biblii samobójstwo jest morderstwem, które zawsze jest czymś złym. Mam prawdziwe wątpliwości co do wiary kogoś, kto twierdzi, że jest chrześcijaninem, a popełnia samobójstwo. Nie ma żadnych okoliczności łagodzących dla chrześcijanina lub człowieka niewierzącego, który porywa się na swoje życie. Chrześcijanie są powołani do tego, by żyć, i przeżywać swoje życie dla Boga. Decyzja o tym, kto i kiedy ma umrzeć, należy do Boga i tylko do Niego. Może właściwym przykładem, by zilustrować chrześcijanom samobójstwo, będzie historia z Księgi Estery. W Persji istniało prawo, że każdy, kto stawi się przed królem bez zaproszenia, może zostać skazany na karę śmierci, chyba że król wyciągnie swoje berło ku niemu, przez co okaże miłosierdzie. Samobójstwo popełnione przez chrześcijanina jest jak przyjście do króla bez zaproszenia, choć obowiązkiem każdego jest oczekiwanie na Boże wezwanie. Bóg wyciągnie do Ciebie swoje berło i uratuje Cię od potępienia, ale to nie oznacza, że będzie mu się to podobało. Choć werset z 1 Listu św. Pawła do Koryntian 3:15 nie dotyczy samobójstwa, najprawdopodobniej dobrze opisuje to, co dzieje się z chrześcijanami, którzy popełniają samobójstwo: „sam wprawdzie ocaleje, lecz tak jakby przez ogień.”
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez refren 06 sty 2015, 22:38
INTEL 1 napisał(a):Miesięcy?
A ty kiedy ostatni raz się uchlałaś/naćpałaś i jak często to robisz?
Zapewne abstynentka z Ciebie. Z jakim skutkiem?

Ćpam codziennie 3 psychotropy. Piję nierzadko, ale nie za dużo, bo na lekach nie da się zdrowo i przyjemnie upić, przynajmniej mnie większe ilości depresyjnie zamulają.

Miesięcy?
Po jaką cholerę? Po co ta bezproduktywna męka?
Alkoholu nie tykałem około roku, innych rzeczy ze cztery lata...


I jak się czułeś?

Iluż na tym forum jest całkowitych abstynentów? Bojących się jakichś mitycznych reakcji alkoholowo-psychotropowych.
Grzecznie , na trzeźwo zdychają że hej...


Poznałam sporo ludzi z różnych etapów tego forum, ale nikt jeszcze nie był abstynentem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 07 sty 2015, 00:14
refren napisał(a):
I jak się czułeś?



..wystarczy poczytać moje wpisy sprzed lat jako rober6666 w CHAD częśc 1 ...
KATASTROFA
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 07 sty 2015, 01:32
Mi i tak jest już wszystko jedno. Mieszam wszystko. Ostatnio lit z alko, trawą, oraz mogę także powiedzieć z własnej autopsji że mieszałem białko z litem, trawą i ketrelem w dawce 200 mg. Żyję. Mało jem. Wskoczyłem ostatnio na wagę i zobaczyłem cudowną liczbę której nie widziałem od 15 lat. 78 kg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1503
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez refren 07 sty 2015, 02:08
Tańczący z lękami napisał(a):
INTEL 1 napisał(a):Skoro od ośmiu lat nie czułem się ani jednego dnia dobrze, to co musiałoby się teraz stać żeby to się zmieniło? Cud , czyli pełnowymiarowa interwencja Boska ?

u mnie niebawem minie 5 lat odkąd moje życie wywróciło się do góry nogami i nadal nie doszedłem do siebie. Mam szczęście, że są jednak okresy, że jest lepiej i to daje mi iluzję wyleczenia i nadzieję na powrót do zdrowia. I tak, doszedłem do podobnym wniosków: jeśli człowiek nie wyleczy się do roku czasu to jego szanse drastycznie później spadają. Tak, wydaje mi się, że pozostają jedynie 2 opcje uratowania resztek życia: 1) wstawiennictwo Matki Teresy z Kalkuty a dla cięższych przypadków również JP2 2) jakieś nowe, niesamowite dropsy :mrgreen:


Ja doszłam do wniosku, że szanse drastycznie spadają, kiedy ktoś się dowie, że ma CHAD.

Przez osiem lat miałam zdiagnozowane zaburzenia osobowości, byłam trzy razy w psychiatryku, raz 7 miesięcy, dwa urlopy zdrowotne na studiach, niepokój ruchowy taki, że chciałam się zabić, wieczny nieogar, ale wierzyłam, że skoro to zaburzenia osobowości, to spoko, kiedyś się wyleczę, byle przetrwać najgorsze. No i potem się poczułam dobrze, przez jakieś 4 lata było coraz lepiej, nawet okresowo byłam bez żadnych leków.

Teraz sama myśl o CHADzie dodała mi kilka miesięcy depresji i nawet jak świta jakaś lepsza myśl, że dół się kiedyś skończy, to zaraz jest następna: skoro teraz mam go tak długo, to w przyszłości się to może powtarzać, widocznie taki ma "styl" mój CHAD.

Moim zdaniem korzyści z rozwoju psychiatrii są względne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 07 sty 2015, 02:14
A mi się nasunęło takie pytanie, czy przy zaburzeniach osobowości, jakie miałem kiedyś zdiagnozowane, występują kilkuletnie okresy remisji?
Co prawda przypięli mi łatkę zdiagnozowanego chadowca i bordera, to w dalszym ciągu zadaję sobie właśnie powyższe pytanie.

Mówię tutaj o okresie szkolnym, 10 lat temu, kiedy przez trzy lata żadna z chorób nie dawała o sobie znaku, ładnie zdałem maturę, wzorowe zachowanie, absolutnie żadnych problemów zdrowotnych, odchyłek od normy, chęci akceptacji i lęku przed odrzuceniem, co jest charakterystyczne w przypadku bordera.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1503
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez refren 07 sty 2015, 02:44
Zaburzeń osobowości nie rozpatruje się chyba w kontekście remisji i fazy chorobowej. Raczej chyba wtedy twierdzą, że jeśli miałeś równowagę psychiczną przez jakiś czas, a potem pogorszenie, to wydarzyło się coś, co ją zburzyło albo jakieś wydarzenia traumatyczne Cię zmieniły czy zrobiłeś regres do jakichś mniej skutecznych sposobów radzenia sobie z. Albo masz nieskuteczne sposoby cały czas, tylko przez jakiś czas nie było okazji, żeby to się ujawniało.
:blabla:

-- 07 sty 2015, 02:52 --

Kiedy mi się pogorszyło zdrowie po odstawieniu ketrelu, to wymyślali cuda niewidy, że boję się żyć bez leku i masa w tym ukrytej głębi sięgającej korzeniami dzieciństwa (no dobra, trochę przesadzam, ale niewiele), bo przecież skoro mam zaburzenia osobowości, to nie może mi być tak zwyczajnie gorzej bez neuroleptyku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 07 sty 2015, 10:33
Traumy żadnej nie miałem, wszystko było dobrze, nawet przez niemal 10 lat nie byłem wtedy u psychiatry. Teoretycznie, tak przez 8 lat był zupełny spokój, potem dopiero zaczęły się problemy jak straciłem pracę. Zastanawiam się czy te całe zaburzenia czasem o kant dupy nie rozbić. Poza tym przez ten cały okres dobrego samopoczucia nawet w ogóle leków żadnych nie brałem. Dopiero teraz niedawno potwierdzili diagnozę bordera i chadowca z epizodem depresyjnym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1503
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez my_name 07 sty 2015, 11:01
refren napisał(a):Zaburzeń osobowości nie rozpatruje się chyba w kontekście remisji i fazy chorobowej. Raczej chyba wtedy twierdzą, że jeśli miałeś równowagę psychiczną przez jakiś czas, a potem pogorszenie, to wydarzyło się coś, co ją zburzyło albo jakieś wydarzenia traumatyczne Cię zmieniły czy zrobiłeś regres do jakichś mniej skutecznych sposobów radzenia sobie z. Albo masz nieskuteczne sposoby cały czas, tylko przez jakiś czas nie było okazji, żeby to się ujawniało.

No, jakoś tak to niby jest. Mam zdiagnozowane zaburzenia osobowości i depresyjne i od długiego czasu funkcjonuję tak, że mam lepsze okresy, kiedy sobie nieźle radzę, na zmianę z takimi, kiedy się do niczego nie nadaję. Te lepsze może są związane z ustąpieniem depresji :?: Nie ogarniam tego wszystkiego
Avatar użytkownika
Offline
Posty
696
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez refren 07 sty 2015, 15:24
Neuropsychiatria, Jeffrey L. Cummings, Michael S. Mega

Leki i toksyny wywołujące manię.

Propranolol
Karbamazepina
Barbiturany
Klonazepam
Buspiron
Fluoksetyna
Fluwoksamina
Mirtazapina
Paroksetyna
Sertalina
Leki trójpierścieniowe
Inhibitory MAO
Olanzapina
Risperidon

Amfetamina
Kokaina
Eferdyna
Metylofenidat

Wapń
L-Glutaminian
Tryptofan

Zespoły odstawienne
Alkohol
Amfetamina
MAOI
Nikotyna
Opiaty
Propranolol
Przeciwdepresyjne leki trójpierścieniowe

Z całej masy wybrałam tylko te, o których słyszałam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 07 sty 2015, 17:29
Byłem dzisiaj u lekarza. Znowu wisiały te jebane karteczki z nazwiskami. Na poczekalni było sporo osób. Spotkałem jednego znajomego z wcześniejszych wizyt. Gada jak nakręcony. Wizyta trwała krótko. Doktorek ucieszył się ,że jest lekka poprawa i przepisał kolejne opakowania na 2 miesiące.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 07 sty 2015, 19:31
Za takie karteczki to możesz podać ich do sądu i walczyć o odszkodowanie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1503
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do