Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Masked_Man 06 lis 2013, 00:32
zmęczona_wszystkim, ciezko o jakakolwiek przebojowosc wsrod dziewczyn z moja samoocena. Smiesznym jest to, ze z kumplami takich problemow nie mam. Az nawet zaczyna mi to przeszkadzac, ze wciaz poznaje jakichs nowych ziomkow, a dziewczyny to zadnej.
Masked_Man
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 06 lis 2013, 00:35
Im większe mniemanie o swojej atrakcyjności i erotycznym powabie :P , tym więcej ludzi przejmuje ten sam tok myślenia.


dokladnie..sprawdzone :P
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 06 lis 2013, 00:35
Wiem coś o tym. Przebojowość musi być jednak prawdziwa, wynikać z zadowolenia własną osobą, a taka udawana przebojowość często sztucznie wygląda, a nawet jak ktos jest tak dobrym aktorem, to prędzej czy później wkurzy go to samooszukiwanie i problemy trwać będa dalej.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Masked_Man 06 lis 2013, 00:38
Takie rzeczy jak przebojowosc u mnie to raczej niemozliwe. Pozostaje mi chyba tylko akceptacja....samoakceptacja. Musze przyjac, ze jestem tym kim jestem i to sie raczej nie zmieni.
Masked_Man
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 06 lis 2013, 00:40
Ale może z drugiej strony ta samoakceptacja sprawi, ze polubisz siebie, a wtedy sam z siebie zrobisz się bardziej odważny. nie żebym była znawczynią, bo nie jestem :-|
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Samotność

przez Masked_Man 06 lis 2013, 00:43
zmęczona_wszystkim, z tym, ze u mnie jest problem motywacyjny. Moge sobie mowic, ze sie zaakceptuje, a za kilka dni powroce do tego stanu w jakim bylem przed proba, gdyz zabraknie mi sil na ta probe akceptacji. Ciezko jest cokolwiek zmienic w moim postepowaniu/zyciu. Jestem malo reformowalny, chyba z lenistwa.
Masked_Man
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 06 lis 2013, 00:46
Mam tak samo. Zbyt szybko się zniechęcam. A zniechęcam się, bo nie wierzę w siebie. Jak jest problem, to najlepiej go ominąć szerokim łukiem, dopóki nie przyjdzie się z nim zmierzyć i zwykle wtedy jest on już kilka razy wiekszy, niż był na początku. Przez taką gapowatość, brak motywacji i brak wiary w swoje możliwości przegapiłam wiele okazji i to boli. Jeszcze bardziej, niż gdybym poniosła porażkę.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 06 lis 2013, 00:50
zmęczona_wszystkim napisał(a):Wiem coś o tym. Przebojowość musi być jednak prawdziwa, wynikać z zadowolenia własną osobą, a taka udawana przebojowość często sztucznie wygląda, a nawet jak ktos jest tak dobrym aktorem, to prędzej czy później wkurzy go to samooszukiwanie i problemy trwać będa dalej.

Czyli trzeba rano wstawać i wciskać sobie gówno "jestem tak zajebisty że złodziejstwo donka tuska jest przy mojej zajebistości niczym,k*rwa TYLE WYGRAĆ!"
W końcu jakaś nieszczęsna panna to kupi,potem randki,wspólne życie,dupaka, tabun dziecek, ślub i krwa law story takie że p**da mała.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 06 lis 2013, 00:53
Cholera wie. Z babami nigdy nie wiadomo, na co się łapią :mrgreen:
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 06 lis 2013, 00:59
Czyli trzeba rano wstawać i wciskać sobie gówno

Nie. Trzeba w to uwierzyc
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 06 lis 2013, 01:02
Nie. Trzeba w to uwierzyc

No o to mi mniej więcej chodziło gdy tam za którymś porankiem mózg powie
Obrazek
To potem profity :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Reiben 06 lis 2013, 01:03
najpierw sobie je wciskasz a później idziesz na tron i wszystko szlag trafia %)
Reiben
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 06 lis 2013, 01:05
Reiben, O tak,gówno boleśnie przypomina o sad ri-aliti .
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 06 lis 2013, 01:07
Real nie jest znowu aż taki smutny. Mogło być gorzej :mrgreen:
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do