Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez kobietasukcesu1991 14 kwi 2013, 06:56
Mam do Was pytanie, jak działał na Was w takiej sytuacji alkohol? Bo ja ostatnio szczerze mówiąc wypijam piwo na sen ale zaczęło to również działać w ten sposób, że wtedy czuję się bardziej pobudzona i do głowy przychodzą też bzdury. Ostatnio pomyślałam o seksie z moim facetem (już nie moim?) i poczułam taką złość, zaraz poszło to w inną stronę, ostatnio takie uczucie złości i chęć wyładowania miałam już ze 2 razy właśnie po tym jak się napiłam. Jeśli chodzi o alkohol to chyba po prostu bardzo przeżywam tą posraną sytuację bo jestem po prostu w tak tragicznej sytuacji jeśli chodzi o sprawy sercowe, może chce zwrócić Jego, innych uwagę, tzn pokazać, że to przeżywam...

Wczoraj to chciałam wyspać się na zajęcia, i mój ojciec strasznie głośno się zachowywał a było późno, i nagle usłyszałam rozmowę rodziców w stylu, którym myślę, że rozmawiają, jak chcą "pobyć sami" i strasznie się wkurzyłam, bo i tak się wahałam jeśli chodzi o następne piwo, nie chciałam mieć jakiś myśli głupich, a tu rodzice...wkurzyłam się już (przebudziły mnie aż ich wygłupy), i krzyczałam na nich ze swojego pokoju chyba z tego co pamiętam, że strasznie hałasują a ja idę na zajęcia (że ojciec się tak głośno zachowywał) ale zdenerwowało mnie chyba nie to tylko to, że wyczułam jakiś taki klimat a nie bardzo mam ochotę w tej sytuacji słuchać czegokolwiek co nawiązuję do seksu, a może też po prostu to napięcie siedzi tak we mnie, że szukam jakiejś okazji żeby się wyładować. Od razu jak przebudziłąm się to byłam wściekła właśnie za to, że jest nie po mojej myśli, że wstałam, że jeszcze gadają tak i siak...nie wiem po ostatniej wizycie zrobiłam się taka nerwowa, strasznie się wkurzam, mam ochotę normalnie pozabijać ludzi którzy mi się narażają. Po wizycie ostatnio jak coś szło nie po mojej myśli tak się denerwowałam, że brzuch mnie rozbolał aż z bólu. Najbardziej to mi wstyd za wczoraj, nie pamiętam dokładnie co tam oni na to powiedzieli, tzn. wydaje mi się, że wiem i przyjęli to normalnie, ale ja jestem sama zła w sumie na siebie, że tak zareagowałam... :/.

Nie wpadam w jakąś panikę (chociaż nie powiem żebym czuła się przez to rewelacyjnie, że np. czegoś dokładnie nie pamiętam od deski do deski (to chyba moja największa obsesja - pamiętanie np. tego dokładnie co mówię, co robię, jeszcze w odpowiedniej kolejności np! :D np wczoraj, nie pamiętam dokładnie co odpowiedział mi ojciec i już jest taka myśl, że o boże nie pamiętam bo taka pijana byłam - a po prostu wypiłam 2 piwa, żeby się w "głowie zakręciło" na lepszy sen i w sumie sama nie wiem z czego robić panikę, nawet jeśli bełkocząc powiedziałam coś głupiego to chyba się zdarza, ludzie robią gorsze rzeczy niż to, że ja nakrzyczałam na własnych rodziców :D) chciałam po prostu Was zapytać jak na Was to wpływało, może trochę dzięki temu zrozumiem swoje odczucia.
Happiness is a choice.
Posty
91
Dołączył(a)
27 sty 2013, 19:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do