Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

przez paradoksy 09 sty 2012, 13:25
co to znaczy "ciężki charakter"?
ja pół życia słuchałam od matki, że powinnam się zmienić
jak się mam zmieniać, to znaczy że to jaka jestem nie jest ok
czyli że im nie pasowałam...
nie zamierzam znowu tego słuchać...

już jest po wszystkim, porozmawialiśmy z M.
on nie chce żebym się zmieniała.. jakby chciał to bym tego nie wytrzymała.

powiedziałam mu też że czasami mam siebie dosyć i chce ze sobą skończyć.
paradoksy
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez małaMI25 09 sty 2012, 13:25
a mnie wkurza moja doskonałość w wmawianiu sobie problemów... :hide:
Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2122
Dołączył(a)
13 gru 2010, 15:48
Lokalizacja
Pesymistyczno

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Thazek 09 sty 2012, 13:32
paradoksy, Wyjaśniłem niżej ;) czasami da się zauważyć.
Ale nic się nie martw i nie kończ ze sobą. U mnie w domu też coś na mnie gadają,że mam się zmienić ,że jestem zły ,nie dobry
i takie tam.
Ale mam ich w dupie. Czasami tak jest ,że człowiek nie wytrzymuje i wybucha wszystko. Złość,złość,złość.
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

przez paradoksy 09 sty 2012, 13:35
mam ochotę zgłosić się dziś na gliwicką na oddział...
a jutro mam być w pracy uśmiechnięta od ucha do ucha... :roll:
paradoksy
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 sty 2012, 13:48
paradoksy, Basiu,cieszę się,że wyjaśniłaś sobie wszystko z M.Nie zmieniaj się.Lubię Twoją szczerość i cięty język ;) Nie łam się,w pracy też jakoś dasz radę.Zobaczysz,ten trudniejszy czas szybko minie i staniesz na nogi ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Korba 09 sty 2012, 15:05
paradoksy, Basia, chyba przeżywam dokładnie to samo, co Ty. Zachowuje się jak paranoiczka, ciągle znajduję powody do rozpaczy, najlepiej do awantury. Codziennie płaczę po kątach. Ja chyba powinnam być po wsze czasy sama.
Teraz też siedzę w sypialni i beczę, słuchając smutów. Nici z radości z podanej herbaty.

-- 09 sty 2012, 14:16 --

paradoksy napisał(a):może nie dla mnie szczęśliwe życie u czyjegoś boku


wyjęłaś mi to z myśli...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Wkurza mnie:

przez paradoksy 09 sty 2012, 15:48
Korba, nie powiem że jest idealnie.. ale jestem szczęśliwa u boku M., a ciągle wynajduję jakieś gówna, szczególiki, których się trzymam i sobie cierpię... po cichu
potem jestem wkurwiona że on NIE WIE że cierpię... ale nie powiem tego wprost..dopiero po jakimś czasie potrafię to powiedzieć a póki co wolę się umartwiać..wczoraj wszystko mu wyrzygałam... po 3 godzinach milczenia/płaczu...
wczoraj leciutko sie pocięłam na łydce... niby nic, ledwo krew pociekła, ale traktuję to jak przegraną..
chciałabym pójść do szpitala...ale wiem jednocześnie że to byłaby ucieczka...
ostatnimi czasy ciągle odczuwam marazm , nie widzę celu w życiu, nie chcę mieć tego celu... bo nie lubię siebie, znowu. z każdym dniem zaczynam siebie bardziej nienawidzieć i dziwić się, że ktoś może mnie kochać. :cry:
no i znowu się popłakałam...
paradoksy
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Korba 09 sty 2012, 16:04
paradoksy, ja też jestem szczęśliwa z P., tylko właśnie te szczególiki, które sobie upatrzę i które mnie bolą niemożliwie, niezależnie od tego, czy słusznie czy nie. Targają mną wtedy emocje, płaczę, łykam leki...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Wkurza mnie:

przez paradoksy 09 sty 2012, 16:05
Kasiu, chyba chętnie poczytałabym odpowiedź pani psycholog, co ona o tym sądzi...
paradoksy
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 sty 2012, 16:12
paradoksy, a może do niej napisz?Może to Ci w jakiś sposób pomoże?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Korba 09 sty 2012, 19:01
myślę, że to bardzo dobry pomysł.
ja bardzo dobrze znam ten mechanizm i wiem, skąd się bierze, ale nie wiem jak z nim walczyć...
chciałabym się go pozbyć, bo ile druga osoba może to wytrzymywać....
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez małaMI25 09 sty 2012, 22:51
to,że 40mi temu zamykały mi się oczy,ateraz znów leże w łóżku i te natrętne zjebane myśli mną targają :(
Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2122
Dołączył(a)
13 gru 2010, 15:48
Lokalizacja
Pesymistyczno

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Midas 10 sty 2012, 16:02
Wkurza mnie, że nie mogę znaleźć roboty i nie ma odzewu na CV, że w tym pokurwionym kraju nie mogę znaleźć roboty za jebane 1K! Jebana /cenzura/ druga Irlandia, skurwysyny z Wiejskiej jak będę strzelał samobója to mogą być pewni, że rozkurwię się u nich, a najlepiej z nimi....chuje spasłe
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Kiya 10 sty 2012, 16:17
Midas, :(
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do