leki a samopoczucie/nauka/koncentracja itp

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

leki a samopoczucie/nauka/koncentracja itp

Avatar użytkownika
przez Niteczka 04 sty 2007, 16:47
Słchajcie, biore Zoloft od dwóch dni a mam egzamin w sobote i nie wiem czy to ja czy ten lek wpływa na to ze po prostu nic mi nie wchodzi :?: Czuje sie taka odporna jakos i nie moge sie skupic, mam tez jakies tiki i lekkie drgawki, jestem taka jakby otępiana. Czy ktoś tez tak ma po tym czy jakims innym leku :?: czy ja znow sobie cos wkręcam :cry:
I am alone at a crossroads
I'm not at home in my own home
And I've tried and tried to say what's on my mind
I'm so tired of pretending...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
03 sty 2007, 19:39
Lokalizacja
Głogów

przez Lena 04 sty 2007, 20:48
Ja nie biore jeszcze lekow (czekam na wizyte), ale moj partner bierze, co prawda inny, ale tego typu leki maja to do siebie, ze powoduja rozne skutki uboczne zwlaszcza na poczatku stosowania. Moj partner po paxtinie zamiast podwyzszenia nastroju mial jeszcze bardziej obnizony, co skonczylo sie cieciem po udzie. proponuje ci zajrzec w dzial indeks lekow, tam sa wypowiedzi ludzi na temat kazdego leku, rowniez tego.
Lena
Offline

przez Ryan88 07 sty 2007, 00:25
Cześć
Zoloft, to lek SRRI, Otepienie nie powinno występować od przyjmowania tego leku. Może dopiero zczynasz leczenie, i męczą cie Początkowe skutki uboczne, jeśli tak, to do max 2-3 tygodni wszystko Minie.
Pozdrawiam
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
22 paź 2006, 12:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Hen Ichaer 13 sty 2007, 00:33
Ja się czuję, jakbym miała gówno zamiast mózgu i jakby mój umysł był ścianą z cegieł :-| Ale nie jestem pewna czy to nie jest wyłącznie kwestia tego, że choruję na ZOK, bo nie mam już właściwie skutków ubocznych od lekarstwa.Ale cholera wie...
Cześć i czołem, kluski z rosołem.
Tymczasem, borym lasem..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
10 sty 2007, 15:58
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez silesiaster 13 sty 2007, 10:23
Hen Ichaer napisał(a):Ja się czuję, jakbym miała gówno zamiast mózgu i jakby mój umysł był ścianą z cegieł :-| Ale nie jestem pewna czy to nie jest wyłącznie kwestia tego, że choruję na ZOK, bo nie mam już właściwie skutków ubocznych od lekarstwa.Ale cholera wie...


a ja brałem zoloft potem brałem seroxat i w zasadzie nie widziałem zmian - od dwóch dni przestałem brać wogle żadne leki - przerwałem bez schodzenia powoli na nizsze dawki - w zasadzie brałem po standardowej dawce i czuje to "gówno zamiast mózgu" i w sumie takie koszmary senne jakie dzisiaj miałem to nie do pomyslenia są po prostu ale - to chyba o to chodzi, żeby leki ogłupialy - moze trzeba stać sie troche głupszym żeby tak naprawde zobaczyc wiecej i poczuc wiecej - nie wiem sam - pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
09 gru 2006, 20:18

Psychotropy a samopoczucie/nauka

Avatar użytkownika
przez lady*k 20 maja 2007, 23:03
Mam pytanie.. Jak psychotropy wpłyną na moje samopoczucie? Czy będą dla mnie przeszkodą w nauce? A może w czymś innym? Zażywa się je jakiś czas, czy długo.. długoo? Niewiele o nich wiem..
>>>Niech z szyb zostanie pył..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
26 kwi 2007, 21:20
Lokalizacja
Ostrów Wlkp.

przez MaRiAnEk 21 maja 2007, 08:15
...
Ostatnio edytowano 20 sie 2007, 22:10 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

Avatar użytkownika
przez Destrukcja 21 maja 2007, 15:25
kazdy ma inny organizm
nikt TYLKO BOG moze przewidzi jak zareagujesz

no i jeszcze ta klasyfikacja mianem psychotropow depresanty nijako tez dzialaja inwazyjnie na mózg w innym stezeniu niz neuroleptyki ale jak jest ingerencja w centralny układ nerwowy to niestety wszystko jedno i to samo ..... na pocieszenie cytuje dr. Wozniaka "tyton tez jest swego rodzaju psychotropem".....i wez tu sie nie załam :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
30 sty 2007, 22:52

przez Nevada 27 maja 2007, 23:43
ja muszę powiedzieć, że brałam antydepresant - więc może to nie ta beczka... ale nazywało się to Tranxene i nie powodowało żadnych skutków negatywnych - miałam nerwicę lękową i depresję. Po dwóch tygodniach stosowania, zaczęłam normalnie żyć, bez strachu i depresji. żadnej senności, żadnych negatywnych skutków.
nie pomagam na pw.
nie pomagam w ogóle.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
02 paź 2006, 00:57
Lokalizacja
Horyzont Zdarzeń

Avatar użytkownika
przez becia kroolik 04 cze 2007, 18:59
dobre pytanie. setaloft - czy ktoś z Was zjadał i może mi powiedziec, jak wyglada sprawa z koncenrtacją, rozkojarzeniem, sennością... w sumie teraz idą wakacje, ale kto wie, na jak długo przybiłam do tej przystani..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
04 cze 2007, 11:58
Lokalizacja
London/Kingston, UK

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 10 gości

Przeskocz do