Odnośnie zmiany w wyglądzie na skutek zaburzeń to kiedyś taka ciekawa rzecz przeczytałam w książce o zaawansowanych zaburzeniach dysocjacyjnych po traumie (dysocjacja strukturalna, pDID, DID itp), że osoby, które mają w sobie cześć/części dziecięce czy młodzieńcze, który powstały na skutek traumy, której człowiek doświadczył będąc w takim właśnie wieku z reguły wyglądają młodziej niż wynika to z ich wieku metrykalnego. Ja mam i taką część dziecięcą i nastoletnią, moim zdaniem wyglądam normalnie na swój wiek ale spotykam się czasem z ekstremalnymi reakcjami, jak mówię ile mam tyle lat a nawet mnie ktoś wyzwał od nastolatki jakiś czas temu więc może coś w tym jest. Może chodzi o jakąś mimikę, delikatność, nie wiem.