ofiara gwaltu

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

ofiara gwaltu

przez petra 23 gru 2011, 03:09
czy ofiara gwałciciela to to samo co ofiara pedofila ???
petra
Offline

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez kuleczka09 23 gru 2011, 21:08
petruszka30, moim zdaniem każda przemoc seksualna jest podobna ale nigdy taka sama:(
ale nie wiem jak jest na prawdę

-- 23 gru 2011, 20:10 --

Laima, chodzę do psychologa i jak na razie nie widzę różnicy
ale może to dla tego, że to dopiero początki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
22 gru 2011, 23:22

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 gru 2011, 21:27
kuleczka09, myślę,że właśnie dlatego nie widzisz różnicy,ponieważ to dopiero początki.Powrót do równowagi musi potrwać.Daj sobie trochę czasu.Wiele rzeczy niestety trzeba na nowo poskładać z maleńkich rozsypanych kawałeczków,które kiedyś były całością.A to trwa.Nawet całe lata.Mam nadzieję,że psycholog Ci pomoże,a Ty z czasem nauczysz się z tym żyć.Pozdrawiam Cię ciepło i trzymam mocno kciuki,by Ci się udało.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez kuleczka09 23 gru 2011, 21:31
samara22, dziękuję mam nadzieję, że tak będzie przynajmniej będę próbowała to poskładdać zobaczymy z czasem jak to będzie

-- 29 gru 2011, 20:06 --

Hwj dziewczyny mam takie jedno małe pytanie Was zgłosiła to wszystko na policję?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
22 gru 2011, 23:22

ofiara gwaltu

przez miśka123 03 lut 2012, 15:09
Witam
piszę po raz pierwszy na tym forum, chociaż już od dawna chciałam to zrobić ale nie wiedziałam jak.
Spotkało mnie to samo co sabinę, zostałam zgwałcona. Wstydzę się o tym mówić, nawet pisać jest mi cieżko.
Nie wiem co mam zrobić proszę o pomoc.
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
01 lut 2012, 18:49

ofiara gwaltu

przez nextMatii 03 lut 2012, 17:54
Witaj no pisz..o tym pisz jak najwiecej...a chodzisz na terapie?byloby wskazane....bo to samo nie minie...ta trauma.....
nextMatii
Offline

ofiara gwaltu

przez miśka123 03 lut 2012, 18:38
nextMatii, chodzę ale to nic nie pomaga.
jest jeszcze gorzej, po wszystko muszę przeżywać na nowo
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
01 lut 2012, 18:49

ofiara gwaltu

przez lumena 03 lut 2012, 19:10
Witam.Chciałam się podzielić swoją historią,może ktoś mi jakoś pomoże.Kilka dni przed moimi 16 urodzinami ostałam brutalnie zgwałcona.Było to prawie 16 lat temu a ja ciągle o tym myślę.Było to na dyskotece,zostałam wystawiona przez moją niby koleżankę(o tym nie chcę pisać)był to gwałt i próba gwałtu z pobiciem,byłam bita po buzi,duszona,wykręcano mi ręce,było to straszne przeżycie z finałem w sądzie.Ale sprawa się skończyła dawno a ja nie potrafię normalnie żyć.Moim największym problemem jest to że nie potrafię kochać,ufać.Miałam męża,teraz jestem po rozwodzie,nie umiałam się z nim porozumieć,dać mu tego czego chciał.Teraz od 2 lat jestem w związku z mężczyzną i jest to samo,znowu to robię,odsuwam się,wyśmiewam go nie ufam ,szukam zaczepki aby móc mu nagadać.Kiedy mam zły dzień i myślę o przeszłości lepiej dla niego aby zniknął mi z oczu.Ja wiem że mam pretensje do całego świata ale to jest silniejsze.Co mam zrobić by móc normalnie żyć

-- 03 lut 2012, 18:29 --

Tak sobie czytam co tu piszecie a u mnie wszystko było koszmarem.Kiedy zeznania moich oprawców okazały się inne od moich to na posterunku zrobiono nam konfrontacje.Stały dwa krzesła oparciami do siebie na jednym byłam ja a na drugim on.Mało tego policjant na chwilę sobie wyszedł a on na pudełku zapałek napisał mi;wycofaj to;Rozprawa też była piekłem pytania typu gdzie oprawca zakończyć to co zrobił,czy do mnie czy może obok?ja nawet nie wiedziałam co odpowiedzieć bo nie miałam pojęcia.Ja nigdy się z tym nie pogodzę że ktoś zadecydował za mnie,zrobił sobie prawo decydowania za mnie.Tak nie może być ja to przeżyłam,odchorowałam,miałam straszne lęki,ale jestem
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
03 lut 2012, 18:50

ofiara gwaltu

przez miśka123 07 lut 2012, 18:28
Bellatrix, już prawie miesiąc.
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
01 lut 2012, 18:49

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 07 lut 2012, 18:42
miśka123, to bardzo krótko.Ja zaczęłam terapię w październiku i terapeutka wciąż mi powtarza,że to dopiero początek.Takie terapie trwają bardzo długo i potrzeba czasu,żeby dały jakiś efekt.Niestety przeżywanie tego wszystkiego na nowo jest konieczne.To jest część terapii.Wiem,że to bardzo bolesne i ma się niejednokrotnie wrażenie,że coś rozrywa nas od środka,że już dłużej nie można tego znieść,wytrzymać...dławiąc się własnymi łzami chciałybyśmy tylko jednego-żeby to się wreszcie skończyło...i wierzę,że tak będzie...że nauczymy się z tym żyć,zbudujemy siebie na nowo...tylko trzeba na to cierpliwości,łagodności w stosunku do siebie,czasu i jeszcze raz czasu...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

przez Stark 07 lut 2012, 19:41
Jakim ch.... trzeba być aby coś takiego zrobić kobiecie? No powiedzcie mi jakim? Sam bym wszystkich gwałcicieli skracał o łeb, na nic innego nie zasługuje taki śmieć...

Pozostaje mi wierzyć że wyjdziecie z tego i trzymać za was kciuki....

Choć pewnie po czymś takim każdy obcy facet wydaje się być zwykłym gnojem...

Przepraszam za wulgaryzmy, podłość ludzka jest niemożliwa... :-| .
Stark
Offline

ofiara gwaltu

przez miśka123 08 lut 2012, 18:46
Bellatrix, ale najgorsze jest to że mam na prawde mlodą terapeutke, niedawno co skączyla studian i mam ciągle wrażenie, że ona uczy się na moim przypadku. Ostatnio zaproponowała mi terapię grupową, ja nie jestem w stanie mówić tylko w jej towarzystwie a ona mi każe jeszcze przy innych osobach:( nie zgodziłam się to zaczęla, że chyba nie chce sobie z tym poradzić itp.
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
01 lut 2012, 18:49

ofiara gwaltu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 08 lut 2012, 19:23
miśka123, to może skoro terapeutka Ci nie odpowiada,to może warto by było zastanowić się nad zmianą?Trudno jest cokolwiek powiedzieć,tym bardziej,że terapia trwa bardzo krótko...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

ofiara gwaltu

przez nextMatii 08 lut 2012, 19:28
Kasia ma racje zmień terapeutke
ty Ty!w tej sytuacji musisz się czuc komfortowo na tyle na ile to możliwe......

-- 08 lut 2012, 18:30 --

arhol masz racje....lepiej bym tego nie ujoł.....
nextMatii
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do