Częste oddawanie moczu

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

przez Marha 12 lip 2006, 23:38
pocieszę was ,żę częste oddawanie moczu to objaw zespołu lęku uogólnionego. Wiem to bo sama tak miewam i się tym zainteresowałam. Ale lepsze częste oddawanie moczu od kołatania serca, przynajmniej dla mnie..
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
23 cze 2006, 16:37
Lokalizacja
Koszalin

Avatar użytkownika
przez jowita 13 lip 2006, 18:12
ja dodam jeszcze ze mam tez czasem tak ze jak sie bardzo zdenerwuje nie moge sie wysikac :( chce mi sie strasznie ze mnie pecherz az boli i nie moge wydusic ani kropli :roll:
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

przez Mrówka 13 lip 2006, 18:33
Jowito, z tym mam tez trochę podobnie- czasem czekam czekam i czekam aż mi coś poleci, niekoniecznie zaraz po stresującej sytuacji, tylko w ogóle często tak mam.
Cała rzecz w tym,by mieć trochę względów i troski o Innych - Kubuś Puchatek
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
18 cze 2006, 16:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

:?

Avatar użytkownika
przez angelika216 25 lip 2006, 18:38
Witam...Moim problemem jest też częste oddawanie moczu..najgorzej wieczorem przed spaniem..nie uwuerzycie ale jesli leżę 30 min przed spaniem, to już nie zasnę bez odwiedzin kibelka....a jeszcze żeby mi sie chciało,,mi się tylko wydaje ,,,czasem tylko jest to spowodowane fizjologicznie...a jeśli chodzi o ranki to juz horror..pęcherz mnie boli jak ch......Najlepsze jest to ze pęcherz mam zdrowy.... :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
25 lip 2006, 14:54
Lokalizacja
Zamość

Avatar użytkownika
przez themollka 27 lip 2006, 16:30
A chodzisz na boso lub siedzisz na zimnym?
Jakby co na problemy z czestym siusianiem jest furagin.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
12 lip 2006, 21:52

Avatar użytkownika
przez angelika216 27 lip 2006, 19:25
właśnie chodzi o to , że nie siedze na zimnym i nie chodzę boso....do tej pory ratowałam się uroseptem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
25 lip 2006, 14:54
Lokalizacja
Zamość

Avatar użytkownika
przez themollka 27 lip 2006, 19:52
angelika216, a pomagal? To lek ziolowy, dla mnie bez porownania z furaginem. Kiedys czesto mialam przeziebiony pecherz, to wiem ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
12 lip 2006, 21:52

Avatar użytkownika
przez angelika216 27 lip 2006, 20:50
pomaga pomaga tylko nie na długo no i nie pochwalam tego leku...nie jest wybitnie dobry musze spróbować ten twój specyfik:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
25 lip 2006, 14:54
Lokalizacja
Zamość

Avatar użytkownika
przez agapla 28 lip 2006, 14:21
Ja mam tak na wieczór a w dzień jest ok ,z nerkami i z pęcherzem tez jest ok.Zwalam wszystko na to że duzo pije wody na noc .Bardzo często jest w szczególności u kobiet tak że sie pojawiają bakterie w moczu ,wtedy na normalnym badaniu nie wyjdzie tylko trzeba dac na tzw posiew wtedy dobra jest furagina ale z tego co wiem to jest na receptę?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez themollka 28 lip 2006, 14:25
Tak, na recepte. Ale w czym problem? Idziesz do lekarza i dostajesz. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
12 lip 2006, 21:52

Avatar użytkownika
przez agapla 28 lip 2006, 14:40
No tak ale jeżeli to jest na tle nerwowym to po co brać tabletki? Przecież furagina jest antybiotykiem.Ja radze zrobić posiew i będzie wiadomo co leczyć ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez themollka 28 lip 2006, 15:06
Yyy, mysle, ze to by byla przesada, miec to w takim stopniu na tle nerwowym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
12 lip 2006, 21:52

przez RamzesWielki 28 lip 2006, 22:08
kupcie sobie pampersa i problem z głowy....
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
05 lip 2006, 09:26

SIKAM SIKAM I KOŃCA NIE WIDAĆ

przez bartek75 07 sie 2006, 13:28
Oto i ja 30 latek, problemy zaczęły się dokładnie 3 lata temu, od parcia na pecherz, jakieś tam antybiotyki ipo 3 tygodniach przeszło...bajka...minęło kilka miesięcy i wszystko wróciło w ciągu kilku godzin...spoko jakiś antybiotyk i przergonimy cholerę...1 i nic, 2 proch i nic 3,4,5,6,7 pół apteki sztab urologów (same prywtane wizyty bo gdybym czekał na panśtwową służbę to pewnie dzisiaj przypadłby pierwszy termin), diagnozy: zapalenie, chlamydia, prostata przerosnięta, przeszkoda w pęcherzu i milion innych, zabiegi: zwykłe badania ze 20 razy, cystoskopia (dla nie wtajemniczonych , dosyć bolesne badanie polegające na wtargnięciu poprzez fujarkę do środka preta z kamerką) potem wycięcie niby przeszkody, 2 dni w szpitalu i hurraa....NIC...dalej sikanko co 15 minut....PANIE IDŹ PAN DO PSYCHIATRY...czemu nie ?!? od pół roku jadę na seroxacie, chyba inaczej już bym nie funcjonował normalnie...ale dolegliwości zostały. NIE MA BALEDGO POJĘCIA CO TO JEST, RAZ SKŁANIAM SIĘ KU TEZIE ŻE POD WPŁYWEM STRESU O POJAWIŁ SIĘ TAKI I TO NAJSILNIEJSZY W MOIM ŻYCIU TUŻ PRZED WYSPTĄPNIENIEM DOLEGLIWOŚCI A ZA CHWILĘ PRÓBUJE JAKIEGOŚ INNEGO WYTŁUMACZENIA, NIESTETY m,oje dolegliwości nie pasują do żadnej choroby...kiedy rozmawiam z lekarzami to widze pionową zmarszczkę na ich czole...łuuuu to źle wróży, facet nie ma bladego pojęcia o czym ja mówię...dodam że nie mam żadnych problemów z określeniem mojego stanu zdrowia to znaczy nie jestm przewrażlwiony na punkcie chorób. Niestety życie z tą dolegliwością przypomina ciągnięcie kuli a tygodnie mijają mi raz lepiej raz gorzej...generalknie wypalam się i jestem starsznie nerwowy, czesto bardzo zdołowany, wiem że się zmieniłem już nie jestyem taki jak kiedyś beztroski....czy rzeczywiście to może trwać aż tak długo, czy ktoś tak ma, to głupie ale będzie mi raźniej... kiedyś siurkałem sobie dwa razy dzieniie a ateraz 20 razy i ciągle czuję że chce mi się....szlag by to trafił...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do