Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

przez LitrMaślanki 19 lut 2011, 20:11
nie masz racji ,ja po prostu uprościłem w celu zaoszczędzenia literek .
LitrMaślanki
Offline

Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

przez dogomaniaczka 19 lut 2011, 20:15
aussie napisał(a):
pozdrawiam wszystkich a szanownym moderatorom życzę szczęścia w miłości.


jak ja kocham takie durne komentarze, a co moderator nie może się już wypowiedzieć? moderator to też użytkownik.
dogomaniaczka
Offline

Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez PanIWladca 19 lut 2011, 20:51
LitrMaslanki, Co Ty za herezje wygadujesz?. Dziewczyna wyraznie napisala ze jej towarzysz jest wazna dla niej postacia i bez niego nie potrafilaby zyc. A mysli natretne, moga sie brac z wszelakich powodow, nie koniecznie braku uczucia, lecz rowniez ze strachu przed osiagnieciem milosci, bliskoscia,seksem po tym jak osoba zostanie dajmy na to zgwalcona, skrzywdzona przez drugiego czlowieka. Wtedy u takiej osoby tworzy sie niewidzialna "bariera" ktora przeszkadza przed ponownym zblizeniem sie do plci przeciwnej. Nie znasz zyciorysu, tych ludzi wiec bez podstawne sa Twoje rzucone na wiatr slowa, psujesz tylko takim ludziom szanse na odnalezienie samego siebie, gdyz zerwanie nie koniecznie rozwiaze sedno problemu. Najlatwiej jest tak gadac. Dajmy na to, czlowiekowi ktorego boli jakas czesc ciala, Twoja rada tutaj bylaby amputowanie jej ,tak? :D :D
Btw: Przepraszam za brak polskich znakow, obecnie mieszkam w Stanach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 lut 2011, 20:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

przez LitrMaślanki 19 lut 2011, 21:31
i bez niego nie potrafilaby zyc
mamy inne wyobrażenie o herezji ,dla mnie właśnie takie stwierdzenie nią jest .

Wtedy u takiej osoby tworzy się niewidzialna "bariera" która przeszkadza przed ponownym zbliżeniem się do płci przeciwnej.

Przypominam Ci ,że wszyscy na tym forum mamy jakieś (takie lub inne niewidzialne bariery)
Wiec przestań się ekscytować i podkręcać dziewczynie ciśnienie stwierdzeniami obronnymi ,niech próbuje żyć zamiast szukać potwierdzenia gorących głów co do słuszności swojego postępowania .
LitrMaślanki
Offline

Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez PanIWladca 19 lut 2011, 21:59
Kazdy ma inne spostrzezenie na swiat i otaczajace ludzi problemy. Owszem mamy rozne wyobrazenie herezji, gdyz dla mnie Twoje posty nia sa. Zostales kiedys zraniony, cierpiales,?. Wczesniej pisales ze podniosles sie z cienia zmartwien, i chcesz normalnie zyc- chwala Ci za to. Wiec wiesz jak to jest cierpic tak?,Po co do diabla piszesz posty przez ktore dziewczyny pozniej maja sie zamartwiac, i wpadac w dola. One i tak nie zerwa ze swoimi partnerami, gdyz za bardzo im na nich zalezy. Myslisz, ze dlaczego u dziewczyn ktore udaly sie do psychologa stwierdzono nerwice natrectw?. Nie dlatego ze nie kochaja, po prostu maja problem ze zrozumieniem samej siebie, wpadly w dola moralnego. Poza tym psycholog zawsze odradza pacientowi korzystanie z takich forow jak te, myslisz ze dlaczego?Po prostu osoby chore na nn chlona, i przezywaja takie posty jak Twoje, dlatego kuracja nie mialaby sensu. :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 lut 2011, 20:29

Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez aussie 19 lut 2011, 22:24
LitrMaślanki napisał(a):Przypominam Ci ,że wszyscy na tym forum mamy jakieś (takie lub inne niewidzialne bariery)
Wiec przestań się ekscytować i podkręcać dziewczynie ciśnienie stwierdzeniami obronnymi ,niech próbuje żyć zamiast szukać potwierdzenia gorących głów co do słuszności swojego postępowania .


aha, ekstra, mam sprobowac zyc. czyli Twoim zdaniem normalne zycie jest mozliwe tylko jak zostawie czlowieka,ktory jest mi bardzo bliski, ktory mnie rozumie, jest moim najlepszym przyjacielem? mam pocierpiec,kto wie ile, z rok, moze troche mniej, moze troche wiecej, potem jakos tam poukladac sobie zycie, a kiedy juz ochlone na tyle, zeby zatesknic za kims u boku, zwiazac sie z kims innym i od nowa przez to wszystko przechodzic,tylko ze z inna osoba? hmm... ciekawa metoda. a co potem? tego drugiego tez mam wtedy zostawic? czy moze od razu wybrac kariere zakonnicy,co? Twoje rady,wybacz,ale sa troche o kant ****.

podoba mi sie porownanie do amputowanej reki. jakos nie zauwazylam, wsrod tak wielu cytatow, tego jednego. zabraklo riposty?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
17 gru 2010, 17:47

Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

przez paradoksy 19 lut 2011, 22:55
aussie, masz rozdwojenie jaźni, że drugie konto zakładasz, żeby sobie odpowiadać...? :?
paradoksy
Offline

Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

przez dogomaniaczka 19 lut 2011, 22:56
paradoksy, hmmm wiedziałam że coś jest nie tak z tym użytkownikiem! :?
dogomaniaczka
Offline

Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

przez LitrMaślanki 19 lut 2011, 23:02
Kazdy ma inne spostrzezenie na swiat i otaczajace ludzi problemy.
PanIWladca,

no tak inne osobowości inne spostrzeżenia ,trzeba było bronic zdania zamiast tworzyć drugie konto
LitrMaślanki
Offline

Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 lut 2011, 23:22
uzytkowniczką,

Aussie przesadzasz,histeryzujesz,sama nic nie robisz ze swoimi problemami,zamiast wziąć się za siebie wyżywasz się na innych myślących inaczej niż Ty,ale spokojnie rozumiem to,też miałem taki etap na forum i uwierz mi było ostro......
Zacznij wreszcie coś robić ze swoim problemem.A dwa po cholere zakładasz drugie konto?
Mam nadzieję,że coś wyniesiesz z całej tej dyskusji z Litrem,ze mną i z innymi.
Ja doznałem olśnienia wczoraj,zrozumiałem pewne rzeczy,min dzięki Litrowi i innym modom.Za co bardzo dziękuję.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 lut 2011, 23:29
zupełnie inny rodzaj zaburzeń niż Wasze

No co Ty powiesz.....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

przez paradoksy 19 lut 2011, 23:30
piotrek_d04, są takie specjalne narzędzia do sprawdzania kto jest kim.
paradoksy
Offline

Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

przez dogomaniaczka 19 lut 2011, 23:36
piotrek_d04, logując się na forum, akceptujesz regulamin, w którym jest wyraźnie powiedziane że nie można posiadać więcej niż jedno konto i wprowadzać innych forumowiczów w błąd, jeśli wyorbażasz sobie tak że siedzimy i sprawdzamy, szpiegujemy czy aby ktoś nie ma drugiego konta to jesteś w błędzie, mamy lepsze rzeczy do roboty..ale powiem Ci że podejrzane jest że ktoś zakłada konto i odrazu wchodzi do konkretnego tematu, w konkretną dyskusję. tak po prostu się zazwyczaj nie dzieje.
dogomaniaczka
Offline

Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

przez piikipokis 19 lut 2011, 23:39
Wiecie co jestem w szoku, jak widze (domiemam) ze wszystko sie zaczelo od postu typu: co to za problem? Odkochałas sie? To poplaczesz ale bedzie multum innych.


Gdybym nie zalozyla tego tematu na tym swiecie juz by mnie nie bylo.

Na szczescie znalazly sie osoby ktore WIEDZIALY ze nerwica natrectw to NIE TYLKO : obsesyjne mycie rak, liczenie nie wiem kurcze: plytek chodnikowych, lek przed chorobami. Moze w ksiazkach nie ma czegos takiego jak opisujemy w tym temacie, ale problem DLA NAS jest realny. Ja pare lat temu tez bym sobie pomyslala o osobie ktora np boi sie ze jest homoseksualista : PHI!!! Co to za problem???!!!

Tak samo tu czytam: PHI! Odkochales / las sie to co za problem? To ze nie ma na nas paragrafu to nie jest wytlumaczeniem zesmy sobie ubzdurali to i wyimaginowali ;/ Bo czy jest normalne dla was ze kiedys patrzac na mojego ukochanego przeszkadzal mi wlos na jego swetrze???? Pozdrawiam;/
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
09 sty 2011, 22:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do