[Białystok]

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

[Białystok]

przez jansol 01 mar 2011, 17:38
Witam,

fajnie że Białystok tu jest ....


A ja przechodziłem w 2003 terapię na Włościańskiej i przyznam że miło ją sobie wspominam... ale trochę spoczełem na laurach... więc różności powróciły ..
Zgadzam się w 100% z tym - ktoś wcześniej napisał , żeby uzyskać rezultaty trzeba iść na całość, otworzyć się ,przełamać i stanąć oko w oko ze swoimi lękami obawami czy cokolwiek to jest. Miło też wspominam terapeutę Mark Dawidowicz - świetnie umiejętnie czuwa nad grupą.
Też poszukuję alternatywy , zastanawiałem się już nad terapią ... na razie szukam. Leków nigdy nie brałem, uważam że to droga na skruty (niebrać tego do siebie)...

Liczy się tylko determinacja ...

Pozdrawiam
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
17 lis 2010, 00:23

[Białystok]

przez coksinelka 06 mar 2011, 09:19
jansol, witaj wśród swoich ;)
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
30 mar 2010, 19:45
Lokalizacja
Białystok

[Białystok]

przez jansol 09 mar 2011, 13:31
swoich to znaczy pozytwywnie zakręconych ? ;)
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
17 lis 2010, 00:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

[Białystok]

przez plaulinal 11 mar 2011, 23:21
Witam!
Właśnie szukałam informacji o Oddziale Dziennym Leczenia Nerwic w szpitalu MSWiA i znalazłam te forum:)
Poleciła mi dziś pójście tam pani psycholog i tak się zastanawiam...Dużo dobrego piszecie o poradni na Ciołkowskiego...Korzystałam z tamtejszej terapii 3 lata temu. Było okropnie ciężko, ledwo skończyłam, ale podobało mi się tam, że były naprawdę konkretne zajęcia i konkretna praca nad sobą a nie tylko rozmowy z psychologiem. Troszkę nie podobał mi się pan terapeuta, któremu zdarzało się przysypiać, ale wiem że już tam nie pracuje...Po pół roku od terapii poczułam się lepiej i miałam siły działać, ale potem powróciły negatywne myśli i niechęć do życia. Póki pracowałam jakoś przeżywałam dzień za dniem a teraz straciłam pracę i mam ogromny lęk szukać nowej - spotykać się z potencjalnymi pracodawcami..Dodam, że od 15 roku życia(teraz mam 23 lata) zaczęłam mieć kontakty z różnymi psychiatrami i psychologami, byłam też w szpitalu psychiatrycznym, no i chyba rzeczywiście ta terapia na Ciołkowskiego była najlepsza...i nie wiem czy jednak tam nie wrócić..Znam jedną osobę, która po tej terapii świetnie sobie radzi i już nie ma takich problemów emocjonalnych.
Obecnie po 6 latach przerwy przyjmuję znów leki, choć przyznam że boję się że moje problemy są błahe, w zasadzie nie czuję się tak źle jak kiedyś bywało, trochę się przyzwyczaiłam, że ja po prostu chcę nie myśleć nie czuć, nie istnieć, po prostu umrzeć!
Ale dziś pani psycholog powiedziała, że naprawdę taka terapia pomaga zmieniać myślenie, i że warto znów spróbować...Tylko gdzie?Mam nadzieję, że jeszcze ktoś tu czasem zagląda.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
11 mar 2011, 22:47
Lokalizacja
białystok

[Białystok]

przez jansol 12 mar 2011, 19:11
o ile się nie mylę (zbyt spory czas nie w temacie) - to na Ciołkowskiego jest ta sama ekipa co na Włościańskiej ... min. Pan Marek - świetny terapeuta ...- chociaż od efektów pracy większość zależy od nas. Też się czasem zastanawiam czy się tam nie wybrać (podładować akumulatorki ;-) .. ale terapeuci to też nieźli wariaci , niczym w sumie nie różniący od innych tylko może widzą więcej, wyrażają ;-) ...

czasem może brakuje mi dogłębnych konstruktywnych analiz siebie samego ... w życiu to bywa różnie z tym doradcami , dzisiejszy świat zbyt szybko pędzi do przodu, żarty mieszają się z powagą czasem to wszystko wydaje się pokręcone... ale od czego jest nas punkt widzenia ? .. prawda o sobie samym,innych widzenie tego jakie to jest a nie nie zniekształcone... asertywność, prawo do czasu wolnego dla siebie samego , cisza , słuchanie swojego wewnętrznego głosu i bez końca można jeszcze wymieniać...

Pozdrawiam
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
17 lis 2010, 00:23

[Białystok]

Avatar użytkownika
przez kreatka 16 mar 2011, 23:39
Hej!

Ja byłam na terapii w MSWiA, ale trudno mi powiedzieć czy to dobra czy zła terapia, bo nie mam porównania, ja na sobie efektu nie odczułam , ale chyba jestem wyjątkowo ciężkim przypadkiem, znaczy wymagającym dłuższego leczenia, niż 3 m-ce.
Ludzie, tzn terapeuci i lekarze są raczej w porządku i raczej młodzi.

Mam pytanie: czy Wy tutaj jako nerwicowcy z Białegostoku próbowaliście się jakoś spotkać w realu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
30 wrz 2009, 20:11

[Białystok]

Avatar użytkownika
przez Alex1963 18 mar 2011, 12:44
kreatka napisał(a):Hej!

Mam pytanie: czy Wy tutaj jako nerwicowcy z Białegostoku próbowaliście się jakoś spotkać w realu?


Z tego co wiem to nie.... Ale może sie zorganizujemy? Co wy na to?
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

[Białystok]

przez coksinelka 18 mar 2011, 22:57
popieram propozycję Alexa, można coś zorganizować ;)
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
30 mar 2010, 19:45
Lokalizacja
Białystok

[Białystok]

Avatar użytkownika
przez Fort_Nada 08 kwi 2011, 19:59
Popieram :). Będzie można się poczuć trochę swobodniej.
"To nie jest moja ziemia, to nie jest moje miejsce, przeraża mnie ta chemia, przeraża mnie szybkie zejście"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
08 kwi 2011, 19:55
Lokalizacja
Białystok

[Białystok]

Avatar użytkownika
przez kreatka 13 kwi 2011, 18:28
Ja chętnie poznam kogoś znerwicowanego z Białegostoku. Choć moje zaburzenie to lęk przed ludźmi.. jest tu ktoś kto ma podobnie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
30 wrz 2009, 20:11

[Białystok]

przez yoshiko 25 kwi 2011, 16:24
Cześć wszystkim :)

Świetna myśl z tym spotkaniem. Z chęcią się przyłączę. Czy ktoś będzie sprawował pieczę nad miejscem i terminem?
Ośmielę się rzucić propozycję lokalu z ogródkiem: może Castel? W 7 Pokusach też jest nieźle. Mam znajomego (uczęszczał ze mną na terapię), który pracował w tym lokalu.

Oby temat nie umarł.

@kreatka,

a na czym polega Twój lęk przed ludźmi?
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
29 paź 2009, 00:22

[Białystok]

przez Anrey 20 maja 2011, 11:07
kreatka napisał(a):Ja chętnie poznam kogoś znerwicowanego z Białegostoku. Choć moje zaburzenie to lęk przed ludźmi.. jest tu ktoś kto ma podobnie?


Nie jesteś sama. tzn. ja mam zmienną osobowość i teraz mam takie fazy, że boję się spotkań z większą ilością osób.
ale chętnie bym się spotkała z ludźmi z forum. trzeba przezwyciężać swoje lęki ;)
My insecurities could eat me alive.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
13 cze 2010, 20:01
Lokalizacja
woj. podlaskie

[Białystok]

Avatar użytkownika
przez Alex1963 21 maja 2011, 12:54
a może spotkamy sie w parku lub zwierzyńcu.... teraz jest super pogoda.... zawsze możemy wskoczyc na lody... :-P
Kto się zajmie organizacją? Są chętni?
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

[Białystok]

przez Atropos 23 maja 2011, 11:31
Ja też z Białegostoku (tzn. tymczasowo przybywająca- studiująca) :). Czemu ja Was wcześniej nie odkryłam, być może nie narzekałabym tak na swoje osamotnienie i wyobcowanie. Ta chorobliwa nieśmiałość osiągnęła u mnie wysoki stan, ostatnio znów naszły mnie straszne lęki czyli nerwicy come back. Ze swojej strony nie chciałabym obiecywać na 100%, ale wstępnie byłabym zainteresowana :).
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
19 kwi 2011, 21:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do