CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez laky290 27 maja 2016, 22:29
Powiedzcie mi jak to jest z CHADEM i pracą 3 zmianową . Możliwe czy raczej karkołomne?
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
22 maja 2016, 11:26

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez WolfMan 27 maja 2016, 22:39
joaszka, Latasz ;)
Carica Milica, Trzymam kciuki ;) ,właśnie wielką sztuką jest przestawić myślenie /tez mi się to jeszcze do końca nie udało/
Ja pracuję na 3 zmiany i daję sobie świetnie radę-jak na razie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez joaszka 27 maja 2016, 23:03
Ja daje rade jak jestem w manii/hipo. Po kilku miesiacach rozwiazuje umowe i przeczekuje depresje
joaszka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez joaszka 28 maja 2016, 12:01
Np. ostatnio tak było. Dwie umowy przez wrzesień, październik, listopad i grudzień. W grudniu okolo świąt mialam juz wstęp do depresji, w polowie stycznia juz bylam w szpitalu.
joaszka
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez joaszka 28 maja 2016, 12:03
Halo Chadziorki, a może jest tu ktoś, kto tak jak ja walczy z wagą? Carica, Ty coś wspominalas, ze po lekach Cie przybylo? Jak sobie poradzilas? Szukam wsparcia!
joaszka
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez eovo 28 maja 2016, 13:58
A co ci dał pobyt w szpitalu?
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
20 lip 2009, 07:46
Lokalizacja
Szczecin

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez pneum 28 maja 2016, 23:11
tdotietzorlan, a co tu się stanęło
f60.3 + f31 (remisja)
topiramat 100, karbamazepina 100x2, kwetiapina 25, wenlafaksyna 75
Avatar użytkownika
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
24 cze 2015, 23:48
Lokalizacja
Gdańsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Monster6 29 maja 2016, 15:15
Eh...Po raz kolejny musiałem spaść na samo dno głębokiej depresji żeby stwierdzić że skutki uboczne leków i wszystkiego negatywy od nich i tak będą lepsze niż obecny stan psychiczny.Żeby przestać się oszukiwać że bez leków da się radę,że w głębokiej depresji da się funkcjonować tak jak normalnie albo (sic!) tak jak w manii.Leki idealne nie są ale jeśli nie można mieć wszystkiego nie być na 100% zdrowym to lepiej dzięki nim być chociaż na 50% jak zdrowi niż nie mieć nic w depresji.Samo nic nie przejdzie.Głupia walka jak zawsze do końca nie zawsze się opłaca.Czasami poddanie się czemuś(lekom) może być zwycięstwem nie na 100% ale chociaż na 50%.

Paradoksalnie kilka miesięcy manii dało mi bardzo wiele.Przede wszystkim pokazało że nie trzeba mieć wszystkiego by być szczęśliwym,pozwoliło nauczyć wielu nowych rzeczy,przewartosciować swoje życie,nauczyć wielu nowych rzeczy co wszystko jeszcze zaprocentuję. Mania była na antydepresancie więc przez niego też były problemy.Nie było idealnie.Jeśli nie można mieć wszystkiego to lepiej mieć coś niż nie mieć nic.Pokazało że można być szczęsliwym nie postrzegając życia w kategorii ''Wszystko albo nic''.To że będąc chorym nie oznacza że jest się przegrywem i jest się nikim.Tak dopiero mania pozwoliła mi uświadomić sobie takie wydawać by się mogło proste rzeczy.Mania pozwoliła wyjść z głupich schematów w głowie,pozwoliła się cieszyć nawet małymi rzeczami,opanować wszystkie tajniki tzw. psychoterapii typu kategoryzowanie się,wszystko albo nic, i różne błędy poznawcze i przede wszystkim zastować to i uwierzyć ze to działa.Mania nauczyła walczyć,zmienić styl życia,zauważyć drugą stronę medalu,dotnąć życia z zupełnie innej strony,dostrzec to co ważne.Tego już mi nikt nie odbierze.Wcale w manii na dłuższy moment nie było najważniejsze to że czułem się bogiem że mogę wszystko lepszym od każdego,mega siły psychicznej.Bo to prysnęło wraz z końcem manii ale to co się nauczyłem w manii już zostanie i pomaga sobie choćby radzić z chad.Mania pokazała że można,że tylko ode mnie zależy i do tego co myślę co jest najlepsze co jest zwycięstwem że liczy się tylko to co się samemu myśli.Pozwoliła ''złapać Boga za nogi'' i tego już mi nikt nie odbierze.Nauczyła żyć i postrzegać świat tak żeby być szcześliwym.Tak że nawet już w depresji w chad pisałem elaboraty na temat tego jak być szczęśliwym b-dz-szcz-liwy-t58761.html?hilit=jak%20by%C4%87%20szcz%C4%99%C5%9Bliwym .Mania to wejście tam gdzie nikt inny nie ma wstępu.
Z cyklu: Wyciąganie pozytywów,Mania uczy,Prawdy objawione :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
954
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez zdiagnozowana 31 maja 2016, 14:51
Strasznie tu cicho... chyba wszyscy korzystają z uroku wiosny ;) Smutno mi bardzo bo wczoraj uciekł mi kotek. Był znajdą bardzo się do niego przywiązałam. Mam nadzieję, że się jednak odnajdzie...
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
02 paź 2015, 17:02

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Torment 31 maja 2016, 17:05
Przykro mi z powodu kota. Mam nadzieję, że się odnajdzie.
Trochę uspokoiły się u mnie te stany mieszane. Łapię równowagę, przez co lepiej się czuję, chociaż czasem jeszcze mam lęki i niepokój.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
26 maja 2016, 09:45

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 01 cze 2016, 08:02
Czuję że idę lekko w górę, mam coraz więcej chęci do pracy, a zarazem czuję ciągły niepokój jakby mi czegoś brakowało. Leki narazie ok, śpię dobrze.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez WolfMan 01 cze 2016, 11:57
kazimierz61, Czy starasz się zbijać lekką górkę ,czy same Ci to przechodzi?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez BratKat 01 cze 2016, 12:09
Mam górę, ale mało zdecydowania.
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
22 maja 2016, 11:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Monster6 02 cze 2016, 15:15
Tak nienawidzę psychotropów.Bo tylko one leczą objawy chad.Nie umiem się pogodzić z życiem na nich.Że trzeba wybierać mniejsze zło leki vs zdychanie psychiczne.To że leki pomagają na 1 a jebią całą resztę.Robią rzeczy których nawet chad w najgorszej fazie nie powoduję.Całą manię na antydepresancie czekałem by go odstawić i żyć bez leków.Zanim zdąrzyłem go odstawić to mania się skończyła.Gdy uświadomiłem sobie że nie ma wyjścia i całe życie będę musiał brać psychotropy to pobiegłem na górę i wyskoczyłem z okna.W efekcie dwóch złamań po skoku dostałem zapas ketonalu.Żarłem ketonal ze słoiczka popijając alko tylko dlatego że skoro psychotropy rozwalają wątrobę to co mi zależy.Ostatnio miałem myśli by sobie uszkodzić narządy lub trwale skazać na kalectwo.Wtedy już by na niczym nie zależało i mógłbym się normalnie leczyć.Myślałem nawet o ucięciu kutacha tylko po to by się nie wkurwiać na zaburzenia seksualne po lekach.Myślę o trwałym uszkodzeniu mózgu skoro będzie z nim bardzo żle to nie będę się wkurwiał że leki otępiają,przymulają,powodują zaniki pamięci.Myślę też nad zatruciem się chemikaliami bo skoro leki i tak rozwalają organizm to co mi zależy.Przynajmniej to nie będzie od ''leków''.Przez to że nie mogę się pogodzić z lekami, zaakceptować ich wad,wybrać mniejsze ZŁO to sam sobie coraz bardziej szkodzę. Nie sam się prosiłem o chad i o życie na psychotropach bo tylko one na to działają,skoro muszę brać znienawidzone psychotropy to zjadłbym i ruskiego krokodyla. #fucklogic
Avatar użytkownika
Offline
Posty
954
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do