Natręctwa myśli...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Natręctwa myśli...

przez ania_taka 25 lis 2011, 19:29
Do anii: Wiesz, nie miałem nerwicy natręctw tego stopnia napewno musi być Ci ciężko, jednak odpowiedz mi i sobie na jedno pytanie: Czy jakbyś nie mogła sprawdzić czy gaz jest zakręcony czy nie (nie miałabyś dostępu do kuchni) to dostała byś ataku paniki? Właśnie przy takiej sytuacji musisz walczyć właśnie z lękiem ;) (ofc tak mi się tylko wydaje)[/quote]

Hmmm a to mnie zaskoczyłeś. Ataki paniki nigdy nie dostałam, ale myślę że starałabym się np. nie zasnąć - bo najgorzej sie boje o gaz jak idziemy spac - zeby wrazie czego wiedziec że cos sie dzieje i moc zareagować.... ale zaraz ..... właśnie sobie pomyslałam, zę przeciez te czuwanie nic by nie dało bo gaz to cichy zabujca, wiec moje czuwanie w niczym by nie opmoglo... hmm taki sposób z brakiem dostepu do kuchni mógłby byc dobry, to byłąby ciężka jedna i druga noc, ale potem..... kurcze to taka terapia szokowa by była właśnie
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 25 lis 2011, 23:42
No właśnie o to chodzi ;). Ja dzisiaj miałem myśl, że moge zabić swojego przyjaciela bo miałem nóż obok akurat jednak próbowały u mnie wywołać lęk nie czyny lecz konsekwencje, że będe musiał uciekać, że moje życie mi ucieknie, łapiąc kontrę pomyślałem o poście tutaj na tym forum, który mówił, że myśli nerwicowe są myślami zupełnie do nas przeciwnymi i to mnie uspokoiło ;)
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Natręctwa myśli...

przez Nel 25 lis 2011, 23:46
ja dzis usmierciłam mamę....pół dnia w myslach porządkowałam jej mieszkanie....rozkładały mnie drobiazgi....koszmar...koszmar...koszmar....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 26 lis 2011, 00:16
Ja nikogo nie usmiercam ale dune, pomyśl sobie że nikogo byś nie uśmierciła bo myśl ta jest twoim przeciwieństwem przecież wiesz, a jak myslisz o tym pół dnia to utnij to w którymś momencie!!
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Natręctwa myśli...

przez Nel 26 lis 2011, 00:30
Rindpvp, alez to nie chodzi o usmiercenie, o dzialanie, o fakt...ale o mysl...smierc matki to chyba po smierci dziecka najgorsze co moze byc...a ja ją usmierciłam...i spokojnie sprzątałąm mieszkanie marudząc co tam nagromadziła....zanim sie zorientowałam o czym ja myslę to juz własciwie umeblowałam na nowo....i wez utnij jak nawet nie masz swiadomosci co sie z tobą dzieje choc sie męczysz....dla mnie własnie to jest sedno tych mysli...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez tahela 26 lis 2011, 00:34
EE myśli natrętne,ech.
Ide grzecznie do łozeczka.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Natręctwa myśli...

przez Nel 26 lis 2011, 00:40
tahela, idz idz maleństwo, pospij
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 26 lis 2011, 00:47
Dune A masz stwierdzoną nerwice? Sorka, nie słyszałem, nic o tym nie wiem by nerwica powodowała brak świadomości nad swoimi myślami to raz a dwa Gdy człowiek męczony jest przez takie myśli i ogólnie przez lęki też nie wiedziałbym co myślę ;) trzy, jak to ją uśmierciłas? Opowiadasz jakby to był sen, bo nie masz kontroli nad swoimi myślami a to jest troche gorsze ;/a
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Natręctwa myśli...

przez Nel 26 lis 2011, 01:01
Rindpvp, tak dokładnie....usmierciłam ją a potem film toczył sie dalej....
robie pozar w domu a potem film toczy sie dalej....róznie....zalezy kogo spalę...czasami jak przegnę to na końcu jestem do reanimacji...
mam przymus dokonczenia, nie przerwe zanim nie dokończe...jakbym musiała sie dobic...niczym nie przerwe
bo to sie msci i wraca jak przewijanie do wczesniejszego fragmentu....moze nie miec konca....
pytasz o diagnoze?
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 26 lis 2011, 01:12
Tak, pytam o diagnozę bo nie wygląda MI to na nerwicę aczkolwiek wiedze mam żadną
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Natręctwa myśli...

przez Nel 26 lis 2011, 01:34
Rindpvp, no niestety...doktorom wygląda...mam jeszcze kilka innych efek
tobie pewnie bardziej pasuje liczenie skarpetek przy wieszaniu prania....tez mam...ale juz nawykłam
obym tylko tak miała ze wieszam majtki kolorami i licze poszczególne kolory
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 26 lis 2011, 01:45
Nie no wg mnie to straszne, co robisz z tym co masz aktualnie? ;/
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Natręctwa myśli...

przez Nel 26 lis 2011, 01:47
Rindpvp, łykam prochy, chodze na terapie i .... usiłuję życ.... :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 26 lis 2011, 01:50
Okej, a ile się już męczysz? Odkrywasz coś nowego? Próbujesz to przerwać? W innych wypadkach mniej zaawansowanej nerwicy ja bym odradzał leki ale w takim wypadku to rzeczywiście... Walcz ze sobą :) Będzie git, na nerwicę się nie choruje wiecznie, w końcu się nudzi P:
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do