Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Aquila 22 lut 2015, 03:02
devnull, nie perseweracja, tylko prokrastynacja ;)
Żyjąc marzeniami, kiedy marzenia nie istnieją.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
22 wrz 2014, 20:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez Limitrophe 22 lut 2015, 11:44
Samotność przy kimś, kto ma Ciebie "w dupie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
03 cze 2011, 13:01
Lokalizacja
Mazowsze / Radom / Dęblin

Samotność

przez Saraid 22 lut 2015, 11:52
Limitrophe napisał(a):Samotność przy kimś, kto ma Ciebie "w dupie".

Tak bywa,więc fajnie jest czuć się samemu ze sobą na tyle dobrze aby pomimo wszystko nie odczywać samotności tak bardzo.Świat jest pełen fajnych ludzi ;) nie bazujmy na jednym człowieku .
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rebelia 22 lut 2015, 12:20
Samotność samotnością, ale sytuacje w których czujesz coś do kogoś i nie możesz mu tego powiedzieć i/lub wiesz, że nic z tego nie będzie to też przewalone kwestie. Notabene zmagam się z taką od jakiegoś czasu i łatwo nie jest. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Samotność

przez Saraid 22 lut 2015, 13:15
Rebelia, Dlaczego nie możesz?chyba że wiesz iż z z tego nie będzie to lepiej sobie dać spokój.Niestety łatwo nie jest ;)
Saraid
Offline

Samotność

przez i_am_a_legend 22 lut 2015, 13:20
Rebelia, lepiej powiedzieć komuś, co się czuje do tej osoby, bo bojąc się konsekwencji utrwalamy jedynie owe uczucia w sobie i żyjemy jakąś nadzieją czy wyobrażeniami. A czas leci, nie zauważamy wówczas ludzi, którzy są obok nas itp.
i_am_a_legend
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rebelia 22 lut 2015, 13:23
white Lily, no właśnie tu jest sprawa jasna, prosta jak budowa cepa, także nawet nie ma co próbować. Poza tym to super przyjaźń, więc skoro jest pewność niepowodzenia to nie ma sensu niszczyć naprawdę fajnej relacji. A ja sobie jakoś poradzę ;) Poza tym i tak już mam transformacje myślowe i typa postrzegam coraz bardziej w kanonie rodzeństwa niż kandydata na partnera. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Samotność

przez Saraid 22 lut 2015, 13:37
Rebelia, super przyjażń ,ale Ty czujesz coś więcej?to trudne by tak to stłamsić w sobie bo pomimo wszystko to co czujesz zmienia tę relacje.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rebelia 22 lut 2015, 13:41
Wiesz co, dawniej bywałam mocno zazdrosna, ale to ustępuje i blaknie jakoś, także spokojnie mogę powiedzieć, że relacja zaczyna przypominać typową przyjaźń. Co nie zmienia postaci rzeczy, że znam przypadki gdzie jedna lub druga strona tkwiły w jakichś pokręconych relacjach, jedna osoba kochała drugą i generalnie straszna kaszana, stąd moja motywacja do szybkiej zmiany nastawienia, bo nie chciałam skończyć jak oni ;p
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Samotność

przez Saraid 22 lut 2015, 13:44
Rebelia, Uważasz,że dasz radę tak utrzymać przyjaznie tę ralacje?to bardzo trudne emocje emocjami ..
Saraid
Offline

Samotność

przez heisenberg45 22 lut 2015, 16:56
postanowiłem jednak utrzymywać kontakt, może z tego wyjdzie fajna znajomość, przecież relacje damsko-męskie to nie tylko związki, najgorsze jest jednak to że jakbym pojechał z nią na impreze i widział że gada, tańczy z jakimś kolesiem to po prostu nie dałbym rady się normalnie zachowywać albo jakbym wiedział że ma jakieś zaproszenie na wesele czy inną impreze z osobą towarzyszącą i wiadomo że by mnie nie zaprosiła to bym był znowu przygnębiony, chociaż ostatnio jestem cały czas więc wszystko mi jedno, nie chce się izolować od świata, chciałbym znaleźć kogoś kto by mnie tak zainteresował jak ona, tylko że ja w chwili obecnej nie jestem w stanie, nawet się przestałem oglądać za ładnymi dziewczynami na ulicy a po drugie to nawet nie mam sił wyjść z domu :P
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
20 lut 2015, 19:36

Samotność

Avatar użytkownika
przez on_w_koszuli 24 lut 2015, 10:52
Czuję sie strasznie samotny. Brakuje mi kobiety, stałej partnerki, wokół mnie coraz więcej dzieci, a ja mogę tylko popatrzeć. Czasami myślę że życie jest niesprawiedliwe. :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
23 lut 2015, 08:19

Samotność

przez Saraid 24 lut 2015, 11:36
on_w_koszuli, Co robisz by zmienić ten stan?rozumiem,że choroba Cię tutaj jakoś ogranicza ,nie wiem na co chorujesz?zdrowi ludzie też cierpią z powodu samotności także to temat znany chyba wszystkim chociaż wiadomo w chorobie jest ciężej.
Saraid
Offline

Samotność

przez heisenberg45 24 lut 2015, 12:08
@white_Lily ma 100% racje, co robisz w tym kierunku? mi zawsze psychoterapeutka mówi że ja to lubie narzekać, widzieć tylko w szarych barwach wszystko i nic z tym nie robić, poza tym nie wiem ile masz lat ale czy aż tak bardzo potrzebujesz partnerki? Jesteś teraz niczym nieograniczony, możesz reazlizować się zawodowo albo rozwijać pasje. Łatwo mi się mówi, też mi cholernie brakuje kogoś, czasami się boję że jestem już tak zdesperowany że mógłbym być z kimś kogo nawet nie lubie :(
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
20 lut 2015, 19:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do