Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 27 cze 2013, 21:59
Jednym z powodów, dlaczego nie mam znajomych jest też to, że w sumie od zawsze, gdy ktoś chciał w realu do mnie cokolwiek zagadać, to emocjonalnie odbierałem to jako atak. I do dziś mi to w sumie zostało.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.


Zjawiska nadprzyrodzone, gdy doświadczysz, uwierzysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10502
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 27 cze 2013, 22:22
Bonus, Ja sądzę, że powinieneś podejść z dystansem, pewną rezerwą, nie nastawiać się od razu na przyszłość. Masz bardzo dobre podejście i nie powinieneś tego zmieniać. Ale może była wyczuwalna Twoja desperacja, by tym razem to była długotrwała znajomość. Oczywiście nie znam Twojej sytuacji i przeszłości, ale tak myślę, po tym co napisałeś.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 27 cze 2013, 22:24
Ja jestem taką osobą, że mnie nie zadowalają "chwilowe znajomości", po których o wszystkim się zapomina, tylko zadowalają mnie: stałe i normalne znajomości, oparte na szacunku i dojrzałości.

Tylko to musi dzialac w dwie strony. A u Ciebie jest tak, ze Ty dojrzalosci i szacunku wymagasz a sam juz niekoniecznie dajesz.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20467
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 27 cze 2013, 22:39
Ja nie jestem żadnym desperatem.
To, że się starałem i to nie raz o utrzymanie znajomości z koleżankami, to nie znaczyło, że ja to robiłem, jakoś "na siłę", jakby to było dla mnie najważniejsze. Było to dla mnie ważne, bo jednak były te znajomości i naprawdę, były fajne znajomości, ale nie we wszystkich przypadkach z koleżankami.

Przede wszystkim, nie chodziło o jakieś związki, tylko o normalną znajomość, by ze sobą rozmawiać. A że nie każdej dziewczynie to odpowiadało (bo były i takie), to już trudno.
W grupie integracyjnej też poznałem nie jedną dziewczynę, ale nie rozwinęły się znajomości "na stałe". A fajnie się rozmawiało, było sympatycznie. Tylko trzeba też pamiętać, że poznając dziewczynę, gdziekolwiek, trzeba się liczyć z tym, że ona może nie być wolna...

Bo co z tego, że ja poznam: jedną, dwie czy trzy dziewczyny, jeżeli okaże się, że żadna nie będzie wolna i "do wzięcia"?
To, ja miałbym wtrącać się w jakieś związki, bo poznałem dziewczyny, które akurat nie były wolne? A dziewczyna nie ma napisane na czole "ja jestem już zajęta", albo "jestem wolna". Takich rzeczy się nie wie, dopóki one same o tym nie powiedzą.
Wcale nie jest z tym tak łatwo.

-- 27 cze 2013, 21:45 --

Kto powiedział, że ja tego też nie daje?

Jeśli ja oczekuje od dziewczyny: dojrzałości, szacunku, to ja wymagam tego również od siebie. Jestem w stanie to samo dać dziewczynie, ale to musi działać w dwie strony, jak to napisała koleżanka.

Jeśli będą inne oczekiwania z mojej strony i inne ze strony dziewczyny, to niestety, nie wyjdzie z tego dobra znajomość. O ile w ogóle...
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2103
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

przez rotten soul 27 cze 2013, 22:55
Saraid napisał(a):Popatrz i czytaj tez tych którym się udało albo udaje.

Owszem czytałem o nich, ale tak po prawdzie tych to ze świecą szukać. Po za tym oni akurat nie są introwertyczni, a to już duży plus i warunek zwiększający szanse.
rotten soul
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Werty 27 cze 2013, 22:56
Nie umiem się nie przejmować, czymś co mnie dotyczy. A patrząc na Was widzę siebie, bo chcąc nie chcąc jesteśmy dość mocno podobni.


Rotten to znaczy patrz na nas, ale nie sugeruj się, że ktoś kto ma podobne problemy nie może ich ogarnąć. Jeżeli może Ci to pomóc to bierz do serca, ale nie myśl na zasadzie "im się nie udało to moje wysiłki też są skazane na porażkę". O to mi chodziło :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 27 cze 2013, 22:58
rotten soul, jest to pewna przeszkoda ale nie demonizuj tej introwertycznosci. Wierze ze dasz rade jak sie uprzesz i Ci sie uda . Przesympatyczny z Ciebie facet
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20467
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

przez rotten soul 27 cze 2013, 22:59
Bonus napisał(a): A dziewczyna nie ma napisane na czole "ja jestem już zajęta", albo "jestem wolna". .

Szkoda. Mogłyby mieć taką funkcje wbudowaną na stałe. Ułatwiłoby mi to niezmiernie poszukiwania. Przydałaby się jeszcze krótka charakterystyka, wypisana, no nie wiem gdzie, może na dekolcie. :mrgreen:

-- 27 cze 2013, 23:16 --

Werty,
Wiem, że powinienem podchodzić do tego jak Ty to napisałeś, ale niestety nie kontroluję swoich myśli i prawdopodobnie cały czas będę podchodził do tego pesymistycznie, póki los się nie uśmiechnie do mnie choć raz. Wtedy będę miał jakieś podstawy do uzasadnionego optymizmu. A tak to z czego mam go brać?

Jedynie wyjście z sytuacji działać jak na razie wbrew sobie i pesymistycznym przemyśleniom. Może to w końcu czymś zaowocuje.

Candy14,
Niestety, będę to podtrzymywał, introwertyzm to duży kamień u nogi i fatalnie działa na kontakty interpersonalne. Uparłem się to fakt, ale to żadan gwarancja powodzenia. Fajnie, że we mnie wierzysz, chociaż jesteś raczej jedyną osobą. Dziękuję za komplement. Choć coraz dziwniej go odbieram. W ostatnim miesiącu słyszałem to już 3 razy od kobiet. Coraz bardziej jestem przekonany , że to jakieś uniwersalny, dyplomatyczny "komplement" po którym następuje wyznanie o zakończeniu znajomości ;) . Widocznie sympatyczni, mili faceci nie cieszą się powodzeniem u płci przeciwnej.
rotten soul
Offline

Samotność

przez Gdynianka 27 cze 2013, 23:31
Najbardziej samotnym
jest się w tłumie ludzi...

Wiem, nic odkrywczego,
ale ile w tym gorzkiej prawdy...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
27 cze 2013, 23:18

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 27 cze 2013, 23:36
W ostatnim miesiącu słyszałem to już 3 razy od kobiet.

Najwyrazniej robisz wrazenie na kobietach :D
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20467
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

przez S_And_S 27 cze 2013, 23:51
Dlaczego samotność to taka straszna trwoga?...
S_And_S
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 27 cze 2013, 23:56
A dlaczego ktoś "odmienny" miałby być skazany na samotność, skoro nie musi tak być?
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2103
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez julkaapril 28 cze 2013, 00:00
jeszcze miesiąc temu w grupie nerwica lękowa z panicznym lekiem o smierci..a od paru dni życie jest mi obojętne..
,,..Tak, na to wygląda. Odbiło Ci, zbzikowałaś, dostałaś fioła. Ale coś Ci powiem w sekrecie. Tylko wariaci są coś warci.." :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:12
Lokalizacja
Pomorze

Samotność

przez Adam Smith 28 cze 2013, 00:03
A dlaczego ktoś "odmienny" miałby być skazany na samotność, skoro nie musi tak być?

Moim zdaniem , dlatego , że ludzie przeważnie odtrącają innych ze względu na status społeczny . Jeśli ktoś ma mniej pieniędzy jest traktowany z pogardą i to samo tyczy się ludzi z zaburzeniami . Poza tym czasem musimy się pogodzić z tym co nam los zsyła , bo nie zawsze mam warunki i możliwość ku temu by żyć tak jak chcemy . Kiedyś marzyłem by wyjechać do Anglii lecz nie miałem pieniędzy i żadnego wsparcia ze strony rodziny , która mi wcześniej pomagała , to pokazuje , że nie wszystko zależy od naszych chęci , a wpływ na nasze życie ma również los i ludzie którzy nas otaczają , a bez wsparcia trudno w tych czasach
Adam Smith
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do