Skocz do zawartości
Nerwica.com

123she

Użytkownik
  • Postów

    276
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

11 327 wyświetleń profilu

Osiągnięcia 123she

  1. U mnie w pracy wiedzieli tylko o moim stalkerze i takich niegroźnych historiach jak mnie ludzie zaczepiaja czy nagabują, bo nieraz ktoś to widział jak się w pracy coś takiego działo. To czasem była taka narracja, że no mnie jakoś nikt nie zaczepia na ulicy albo że za mną nikt nie chodzi itd
  2. Być może tak by było, że nic by się nie zmieniło ale chyba wolę nie sprawdzać bazując na tym co nieraz się w pracy nasłuchałam... Najgorsze chyba jest to, że ludzie generalnie bronią się przed traumą innych tłumacząc sobie, że to jest czyjaś wina, że kogoś spotkało coś złego - w ten sposób sami czują się bezpiecznie.
  3. Pewnie tak i do tego ma talent do robienia śmiesznych min
  4. Tutaj cały post, z którego pochodzi to zdjęcie https://www.facebook.com/share/p/18BayGQwNp/
  5. Ja w sumie tylko kilka dni pobrałam po 1/4 5mg, jakoś niedobrze mi mocno było. Możliwe, że to przypadek, bo później miałam i tak spore problemy z układem pokarmowym no ale na razie sobie darowalam eksperymenty, bo u mnie to i tak był daleki strzał. Może jeszcze kiedyś zrobię drugie podejście.
  6. Na szczęście moje problemy nie przeszkadzają mi w mojej pracy to jest jakaś zaleta dysocjacji... Mimo, że dużo naprawdę kochanych ludzi tam pracuje to obawiam się, że nie zrozumieliby, może przestaliby na mnie patrzeć tak samo. Większość z nich to są dzieci szczęścia, których nic złego nigdy nie spotkało, mają super rodziny itd przestałbym do nich pasować
  7. Dzięki chyba się nawet nie czuję gorsza tylko smutno mi, że tak się muszę z tym ukrywać
  8. Nawet nie zdziwiłam anestezjologa, że nie chciałam o tym opowiadać wszystkim. Tylko samo myślenie o tym, że ktoś może mi zapytać czemu ja te leki biorę to już spowodowało, że miałam flashbacki i generalnie było mi źle
  9. A ja muszę sobie pojęczeć, bo jestem w szpitalu i to w klinice w której pracuje. Ogólnie za bardzo się nie stresuje ale przykro mi, że muszę ukrywać, że biorę jakieś leki psychotropowe, bo tu by nikt tego nie zrozumiał... A nie chce się tłumaczyć czemu muszę te leki brać no ale będę to musiała powiedzieć anestezjologowi przed znieczuleniem
  10. Jak producent ściśle nie określił w ulotce, że można dzielić to wtedy się to robi na własną odpowiedzialność. No ale czasem się tak robi jak nie ma innej opcji - w Polsce nie ma dostępnej mniejszej dawki aripiprazolu niż 5 mg. To jest off-label tak jak i samo mikrodawkowanie Ciekawa jestem czy ktoś był na czymś takim?
  11. Możne wnerwia to za mocne słowo ale są takie rzeczy, które obrażają moje uczucia estetyczne np. mokasyny dla kobiet - dla mnie to takie typowo męskie buty i strasznie mi to nie pasuje w wersji damskiej a w wersji dla panów to jak najbardziej, fajnie wyglądają. A druga rzecz co mi przychodzi do głowy to takie super skinny jeansy dla panów - jakoś wręcz creepy to dla mnie wygląda
  12. Nie wiem właśnie czy jest jakiś preparat 5mg z dedykowaną podziałką ale znalazłam informację, że Arpixor 10 mg, 20 mg i 30 mg można podzielić na równe dawki. Analogicznie zakładam, że i tabletkę 5mg można podzielić. Generalnie są takie gilotynki do dzielenia tabletek. Ja kiedyś brałam na spanie 1/4 25mg kwetaplexu i bez problemu sobie dzieliłam.
  13. Pamiętam ale wolę nie myśleć o tym, bo nie jest to dla mnie obojętne i pewnie nigdy nie będzie. Jak mi się coś z tym skojarzy jest mi źle
×