Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 12 cze 2013, 20:30
A przepraszam. Rzeczywiscie nikt nie zwrocil uwagi ale co do reszty to mam chyba jednak racje nie? Wiec to Ty mnie nie denerwuj!!!!

:mrgreen: też kiedyś miałam taką akcję. Tylko, że ja w stringach byłam ;) Więc w sumie gołą pupą świeciłam . Pół miasta tak przeszłam i nikt mi nie powiedział :shock: Do tej pory się wstydzę a minęło już z parę lat.



Nawet sama to potwierdzasz. Nie jestem ojcem ani facetem. Powiem wiecej jestem nikim. Mr.nobody.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 12 cze 2013, 20:32
lubudubu, nie mam zamiaru z tobą dyskutować.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 12 cze 2013, 20:34
Dobra kuzwa mac. Lataj se z golym tyłkiem , najlepiej cała gola moze wtedy zauwazysz ze jednak odbiegasz od innych. I moze wtedy bedziesz chciala dyskutowac elo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 12 cze 2013, 20:40
tyłek może być zakryty ewentualnie, jeśli bimbały widać dobrze ;)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 12 cze 2013, 20:41
co kto lubi;:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez rotten soul 17 cze 2013, 09:58
Rok temu dochodziłem już do 95 kilogramów. Przy moim wzroście (191) może nie wydaje się to zbyt dużo, ale z dnia na dzień czułem się coraz bardziej ociężały i jeszcze mniej atrakcyjny niż zazwyczaj. Sprzyjające warunki tzn. dużo wolnego czasu (długotrwałe zwolnienie lekarskie - ściema nie choroba), stały dopływ gotówki, którą pożytkowałem na zachcianki, typu piwko, baczka, słodycze itp., spowodowały że mięsień piwny rozwijał się nadzwyczaj dobrze, a reszta mego ciała zaczęła się pokrywać warstwą zupełnie zbędnego, mega nieatrakcyjnego tłuszczyku. Pojawiły się też dolegliwości żołądkowe, który buntował się przeciwko ilości i jakości pochłanianych przeze mnie pokarmów. Po krótkim namyśle zapadła decyzja o odchudzaniu.

Nie było to specjalnie skomplikowane. Ograniczyłem drastycznie spożywanie ulubionych używek. To już dużo, bo wiadomo jak trawka i browary działają na łaknienie. Wielkość spożywanych posiłków zmniejszyłem co najmniej o jedną 1/3 (przez co przez jakiś miesiąc chodziłem stale głodny, później organizm się przyzwyczaił) oraz zrezygnowałem z posiłków tłustych, ostrych i słodkich (ciasta tortowe to była moja słabość na gastrofazie). Muszę jeszcze dodać, że ćwiczyłem sobie trochę w domu przez pół roku (musiałem jednak zrezygnować ze względu na duże bóle pleców) pompki, brzuszki i machanie hantelkiem, ale wątpię żeby to miało jakiś duży wpływ na utratę wagi. Na rezultaty nie trzeba było długo czekać. W ciągu jakiś 3 miesięcy zjechałem do 84 kilogramów. Teraz ważę jeszcze mniej, czyli 79-80 kg i mimo, że na twarzy wyglądam na nieco zamorzonego, to dobrze mi z tą wagą (najbardziej cieszę że nie mam brzucha, zupełnie jak za czasów licealnych) i nie zamierzam tego zmieniać.
rotten soul
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 26 cze 2013, 20:06
99 kg. magiczna setka złamana :D
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez slow motion 26 cze 2013, 20:16
Michuj, łoooo brawo!
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Czasoprzestrzeń 26 cze 2013, 22:21
U mnie stabilne 2 kg na miesiąc. Aktualna masa ciała: 108 kg.
Posty
18
Dołączył(a)
10 kwi 2013, 13:11
Lokalizacja
Kraków

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez idle 12 lip 2013, 08:59
No dobra. Jako że dwa tygodnie byłam chora i zaczęły mi spodnie z tyłka spadać postanowiłam jechać dalej z tym koksem :P Trzeci dzień TEGO:



Trochę umieram, ale jest ok :shock: Do tego oczywiście racjonalna dieta, no i z dziwnych przyczyn nie mam ochoty na słodycze póki co. Kto mnie zna ten wie, jaki to sukces :mrgreen: Nawet sobie zaczęłam zdjęcia robić, żeby sobie przypominać jak wyglądam. Zobaczymy co z tego będzie, do lutego powinno być te -25 kg, to byłby fajny prezent urodzinowy ;)
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 12 lip 2013, 20:19
Ja mam mało do zrzucenia, jakies 2 kg. Przybyło mi po urlopie :/ i teraz trzeba odpokutować. W zwiazku z tym chodze na kapsułę z bieżnią podgrzaną do 50 C. Mozna regulowac nachylenie i tempo poruszania się. W środku sa jakies lampy co grzeja w dupkę, żeby się tłuszcz wytapiał. Zobaczymy, co bedzie.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez zmienny 12 lip 2013, 20:25
bittersweet, z początku pomyślałem, że bieżnia podgrzewana, żeby parzyła w stopy i szybciej się po niej biega. widzę masz niezłe wynalazki luksusowe, ale takie wielkie działa wyciągasz na głupie 2kg? przecież to jeden imprezowy weekend, albo trochę interwałów załatwi sprawę.
zmienny
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 12 lip 2013, 21:03
zmienny, jako meżczyzna nie rozumiesz pułapek chudnięcia, na które zwracaja uwage kobiety 8) otóz schudnąc po całości nie jest trudno, ale ja chce sie pozbyc ciałka z okolicy odwłoka. Stąd misterny plan z goraca bieżnią.

A co do imprezowych weekendów, to alko ma sporo kalorii ;)
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez zmienny 12 lip 2013, 21:10
bittersweet, no tak z alko to tak, ja myślałem, że dwa redbulle i taniec przez całą noc.

http://www.youtube.com/watch?v=0CA_mwTFw_o

to jest dobre na poślady.
zmienny
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do