Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 12 mar 2014, 16:19
annisokay, o,dzięki za odpowiedź.
Uściślając moją wypowiedź,coby nikogo za bardzo nie urazić,to nie tak że ścigał bym z kołkownicą i toporem takie osoby,niech sobie każdy wierzy w co chce,czy okłamuje siebie,mi hooj do tego .
Czyli permanentnego polubienia izolatki nima,zaś pewnie zdziwaczenie i upośledzone relacje z ludźmi ... Czy raczej są trudne D:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 12 mar 2014, 16:25
Ja nigdy nie odczuwałem potrzeby, by mieć chociaż jednego kolegę/jedną koleżankę, chyba od urodzenia tak mam. Nie jestem psychopatą, ściemniaczem chyba też nie, przynajmniej w mojej świadomości nie zachodzą żadne "procesy" ukrywania swojego ja. No ale to mój mózg i on się rządzi swoimi własnymi prawami.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rebelia 12 mar 2014, 16:26
Chyba w żadnej izolatce nie da się siedzieć za długo bez późniejszego powrotu do stanu sprzed wyjebania. A te relacje z ludźmi, które na skutek takiej krótszej izolacji są "upośledzone" wracają do normy kiedyś. Dla mnie to trochę jak jazda na rowerze, uczysz się raz, później krócej lub dłużej przypominasz sobie jak jeździć. Chociaż aktualnie w mojej połowicznej izolatce (bo nie izoluję się kompletnie od ludzi, ale z różnych przyczyn ograniczam) jest dobrze, z drugiej zaś źle, ale i tak boję się tego powrotu do życia społecznego tak czy srak.

Wiecie, nie wiem, samotność mnie trochę dołuje, z drugiej strony napawa okazjonalnie przeświadczeniem, że mogę zająć się sobą i robić to, na co nigdy nie miałam czasu. Ciężki temat dla mnie i smutny trochę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez annisokay 12 mar 2014, 16:28
Kestrel

No z moich obserwacji wynika że permanentnego polubienia izolatki nie ma :D przynajmniej w takim stanie aby przez całe życie z tego powodu odczuwać spokój
5w4
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
21 lut 2014, 10:41
Lokalizacja
a place where I would never have wanted to be

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 12 mar 2014, 16:41
Rebelia, teoria cyklu ma sens,że tak to ujmę..
annisokay, też tak myślałem raczej,ale byłem ciekawe,może coś przegapiłem : O?
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rebelia 12 mar 2014, 16:45
Pytanie tylko jak te drzwi od izolatki trochę otworzyć, żeby ludzi nie pożreć żywcem i dobrze się czuć. Da się tak w ogóle? Bo ilekroć myślę o wyjściu do większej masy społecznej, trochę mnie skręca 8) Nie dlatego, że się boję (chociaż lęki jakieś tam mam), co wiem, że mnie na pewno ktoś z równowagi będzie próbował wyprowadzić (wtf, ale durna wkrętka - a może wręcz przeciwnie, dobrze że się nastawiam i wątpię w ludzkość?).

LOL z takim podejściem to raz, że moje życie społeczne upadnie, a dwa, że już mogę kolekcjonować koty na czasy "starej panny". 8) 8) 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Samotność

przez Lonely94 12 mar 2014, 17:11
annisokay napisał(a):Kestrel
“.. i druga część to "najgorsi ściemniacze", ukrywający "swoje ludzkie "Ja" "


O.o to o mnie ;o. Dlaczego zaraz najgorsi ?
Lonely94
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 12 mar 2014, 17:36
Lonely94, uzasadniłem w poście powyżej.
A co do kłamstwa,to jak człowiek samego siebie okłamuje,to chyba jedno z najgorszych ;< .
Także bez urazy D:

-- 12 mar 2014, 16:38 --

Rebelia, To trza jak wszystko zbalansować,na pewno ten czy inny będzie próbował człowieka wkoorwić,inny nie .
W ludzkość i siebie też nie wierzę,i też zamierzam zgromadzić (ale tylko jednego) kota kiedyś D: .
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Lonely94 12 mar 2014, 17:44
Kestrel, pytanie było do tego człeka>annisokay

Sorki.
Lonely94
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 12 mar 2014, 17:49
Lonely94, no problem.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rebelia 12 mar 2014, 17:53
W ludzkość i siebie też nie wierzę,i też zamierzam zgromadzić (ale tylko jednego) kota kiedyś D: .

Taa, lepszy taki plan niż żaden
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Samotność

przez kasz 12 mar 2014, 18:58
Cześć , ja tam chce żyć , chce miec fajnych znajomych . Znam samych ćpunów i alkoholików . Sam byłem w takim towrzystwie bardzo długo . Teraz gdy chcę sie zmienić , czuję się bez wszystkich używek osamotniony , nieśmialy , mało pewny siebie .... Chciałbym poznać nowych znajomych tylko gdzie i jak ??? życie jest dla mnie batem ....

-- 12 mar 2014, 19:01 --

Teraz gdy jest cieplo , mam jeszcze większą niepewność ręce mi się trzęsą własnie przyszedłem z dworu ....
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
25 kwi 2012, 12:30

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 12 mar 2014, 19:03
Rebelia, Kociemby są funtastyczne D:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez dar 12 mar 2014, 19:06
kasz, miałem podobne towarzystwo i jak na razie nie mam nowych znajomych. Ale cały czas mam nadzieję, że kogoś znajdę. Jakieś tam pojedyncze osoby są i trochę mam z nimi kontakt. Jednak przydałoby się nowe "spokojniejsze" towarzystwo. :D
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do