Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
jowita

Częste oddawanie moczu

Rekomendowane odpowiedzi

czy ktos tez tak ma?mnie to juz trzyma sie odkad pamietam i jest to dokuczliwe w dzien jeszcze mozna to zniesc,chodz jak gdzies wychodze to zaraz czuje ze mnie cisnie na pecherz,a przed spaniem to juz koszmar,ciagle chodze do łazienki bo co sie wysikam to mi sie znowu chce :( to napewno nie nerki bo miałam robione badania i mocz tez mam ok :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam okresowo tak. :D

Biegam do łazienki co 5 minut.

Ledwo skończe a już mi się chce :D

Chyba sobie powiesze pare kalendarzy w łazience i naucze się wszystkich dat do 2010 ; )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja tez tak mam ze co skoncze to znowu mi sie chce a to jest dobijajace :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety.....

Kto nie doświadczył ten nie zrozumie :P

Może Też Ci minie tak jak mi mijało : )))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja niestety te tak mam :cry::cry:

w ciąży miałam problemy z pęcherzem :cry::cry: i to wraca teraz niby dobrze ale i tak biegam ciągle do łazienki :cry::cry: wyniki niby dobre, myślicie że to też ma związek z nerwicą, chyba nie. :cry::cry:

nigdy tak nie pomyślałam , dopiero wasze wypowiedzi :cry::cry:

normalnie czasami głupio mi chodzic do lekarza, bo czuję się jakbym coś wymyślała :cry::cry:

moja lekarka na wszystkie moje dolegliwości ma jedną odpowiedz he he he he SKURCZE nerwowe he he :mrgreen::mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja tak nie mam, ale znam 2 osoby, ktore cierpia na leki i maja takie problemy, niestety to chyba na tle nerwowym...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Również do Was dołączę :mrgreen: tylko, że ja częściej latam do łazienki rano. Gdzieś kiedyś przeczytałam, że po ataku nerwicowym częstym objawem jest parcie na pęcherz i oddawanie stolca. Wychodzi na to, że częste sikanie chyba ma jakiś związek z nerwicą :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moja pani doktor rodzinna chyba tego nie wie :roll::roll:

ostatnio się zdenerwowała że wyniki dobre a ja marudze :roll::roll:

dobrze wie że miałam depresję i cierpię na nerwicę sama mnie do psychiatry wysyłała :roll::roll:

ech Ci lekarze he he :evil::evil:

nigdy nie łączyłam tego z nerwicą

dzięki za wypowiedzi :P:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

widze ze wielu z nas ma takie dolegliwosci wiec to tez na tle nerwowym :roll: najgozej mam gdy sie strasznie zdenerwuje to wtedy sikam i sikam poprostu nie moge przestac a tak na marginesie ja praktycznie miałam nocne moczenia do 20 roku zycia,mam nadzieje ze sie nie bedziecie smiac :roll: ale przeszło mi jak tylko wyprowadziłam sie z domu,to pewnie tez na tle nerwowym :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jowitko ja tez miałam nocne moczenie kiedy byłam dzieckiem(gdzieś do 14 roku) to było na bank na tle nerwowym :cry::cry:

cięzkie dzieciństwo :cry::cry: zresztą nie tylko ja moi bracia równiez :cry::cry: lekarz powiedział mojej mamie że to na tle nerwowym :cry::cry:

pozdrawiam :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie ulega wątpliwości że na tle nerwowym

czasami reakcje org. są zadziwiające

: )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Boże!!!!!!!!! Dzięki Wam za ten temat. To mój głowny problem, ale wstydziłam się napisać...po prostu IDENTYCZNIE jak napisała Jowita, tyle tylko że na moczenie nocne nigdy nie cierpiałam. Ja przez to głównie jestem na chorobowym, bo w nocy nie spałam tylko po 2h siedziałam na ubikacji( nie opłacało się schodzić), potem do pracy przychodziłam nieprzytomna. Co gorsza mam często potwierdzone badaniami infekcje i nieprawdłowy przepływ moczu( ale to ostatnie to myślę, że na tle nerwowym). Niemniej jestem przekonana, że dolegliwości fizyczne to góra 20% stanowią, a reszta to nerwica.CZY KTOŚ JAKOŚ TO WYLECZYŁ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi sezonowo przechodzi samo : )))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pocieszę was ,żę częste oddawanie moczu to objaw zespołu lęku uogólnionego. Wiem to bo sama tak miewam i się tym zainteresowałam. Ale lepsze częste oddawanie moczu od kołatania serca, przynajmniej dla mnie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja dodam jeszcze ze mam tez czasem tak ze jak sie bardzo zdenerwuje nie moge sie wysikac :( chce mi sie strasznie ze mnie pecherz az boli i nie moge wydusic ani kropli :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jowito, z tym mam tez trochę podobnie- czasem czekam czekam i czekam aż mi coś poleci, niekoniecznie zaraz po stresującej sytuacji, tylko w ogóle często tak mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam...Moim problemem jest też częste oddawanie moczu..najgorzej wieczorem przed spaniem..nie uwuerzycie ale jesli leżę 30 min przed spaniem, to już nie zasnę bez odwiedzin kibelka....a jeszcze żeby mi sie chciało,,mi się tylko wydaje ,,,czasem tylko jest to spowodowane fizjologicznie...a jeśli chodzi o ranki to juz horror..pęcherz mnie boli jak ch......Najlepsze jest to ze pęcherz mam zdrowy.... :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A chodzisz na boso lub siedzisz na zimnym?

Jakby co na problemy z czestym siusianiem jest furagin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

właśnie chodzi o to , że nie siedze na zimnym i nie chodzę boso....do tej pory ratowałam się uroseptem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

angelika216, a pomagal? To lek ziolowy, dla mnie bez porownania z furaginem. Kiedys czesto mialam przeziebiony pecherz, to wiem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pomaga pomaga tylko nie na długo no i nie pochwalam tego leku...nie jest wybitnie dobry musze spróbować ten twój specyfik:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam tak na wieczór a w dzień jest ok ,z nerkami i z pęcherzem tez jest ok.Zwalam wszystko na to że duzo pije wody na noc .Bardzo często jest w szczególności u kobiet tak że sie pojawiają bakterie w moczu ,wtedy na normalnym badaniu nie wyjdzie tylko trzeba dac na tzw posiew wtedy dobra jest furagina ale z tego co wiem to jest na receptę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, na recepte. Ale w czym problem? Idziesz do lekarza i dostajesz. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak ale jeżeli to jest na tle nerwowym to po co brać tabletki? Przecież furagina jest antybiotykiem.Ja radze zrobić posiew i będzie wiadomo co leczyć ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×