Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kocha

przez agucha 05 sty 2010, 22:51
ha:D z wszami tez mialam to ostatnio zaczela mnie sewdziec glowa i mysl moze to wszy ale skad?! od dzieci brata, ktore sa bardzo zadbane ;D ale szybko przeszlo;d
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
30 sie 2009, 09:00

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez zalamka87 05 sty 2010, 22:55
co innego by mogło przejść :) już bym sobie wolała codziennie w głowe zaglądać niż...

[Dodane po edycji:]

hehee raz jeszcze stwierdziłam że mam HIV bo dotknęłam zużytej gumy w autobusie a potem jakoś nieopatrznie swoich ust (choć wiem w jaki sposób dochodzi do zarażenia) a tak w ogole to już ze 3 tazy podejrzewałam to u siebie, różne rzeczy człowiek może sobie wmówić, mysle że to że nie kocha też :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

przez agucha 06 sty 2010, 20:13
wiem to straszne..a jakie masz jeszcze odczucia i mysli dotyczace Twojego chlopaka?;> Trzymaj sie ;D dobrze ze jest forum!
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
30 sie 2009, 09:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez zalamka87 06 sty 2010, 21:32
teraz to jestem ospała i tylko bym siedziała w domu, nie chce mi sie zbytnio gadać nawet przez telefon, zresztą nie tylko z nim ze wszystkimi, wiem że chce z nim być na zawsze ale teraz mam tak że nie chce mi sie ruszać z domu, moge siedzieć cały dzień przed komputerem, jak jestem sama czasem jestem spokojniejsza... :/ a w ogóle to miałam tak że patrzyłam na niego i pomyslałam ja wiem czy on ładny, a za jakiś czas matko jaki on jest śliczny, albo łazi jak pokraka itd. no i myśli że go nie kocham choć troche sie zmniejszyły, w najgorszym momencie to jak jechaliśmy samochodem to byłam pewna że to koniec i tak mi sie chciało wymiotować i całą drogę dyszałam drażnił mnie jego zapach choć oczywiście uwielbiam go obwąchiwać bo pachnie cudnie :), nie odbierałam telefonu od niego, no i różne obraźliwe słowa w jego kierunku myslałam... nie daj Boże żebym spojrzała na innego od razu wpadałam w histerie, widze żemamy wspólny motyw przyszło nagle, bez powodu i zmieniło wszystko, no i też wkręcam sobie że to nie choroba chociaż terapeuta i psychiatra twierdzą że choroba tym bardziej że po odstawieniu leków to sie zaczęło, powoli zaczełam sie oddalać od siebie samej, i nagle myśl NIE KOCHAM! prawie zemdlałam ze strachu... teraz już sie tak nie boje, mam leki, wsparcie, terapie i będe tą kolejną która wygra i skopie tyłek nerwicy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kocha

przez agucha 06 sty 2010, 21:49
jestesmy takie podobne.. mam takei same mysli :(.. plus to ze kocham INNYCH :PP
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
30 sie 2009, 09:00

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez zalamka87 06 sty 2010, 22:21
no ja bałam sie spojrzeć bo ne daj Boże sie zakocham a miałam taka sytuacje, jeszcze że przed chrztem mojego chrzesniaka wybrałam sie do księdza z rodzicami i ojcem chrzestnym, który też jest miłym facetem, padał deszcz i on mnie zawołał do samochodu, a księdzu sie coś porąbało ze ja i on to małżeństwo, na domiar złego moja ciotka rzekła ten X to też fajny chłopak no i już sie zaczęło!!! :D :D że może to ja właśnie musze być z nim! albo zerwe z moim i będe z nim! hehehe teraz już takich jazd nie mam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kocha

przez agucha 06 sty 2010, 22:36
Glupio to mowić ale fajnie ze nie jestem sama, bo to mnie utwierdza w tym ze to nn! Bedziemy nibawem szczęsliwymi zonami z naszymi chłopami :))
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
30 sie 2009, 09:00

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez zalamka87 06 sty 2010, 23:05
też tak myśle :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kocha

przez agucha 07 sty 2010, 20:23
no :D dzis bylam na nartach z Moim i powiem Wam ze bylo super ! :) Warto mieć nadzieje;)
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
30 sie 2009, 09:00

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez zalamka87 07 sty 2010, 20:54
to fajowo tylko sie cieszyć :) my też sie wybieramy po sesji jakoś może w końcu gdzies sie ruszymy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kocha

przez agucha 07 sty 2010, 21:16
no to fajnie ;) Wychodzisz juz z domu czy nadal siedzisz przy tym kompie :D?
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
30 sie 2009, 09:00

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez zalamka87 07 sty 2010, 22:03
siedze ale troche mniej :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kocha

przez agucha 08 sty 2010, 10:24
no to jest poprawa! ;D Widze ze tylko my sie tu udzielamy :P
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
30 sie 2009, 09:00

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kocha

przez agucha 08 sty 2010, 15:36
ale nie chcesz tego zrobic ;>?
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
30 sie 2009, 09:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do