Myśli na temat skrzywdzenia kogoś lub siebie

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

AGRESYWNE MYŚLI, pomóżcie

Avatar użytkownika
przez IwciaZeschizowana 17 lis 2010, 15:01
Choruje na nn z przewagą myśli. Choruje chyba od dziecka, zaczełam się leczyć w okresie gimnazjum. Mój problem polega na tym że panicznie boje się 2 rzeczy: pierwsza to taka, że zwariuje, zamkną mnie w psychiatryku i naszprycują neuroleptykami a druga to taka w zasadzie wynikająca z pierwszej. Mianowicie boje się, że zrobie krzywde komuś lub sobie. ostatnio uporałam się trochę z lękiem przed zrobieniem krzywdy komuś teraz jednak boje się, że zrobie coś sobie, podam przykład: idę do piwnicy porąbać drzewo na ogień i po mojej głowie chodzą takie myśli, że np. odrąbie sobie rękę (to taki drastyczny przykład), oczywiście ja tego nie chce ale boje się, że pod wpływem tego napięcia wezme po prostu i odrąbie sobie tą rękę. Albo podam inny przykład, będąc na wakacjach nad morzem, idąc przez nieogrodzone molo ciągle odczuwałam lęk przed tym, że wskocze to wody (dodam, że nie umiem pływać). Nie rozumiem dlaczego boje się że zrobie sobie coś czego nie chce w ogóle sobie robić. pomózcie prosze.....
Ostatnio edytowano 17 lis 2010, 14:58 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Połączone z istniejącym tematem.
Twoja myśl kształtuje Twoją rzeczywistość. Uczę się optymizmu :D
Diagnoza: osobowość zależna, nn, dda.

Obrazek
Posty
75
Dołączył(a)
16 maja 2009, 09:18
Lokalizacja
Śląsk

Re: Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez astalavista 17 lis 2010, 20:41
jestem po wizycie u psychiatry , przepisała mi leki ponad 2 tyg temu , nie zaczęłam ich jeszcze brać , ale jest o NIEBO LEPIEJ!!!

po 1. nie bierzcie noża w ręce( tak jak napisał ktoś wcześniej) i nie zastanawiajcie się : czy jestem w stanie kogoś zabić??? to tylko prawdopodobnie pogłębi zły stan!!!

po 2. TO NIE JEST CHOROBA PSYCHICZNA I NIC NIKOMU NIE ZROBICIE!!!!!!!!!!!!!!!!

po 3. najlepsze dla mnie to mówienie do tych myśli stanowczo : SPIERDALAJ ! :)

po 4. ignorowanie myśli to najlepsza rada. Ja wiem , że to bardzo trudne, ale jak pisał ktoś wcześniej dajcie sobie jeszcze dzień, dwa, tydzień, nie poddawajcie się!!! UWIERZCIE MI ,ŻE DUŻO ZALEŻY OD WAS SAMYCH! WALCZCIE , NIE PODDAWAJCIE SIĘ NIGDY! JEŚLI POJAWIA SIĘ MYŚL, ZAAKCEPTUJCIE JĄ, TO TYLKO MYŚL, NIE SIŁUJCIE SIĘ Z MYŚLAMI, LEKCEWAŻCIE JE.

po 5. najgorszą rzeczą jest zamknięcie się w domu! wychodźcie do ludzi, choćby te myśli nie dawały wam spokoju. spacer, wyjście do znajomych i przede wszystkim słuchanie i,, bycie w temacie,, gdy do Was mówią, nie odpływajcie myślami daleko.

po 6. zajęcia , zajęcia i jeszcze raz zajęcia. sport, sprzątanie , tv , cokolwiek co zajmie wam czas. Dla mnie najlepsze są krzyżówki i jakieś gry, coś co wymaga myślenia.;)

po 7. co najważniejsze: TO WSZYSTKO DZIAŁA, TAK JAK MÓWIŁAM WCZEŚNIEJ DAJCIE SOBIE JESZCZE ODROBINĘ CZASU, JESZCZE DZIEŃ , MIESIĄC.NIE WOLNO SIĘ PODDAWAĆ , TYLKO SŁABI SIĘ PODDAJĄ, A TY NIE JESTEŚ SŁABY !


ps. zdaję sobie sprawę, że to tylko jakiś dobry moment u mnie i że to wszystko może wrócić. Ale ja się nie poddam nigdy. teraz jest łatwiej , bo wiem jak z tym walczyć, głowy do góry!!!!!



jeśli ktoś nie wierzy , że to działa, proszę spojrzeć na mój pierwszy post w tym temacie, a na ten:) i już wszystko jasne, ze mną było naprawdę bardzo źle. NAPRAWDĘ ŹLE.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
13 lut 2009, 21:20

Re: Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 20 lis 2010, 15:37
astalavista napisał(a):jestem po wizycie u psychiatry , przepisała mi leki ponad 2 tyg temu , nie zaczęłam ich jeszcze brać , ale jest o NIEBO LEPIEJ!!!

po 1. nie bierzcie noża w ręce( tak jak napisał ktoś wcześniej) i nie zastanawiajcie się : czy jestem w stanie kogoś zabić??? to tylko prawdopodobnie pogłębi zły stan!!!

pDALAo 2. TO NIE JEST CHOROBA PSYCHICZNA I NIC NIKOMU NIE ZROBICIE!!!!!!!!!!!!!!!!

po 3. najlepsze dla mnie to mówienie do tych myśli stanowczo : SPIERJ ! :)

po 4. ignorowanie myśli to najlepsza rada. Ja wiem , że to bardzo trudne, ale jak pisał ktoś wcześniej dajcie sobie jeszcze dzień, dwa, tydzień, nie poddawajcie się!!! UWIERZCIE MI ,ŻE DUŻO ZALEŻY OD WAS SAMYCH! WALCZCIE , NIE PODDAWAJCIE SIĘ NIGDY! JEŚLI POJAWIA SIĘ MYŚL, ZAAKCEPTUJCIE JĄ, TO TYLKO MYŚL, NIE SIŁUJCIE SIĘ Z MYŚLAMI, LEKCEWAŻCIE JE.

po 5. najgorszą rzeczą jest zamknięcie się w domu! wychodźcie do ludzi, choćby te myśli nie dawały wam spokoju. spacer, wyjście do znajomych i przede wszystkim słuchanie i,, bycie w temacie,, gdy do Was mówią, nie odpływajcie myślami daleko.

po 6. zajęcia , zajęcia i jeszcze raz zajęcia. sport, sprzątanie , tv , cokolwiek co zajmie wam czas. Dla mnie najlepsze są krzyżówki i jakieś gry, coś co wymaga myślenia.;)

po 7. co najważniejsze: TO WSZYSTKO DZIAŁA, TAK JAK MÓWIŁAM WCZEŚNIEJ DAJCIE SOBIE JESZCZE ODROBINĘ CZASU, JESZCZE DZIEŃ , MIESIĄC.NIE WOLNO SIĘ PODDAWAĆ , TYLKO SŁABI SIĘ PODDAJĄ, A TY NIE JESTEŚ SŁABY !


ps. zdaję sobie sprawę, że to tylko jakiś dobry moment u mnie i że to wszystko może wrócić. Ale ja się nie poddam nigdy. teraz jest łatwiej , bo wiem jak z tym walczyć, głowy do góry!!!!!



jeśli ktoś nie wierzy , że to działa, proszę spojrzeć na mój pierwszy post w tym temacie, a na ten:) i już wszystko jasne, ze mną było naprawdę bardzo źle. NAPRAWDĘ ŹLE.


[Dodane po edycji:]

Mnie ciekawi punkt 2 zawsze działa ? :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 20 lis 2010, 16:27
Nie wiem, czy to dobry temat, ale ja ostatnio też się zastanawiam nad takimi rzeczami.
To są takie,jak opisywała IwciaZeschizowana, ale z przewagą natrętnych innej kategorii: że zrobię coś komuś, albo zachowam się nieodpowiednio.
Boję się, że kogoś skrzywdzę, jak patrzę na jakiś przedmiot widzę w nim potencjalne narzędzie zbrodni i zastanawiam się, czy nie powinnam tego wyj ebać.
Albo robię kawę dla gościa i kiedy siedzimy i rozmawiamy boję się, że złapię za jego kawę i ją wypiję, albo ją wyleję na niego.
I co to jest do cholery? :shock:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez astalavista 20 lis 2010, 17:48
ja też mam dokładnie to samo co ty.

oprócz tego naczytałam się o schizofrenii zobaczyłam gdzieś post: normalny człowiek czuje się jak komputer, a chory mówi że,jest komputerem. zaczęłam to sobie wyobrażać i również to , że można stać się innymi osobami lub rzeczami i stało się to natrętne.
ja chyba zwariuje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
13 lut 2009, 21:20

Re: Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez khaleesi 20 lis 2010, 22:16
astalavista, Świetnie Cię rozumiem .
Często mam takie mysli , że kogoś krzywdzę . Teraz już rzadziej Wyobrażenie tego jest tak autentyczne i rzeczywiste ,że potem muszę się upewniać czy rzeczywiście to się nie zdarzyło . Ja się leczę już bardzo długo bo aż 7 lat .
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Re: Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez Nahkampf 21 lis 2010, 13:06
Ja też tak kiedyś miałem nie raz siedząc z dobrymi znajomymi którzy nic mi nie zrobili miałem myśl aby któremuś przywalić czy coś itp przestałem mieć takie myśli od zaczęcia leczenia depresji
Nie złamali mnie. Jestem złamany.

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
10 sie 2010, 14:41
Lokalizacja
Zawiercie

Re: Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez IwciaZeschizowana 22 lis 2010, 20:13
najgorsze jest to, że w chwili takich myśli czuje że DOSŁOWNIE ZARAZ to zrobię, zazwyczaj wtedy oddalam się od danego przedmiotu lęku. Miałam tak, że bałam się, że zrobie coś mojej mamie, najczestsza wizja to taka, że zabijam ją nożem, okropnie się tego bałam. Nigdy przenigdy bym jej czegoś takiego nie zrobiła, bo kocham ją najbardziej na świecie (mam osobowość zależną, jestem bardzo przywiązana do mamy) i może właśnie dlatego podstępna nerwica upatrzyła sobie obiekt moich lęków w mamie, właśnie dlatego się tak bałam o nią bo ją najbardziej kocham. Były takie nocne, że płakałam, że mam wobec własnej matki takie myśli, bardzo się tego wstydziłam, wstydziłam się powiedzieć o tym mamie. Czułam, że będzie się mnie bać, chciałam już się kłaść do szpitala. poszłam do mojej psychiatry z zapytaniem czy stanowie zagrożenie dla mojej mamy? a ona powiedziała, że nie. Widziała w jakim jestem stanie więc przez chwile chciała żebym poszła do szpitala ale potem stwierdziła, że szpital może tylko pogorszyć moją sytuacje. Miała racje, 2 dni później myśli zaczeły stopniowo odpuszczać. Powtarzałam sobie, że to tylko lęki i nigdy nie zabije mojej mamy bo ją bardzo kocham. Dziś nie mam już z tym problemu ale wiem, że w każdej chwili to może wrócić lub zmienić objaw. Zapewne zaczne się bać czegoś innego. W mojej nerwicy bałam się najpierw, że dostane zawału i umrę, potem "przechodziłam" różne lęki przed chorobami, głowy, brzucha itp potem bałam się, że zwariuje, a potem przyszedł lęk, że zrobie coś bliskim z teraz sobie. Także nerwica ciągle jest tylko zmienia objawy
Twoja myśl kształtuje Twoją rzeczywistość. Uczę się optymizmu :D
Diagnoza: osobowość zależna, nn, dda.

Obrazek
Posty
75
Dołączył(a)
16 maja 2009, 09:18
Lokalizacja
Śląsk

Re: Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez astalavista 23 lis 2010, 23:06
ja wiem , że można z tym wygrać, wiem to!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
13 lut 2009, 21:20

Re: Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez Nahkampf 26 lis 2010, 11:23
astalavista napisał(a):ja wiem , że można z tym wygrać, wiem to!!!


Tak jak i ja ;)
Nie złamali mnie. Jestem złamany.

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
10 sie 2010, 14:41
Lokalizacja
Zawiercie

Re: Agresywne myśli

przez larisa 26 lis 2010, 17:56
[quote="astalavista"]

po 3. najlepsze dla mnie to mówienie do tych myśli stanowczo : SPIERDALAJ ! :)


rozbawiło mnie to spier*** ale szczerze mówiąc może czasem faktycznie cackamy się z tymi myslami...może trzeba do nih i samego siebie podejść ostrzej,powiedzieć sobie - ogarnija się, a tym myslom własnie zostaw mnie w spokoju, spier***

dochodze do wniosku, że życie jest zbyt krótkie, żeby bać się tulu rzeczy...


ps. nie umiem dobrze cytować stad taki dziwoląg na początku:)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 lis 2010, 14:48

Re: Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 26 lis 2010, 21:56
Ostatnio oglądałem program Rozmowy w toku , były tam kobiety , po gwałtownym odchudzaniu . Jednak nie o tym piszę , obecna tam psycholog powiedziała ,że to my sami jesteśmy opowiedziani za nasze myśli , bo to my sami je tworzymy .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Re: Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez khaleesi 26 lis 2010, 22:31
Łatwo takiemu psychologowi powiedzieć bo on tylko zna nerwice z książek my z życia.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Re: Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 27 lis 2010, 11:15
Też prawda , jednak trzeba od czegoś zacząć .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do